Kiełb we Wrocławiu. Póki co w hotelu Śląsk, ale transfer blisko.

redakcja

Autor:redakcja

16 czerwca 2015, 19:01 • 2 min czytania

Kiełb we Wrocławiu. Póki co w hotelu Śląsk, ale transfer blisko.

Śląsk dopina właśnie pierwszy transfer tego lata. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, na Oporowską przeniesie się Jacek Kiełb. „Ryba” przyjechał już do Wrocławia na testy medyczne i przyklepanie transakcji wydaje się tylko formalnością. Oczywiście nie możemy wykluczyć, że piłkarz nagle dostanie dużo korzystniejszą ofertę z innego klubu i opuści hotel „Śląsk”, ale obecnie nic na to nie wskazuje. Jeszcze w tym tygodniu działacze z Oporowskiej najprawdopodobniej ogłoszą swój pierwszy letni strzał transferowy. 

Reklama

Dziesięć dni temu 27-latek ze łzami w oczach opuszczał Kielce, dając do zrozumienia, że nadeszła pora, by drugi raz spróbować się w mocniejszej drużynie. Zespół z dołu tabeli zamienia na pucharowicza, ale nie ma się co dziwić, bo Kiełb był wiodącą postacią w Koronie. 9 goli i 3 asysty to jak na skrzydłowego przyzwoity wynik, jednak o miejsce w składzie Śląska będzie mu na początku ciężko. Pich i Flavio Paixao mają pewny plac, a przenosiny Jacka wyglądają na zabezpieczenie wrocławian w przypadku transferu Słowaka. Umowa Picha ze Śląskiem wygasa zimą, a negocjacje do najłatwiejszych nie należą. Nie jest wykluczone, że obie strony pożegnają się jeszcze latem.

Jeżeli ten wywiad będą czytać młodzi piłkarze, to chciałbym ich przestrzec – mocna rozmowa z Jackiem Kiełbem (kliknij)

Reklama

Sami jesteśmy bardzo ciekawi tego transferu. Kiełb spalił się w Poznaniu, przyznając że presja i oczekiwania zupełnie go przerosły. Dziś znów jest blisko przenosin do klubu, w którym od pierwszego meczu jego osoba będzie skupiać dużo większą uwagę niż w Kielcach. W końcu do przyjeżdża do Wrocławia jako trzeci najskuteczniejszy skrzydłowy w lidze. Więcej strzelali tylko… Pich i Flavio.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama