post Avatar

Opublikowane 25.01.2016 20:02 przez

redakcja

Różnie układają się losy piłkarzy po zakończeniu kariery – jedni idą w trenerkę, drudzy jeżdżą po wioskach szukając talentów, jeszcze inni całkowicie zmieniają branżę. David Beckham ma nieco większe ambicje – od podstaw zbuduje drużyną piłkarską.

Anglik zawsze miał szerszy pomysł na karierę niż reszta, przynajmniej jeśli chodzi o pieniądze. Był pierwszym zawodnikiem, który ze swojego nazwiska zrobił prawdziwą markę – zarówno przed nim jak i po nim grało wielu lepszych. Ale to on był liderem kolejnych rankingów najlepiej zarabiających piłkarzy, nawet jeśli wcale nie wyciągał najwięcej z klubowych kas. Lepsze pieniądze zarabiał gdzie indziej, reklamując choćby Armaniego czy Jaguara. Ma swoją linię perfum, inne źródła, za które przyjmuje tuziny przelewów, można wymieniać w nieskończoność. Zresztą, jego biznesowy partner, Simon Fuller powiedział o nim, że Anglik to przykład ewolucji od sportowego bohatera do przedsiębiorcy. Teraz Beckham chce potwierdzić, że jego zmysł finansowy pozwoli mu osiągnąć kolejny sukces.

Tworzy klub piłkarski w Miami. Prawo do takiej inwestycji zagwarantował sobie już w 2007 roku, gdy podpisywał kontrakt z Los Angeles Galaxy – jeden z punktów umowy przyznawał mu promocyjną cenę na licencję, uprawniającą do gry jego przyszły klub w MLS. Anglik czekał siedem lat, by z tego skorzystać, dokładnie w lutym 2014 ogłosił, że dogadał się z władzami ligi i zakłada zespół. Ale to nie tak, że to jego indywidualne widzimisię – Becks nie jest sam.

Wszystko w oparciu o grupę właścicielską Miami Beckham United, w skład której, poza Anglikiem, wchodzi jeszcze trzech inwestorów. Początkowo miał się dorzucić również LeBron James, ale sprawa ucichła po jego powrocie do Cleveland Cavaliers. Być może, póki co mu nie wypada. W każdym razie, tak to już jest – przeciętni ludzie składają się na pizzę, Becks z kolegami bierze klub piłkarski. Panowie chcą wykorzystać szansę – MLS ma być powiększona do 24 drużyn, bo poza Miami, do ligi chce dołączyć Atlanta, Los Angeles (to będzie drugi zespół tego miasta) i Minnesota.

Beckham wybrał jednak trudne miejsce, bo w Miami ludzie futbolem raczej nie żyją. Ostatni raz zespół stamtąd grał pod szyldem MLS w 2001 roku – byli to Miami Fusion. Ale ligę okrojono z 12 do 10 drużyn, a Fusion po prostu wyproszono, mimo że wygrali Zachodnią Dywizję. Zresztą, dokładnie wtedy ten sam los spotkał drugi team z Florydy, Tampa Bay Mutiny. Dziś ani jedni, ani drudzy nie istnieją.

Tak, Floryda ma dziś inne zajęcia niż futbol. Warto powiedzieć tylko, że w każdej z lig Big four (NBA, NHL, NFL, MLB), ten stan ma swojego przedstawiciela, a trzech z nich, siedzibę ma właśnie w Miami. Beckham stoi więc przed wyzwaniem – jak przekonać mieszkańców, by zainteresowali się jedenastoma facetami, goniącymi za kulistym przedmiotem.

Na pewno będzie łatwiej, gdy zatrudni piłkarzy znanych nawet we Florydzie. Mówi się o Rooneyu, Ibrahimoviciu, Pique – co ważne, Becks tych plotek nie ucina. – Jeśli on będzie nadal grał, gdy my przystąpimy do ligi, kupię go od razu. Kto by nie chciał mieć w zespole faceta, który zabiłby, byle tylko wygrać? – mówił o Zlatanie. W poprzedniej drużynie z Miami, najbardziej znanymi zawodnikami byli Kolumbijczycy, Carlos Valderrama i Diego Serna. Ten pierwszy znalazł się nawet na słynnej liście Pelego, ale z całym szacunkiem, jeśli potwierdzenia się sprawdzą, Anglik przygotowuje zupełnie inny kaliber.

