Wypoczęte Basel, porządny Pazdan… 28 wniosków po meczach Ligi Europy

Piotr Tomasik

01 października 2015, 22:44 • 3 min czytania

Reklama
Wypoczęte Basel, porządny Pazdan… 28 wniosków po meczach Ligi Europy

0:2. Tyle przegrała Legia u siebie z Napoli, tyle przegrał też Lech w Bazylei. Ale my w tym miejscu nie spoglądamy tylko na wyniki – wyciągamy wnioski, jakie płyną z dzisiejszych meczów obu polskich drużyn…

Reklama

1. Piłkarze Basel jeszcze nigdy nie byli tak wypoczęci po 90 minutach meczu o stawkę.

2. Trudno, żeby było inaczej, skoro ich przeciwnik pierwszy – i jedyny – celny strzał na bramkę oddał w 87. minucie.

3. Lechowi ciężko będzie o zdobywanie goli bez jakiegokolwiek poważnego napastnika na boisku.

4. Jeżeli obrońcy Basel będą jakkolwiek wspominali dziś o Dawidzie Kownackim, to tylko w żartach. I to nie z powodu jego fryzury.

Reklama

5. Arajuuri rozkłada ręce, podaje do Gostomskiego, ten bezradnie spogląda na kolegów, wybija piłkę daleko, w boczny sektor boiska. Strata… Tak, niestety, nie da się gonić wyniku.

6. Arajuuri sam często miał pretensję do kolegów, a liczbę jego błędów naprawdę ciężko zliczyć.

7. Najwięcej mylił się dziś Fin, problemy z przyjęciem i złapaniem piłki miewał Gostomski, parę razy machnął się też Kamiński – z czego raz poważnie przy pierwszym golu.

8. Tego drugiego gola dla Basel piłkarze Lecha nie byliby obecnie w stanie powtórzyć nawet na treningu.

Reklama

9. Ciężko przestraszyć poważnego rywala Łukaszem Trałką, który w pewnym momencie był najwyżej ustawionym zawodnikiem i od niego zaczynał się pressing.

10. Karol Linetty zbyt często od zamknięcia okienka transferowego sprawia wrażenie, jakby rozpamiętywał nieudany transfer.

11. A z taką grą – dziś czerwona kartka i naprawdę mizerny występ – o przeprowadzkę do dobrego klubu będzie jeszcze ciężej.

12. Piłkarze Lecha niemal przy każdym ciekawszym zagraniu – z pierwszej piłki, z klepki, na dobieg, między obrońcami Basel – wyglądali tak, jakby sami nie wierzyli w powodzenie akcji.

Reklama

13. Lech nie sprawia dziś wrażenia zespołu, który lada moment miałby wyjść z kryzysu.

14. Lech nie ma też piłkarza, dzięki któremu lata moment miałby wyjść z kryzysu.

15. Tak wyczekiwany i wywoływany przez komentatorów Hamalainen sam jest w sporym kryzysie.

16. Mamy poważne wątpliwości, czy z 270 minut, które Lech rozegrał przeciwko Szwajcarom, uzbierałoby się dobrych 60 w zespole Macieja Skorży.

Reklama

17. Jeżeli ktoś zastanawia się, w jakich sytuacjach powinno używać się określenia „uciszyć stadion”, niech obejrzy gola Higuaina. Przy Łazienkowskiej zamilkli wszyscy.

18. Zamilkli również, jeszcze przed oddaniem strzału, kolejno: Rzeźniczak, Lewczuk, Jodłowiec.

19. Higuain pogratulował dziś występu Kuciakowi. My też gratulujemy. Taki Allan będzie miał w nocy koszmary.

20. Legia w meczu z Napoli była naprawdę dobrze zorganizowana w tyłach – nie popełniała błędów, świetnie się ustawiała, nie miała problemów z koncentracją.

Reklama

21. Szkoda tylko, że jej najlepsza okazja bramkowa miała miejsce po tym, jak strzał na własną bramkę oddał jeden z zawodników Napoli – piłka zatrzymała się na poprzeczce.

22. Berg liczył, że wypalą dwie jego tajne bronie na ostatnie pół godziny: Nikolić i Duda. Ale Duda potwierdził, że jest w dołku.

23. Z kolei Prijović w żaden sposób nie potwierdził, że był lepszym rozwiązaniem na szpicy od Nikolicia.

24. A przed Pazdanem czapki z głów – wybił piłkę z linii bramkowej, kilkukrotnie zatrzymał akcje Włochów. Obrońca w takiej formie przyda się reprezentacji.

Reklama

25. Legia i tak w wielu momentach prezentowała więcej niż Lech. Była gra z pierwszej piłki, chęć kombinacji, odwaga, zero kompleksów. Tylko tyle i aż tyle.

26. Nie potrafimy się wyzbyć wrażenia, że ten drugi mecz, w Warszawie, był toczony w zupełnie innym tempie niż ten pierwszy.

27. Mimo to, Legia – tak, jak i Lech – w końcówce nie potrafiła gonić wyniku, a wyglądała również na zespół, który opada z sił.

28. Po czterech meczach polskich drużyn w fazie grupowej Ligi Europy wciąż nie widzieliśmy ani jednego gola ani Lecha, ani Legii…

Reklama

Fot.FotoPyk

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Rangers FC, czyli sieroty po Gerrardzie. Celtic odjechał im w liczbie mistrzostw

Patryk Idasiak
17
Rangers FC, czyli sieroty po Gerrardzie. Celtic odjechał im w liczbie mistrzostw
Liga Europy

Trener Rangersów z uznaniem o Ekstraklasie. „Poziom polskiej ligi rośnie”

Mikołaj Duda
14
Trener Rangersów z uznaniem o Ekstraklasie. „Poziom polskiej ligi rośnie”