One Man Show. O dzieciakach, patałachach i fabryce śrubek

redakcja

Autor:redakcja

10 lutego 2016, 12:24 • 1 min czytania

Reklama
One Man Show. O dzieciakach, patałachach i fabryce śrubek

Dlaczego Włodzimierz Lubański miał ksywkę „Biały Anioł” i jaki to ma związek z jego czystym strojem? Czemu na tle brazylijskiej prasy „patałachy” są bardzo łagodnym tytułem? Do czego nadaje się Tytoń i czemu nie jest to stanie na bramce? Czy robienie gazety przypomina… produkcję śrubek? O tym wszystkim w dzisiejszym bombardowaniu w One Man Show!

Reklama

Pierwsza część:

Druga część:

Reklama

Zapraszamy także na wczorajszy odcinek:

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Przekręcił Polskę, a Słoweńcy widzą w nim faworyta. Vincić sędzią finału?

Maciej Piętak
0
Przekręcił Polskę, a Słoweńcy widzą w nim faworyta. Vincić sędzią finału?
La Liga

Real kontra Barcelona, czyli najlepsi zawodnicy w historii Hiszpanii [RANKING]

Sebastian Warzecha
3
Real kontra Barcelona, czyli najlepsi zawodnicy w historii Hiszpanii [RANKING]

Weszło

Reklama