Wygodniccy kibice z bogatego Miami na pewno zwrócą uwagę też na stadion, z którego przyjdzie im oglądać mecze. Becks zadbał i o to: powstanie nowoczesny obiekt na 25 tysięcy ludzi, kosztujący około 250 milionów dolarów. Wybrać lokalizację nie było łatwo, na kolejne propozycje miasto kręciło nosem, w końcu stanęło na Overtown, historycznej dzielnicy miasta, słynącej kiedyś z silnie rozwiniętej segregacji rasowej. Beckham kupił sobie władze tym, że zgodził się na użytkowanie obiektu przez publiczną szkołę Miami, czwartą największą w kraju. Obiekt ma być skończony na początku 2018 roku, wtedy też drużyna ma przystąpić do ligi.

Drużyna, klub, zespół – zapytacie, jak ten twór ma się w końcu nazywać? MLS Miami Team – na razie tak jest prezentowany. Nazwa to niezbyt oryginalna, więc raczej wciąż robocza, wcześniej na prezentacjach dla miasta, mówiono Miami Vice, ale trudno brać to za coś innego niż żart. Można więc chyba powiedzieć – nazwy nie ma, za to cały projekt przygotowany jest od A do Z. A gorzej, gdyby było odwrotnie. To jest jednak Beckham, na czym jak nad czym, ale na robieniu pieniędzy to on się zna – teraz pewnie będzie podobnie.

Paweł Paczul

Opublikowane 25.01.2016 20:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
23.09.2020

Hit w EFL CUP! Arsenal czy Leicester – kto z nich przegra po raz pierwszy?

Angielski futbol w środku tygodnia? Brzmi jak plan. Dziś czekają nas mecze EFL Cup i choć to drugorzędny puchar, to emocje będą spore. Na boisko wyjdą piłkarze Leicester oraz Arsenalu, czyli drużyn, które pozostają niepokonane po dwóch kolejkach Premier League. Kto pierwszy zostanie zmuszony do kapitulacji? Typujemy ten mecz w eWinner! Leicester City – Arsenal […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Kolejna gwiazda wyfruwa z ligi. Damjan Bohar odchodzi z Zagłębia

Można powiedzieć: stało się, bo szoku nikt raczej nie przeżył. Damjan Bohar sam zapowiedział swoje odejście, zagrał pożegnalny mecz i tyle go widzieli. Słoweniec spakował walizki i przeprowadził się do Chorwacji, a konkretniej do Osijeku. Pod skrzydłami Nenada Bjelicy w pucharach jednak nie zagra, bo NK z nich odpadło, ale swoje z pewnością zarobi. I […]
23.09.2020
Blogi i felietony
23.09.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wrzesień 2017 roku to dość symboliczny moment w historii Legii Warszawa. Zakończył się pewien etap i zakończył się od razu na wszystkich poziomach. Dobiegła końca pucharowa przygoda – po czterech sezonach występów w fazach grupowych Ligi Europy i Ligi Mistrzów, tym razem już na etapie eliminacji. Zrezygnowano z usług Jacka Magiery w roli trenera pierwszego […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Sibik: W cypryjskich bankach podchodziłem tylko do stoisk z logiem Apollonu!

– Cypryjczycy to fanatycy piłki nożnej. W każdym mieście są trzy kluby i wszystkie grają na jednym stadionie. Tak jest w Nikozji, tak jest w Limassol, tak jest Larnace.  Każdy klub ma swoje osobne boisko treningowe, ale to szatnia przy szatni, wszyscy obok siebie. Jedną zajmowaliśmy my, drugą Aris, trzecią AEL. Jak mieliśmy derby, to […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Ryszard Rybak: Lech wreszcie wszedł na właściwy tor

Dlaczego nie cenił Gytkjaera, a bardzo ceni Ishaka? Jakie elementy powinien jeszcze poprawić Jakub Moder? Co jest największym wyzwaniem w meczu z Apollonem? Co sądzi o pracy Dariusza Żurawia i dlaczego uważa, że Lech wszedł na właściwy tor? W poranku Weszlo.FM Wojciech Piela i Maja Strzelczyk rozmawiali z Ryszardem Rybakiem, piłkarzem Lecha przełomu lat osiemdziesiątych […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Na Cyprze bramki padną po przerwie? Typujemy mecz Lecha z Apollonem

Lech Poznań pomścił już Cracovię, wygrywając ze szwedzkim Hammarby. Czy tym razem pomści Legię, ogrywają Apollon? Nie mielibyśmy nic przeciwko temu, bo punkciki do rankingu UEFA trzeba gromadzić wszędzie i zawsze. Natomiast nie ma co ukrywać, że mecz z Cypryjczykami do łatwych należał nie będzie. Jeśli jednak wierzycie w sukces „Kolejorza”, to sprawdźcie, jak można […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

„Prezes Apollonu siedział w kapeluszu, palił cygaro i myślał, że jest kowbojem”

W Apollonie Limassol, z którym dziś zmierzy się Lech Poznań, grało kilku Polaków. Jednym z nich jest Kamil Kosowski, który spędził w tym klubie sezon 2010/11, a potem wrócił do Ekstraklasy. Były reprezentant Polski miał tam sporo przebojów, nie wypełnił dwuletniego kontraktu, ale po dekadzie mówi o wszystkim z dużym dystansem. Dlaczego drużyna zawodziła oczekiwania […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Sosin: Lech jest lepszy w ataku pozycyjnym niż Apollon

– To jest fajne w Lechu, że ofensywa nie jest oparta na indywidualnościach, a na systemie zbudowanym wokół indywidualności. Jest Ishak, jest Ramirez, jest Moder, boczni obrońcy też grają wysoko. Apollon nie będzie mógł być spokojny. Lech atakuje środkiem, atakuje skrzydłami, atakuje z pola karnego, spoza pola karnego. No właśnie, te strzały z dystansu myślę, […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Henning Berg z kolejnym skalpem? Omonia krok od raju

Omonia Nikozja ma spory problem. Dlaczego? Ano dlatego, że dzisiaj w Pireusie dogrywki nie będzie. A Cypryjczycy w tych eliminacjach są prawdziwymi mistrzami gry po 120 minut. Dwugodzinne starcia zaliczyli już trzykrotnie, czyli w trzech rundach zagrali na dobrą sprawę cztery mecze. Jak świadomość o tym, że dziś wystarczy zagrać 90 minut, wpłynie na postawę […]
23.09.2020
Bukmacherka
23.09.2020

Najwyższe kursy na polskie kluby w pucharach w TOTALbet!

Całkiem przyjemne to pucharowe lato w wykonaniu polskich drużyn w pucharach, prawda? To znaczy już bardziej jesień. W każdym razie my możemy jeszcze bardziej umilić wam tę nienaturalnie długą przygodę z udziałem naszych eksportowych drużyn. Jak? Wystarczy zajrzeć do TOTALbet, który gwarantuje najwyższe kursy na mecze polskich zespołów. To nie żart, nawet jeśli znajdziecie korzystniejszą […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Lech pod rankingową ścianą, Polska walczy o 28. miejsce. Co słychać w rankingu UEFA?

Czy po ostatnich wygranych Lecha i Piasta nasza sytuacja w rankingu UEFA się zmieniła? Które kraje możemy wyprzedzić i co jest do tego potrzebne? Jak istotne jest wskoczenie na 28 miejsce w kontekście startującego od przyszłego roku Europa Conference League? Dlaczego to kluczowy sezon pucharowy dla Kolejorza, któremu rankingowo od przyszłego sezonu przestanie liczyć się […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Wysoki pressing, wsparcie Zahaviego i polskie ślady. Co wiemy o Apollonie?

Wylosowanie Apollonu Limassol w Poznaniu przyjęto z umiarkowanym optymizmem. Lech oczywiście nie jest murowanym faworytem dzisiejszego starcia z Cypryjczykami, nie przesadzajmy, ale nie stoi też na straconej pozycji. A to już coś, jeżeli chodzi o występy polskich klubów w eliminacjach do europejskich pucharów. Przyjrzeliśmy się bliżej Apollonowi. Zapraszamy do lektury naszej analizy – prześwietliliśmy wszystko, […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Przełamaliście serię ze Szwedami, zróbcie to samo z Cyprem!

Nie jest z nami tragicznie w tej edycji pucharów. Przeszliśmy Łotyszy, co niby powinno być normą, ale zeszły sezon pokazał, że absolutnie, przeszliśmy Austriaków i Szwedów, co brzmi wręcz surrealistycznie, a jednak się stało. Natomiast na tym etapie nie ma co szukać zadowolenia, odpadnięcie w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy to naprawdę nie jest wyczyn, […]
23.09.2020
Weszło
23.09.2020

Nie było innego wyjścia z Vukoviciem

W środowej prasie m.in. kilka tekstów przed meczem Lecha z Apollonem, analiza przyczyn zwolnienia Aleksandara Vukovicia z Legii, rozmowa z wracającym do zdrowia Krystianem Bielikiem i materiał o dwóch polskich zawodnikach, którzy z niższych lig trafili do czeskiej ekstraklasy.  PRZEGLĄD SPORTOWY W 30-stopniowym upale Lech Poznań powalczy o pierwszy od 2009 roku awans z III […]
23.09.2020
Weszło
22.09.2020

Michniewicz na tle poprzedników, czyli czy CV prawdę ci powie?

Kultowy niedźwiedź z wieloletnim doświadczeniem w rosyjskich klubach. Albańczyk, który w Belgii przewrócił się na piłkach. Mentor, który wychował tłumy młodych. Romantyczny twórca nowych definicji piłkarskich, który nie nadawał się na trenera. Jego efemeryczny następca. Awanturujący się wagabunda o wdzięcznym pseudonimie Ryszard Lwie Serce. Pan od zapieprzania. Oto poprzednicy Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej Legii […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Kenny Saief, czyli nadzieja Lechii na choćby przyzwoity sezon

Lechia Gdańsk w ostatnich latach – delikatnie mówiąc – nie słynęła z obsady pozycji numer dziesięć. Cholera, być może trzeba się cofnąć aż do czasów Razacka Traore, by znaleźć naprawdę konkretnego piłkarza, a i on wędrował przecież na boisku w różne rejony, od skrzydła po napad. W każdym razie w kolejnych latach nikt lepszy się […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Legia z prezentem, a później pokrzywdzona. Wilusz zasłużył na wykluczenie

Czy Legia została skrzywdzona? A może tym razem zyskała na błędach sędziów? Czy Maciej Wilusz powinien pić meliskę przed meczami? No i co z tymi przeklętymi zagraniami ręką w polu karnym? Kolejny weekend znów przyniósł nam kilka weryfikacji w Niewydrukowanej Tabeli. Choć tak po prawdzie, to nie była łatwa kolejka do sędziowania. Zaczynamy od meczu […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Przeklęte Wyspy Owcze i technologiczny skok. Sukcesy i porażki Michniewicza w kadrze U-21

Czesław Michniewicz jest już jedną nogą poza reprezentacją Polski do lat 21. Odejdzie z niej raczej prędzej niż później. Ale co po sobie zostawi? Jaki bilans po trzech latach sprawowania stanowiska przez Michniewicza, mają biało-czerwoni? Co mu się udało, a co zawalił lub najzwyczajniej w świecie mógł zrobić trochę lepiej? Nie ma wątpliwości, że bilans […]
22.09.2020