Reklama

Paranoja w Szkocji. Gdy oskarżyciel wie lepiej od ofiary

redakcja

Autor:redakcja

30 grudnia 2014, 15:50 • 2 min czytania 0 komentarzy

78 minuta klasyku szkockiej ligi, Dundee Utd kontra Aberdeen. Paul Paton wchodzi ostro w Johny’ego Hayesa, dostaje za to żółtą kartkę. Nie jest zadowolony z decyzji, w jego opinii rywal okantował sędziego. Wydaje się to zresztą przekonujące, wystarczy spojrzeć jak szybko Hayes podniósł się z murawy, choć jeszcze przed chwilą zwijał się z bólu. Całe zajście wyglądało tak:

Paranoja w Szkocji. Gdy oskarżyciel wie lepiej od ofiary

Szkocka federacja obejrzała materiał i postanowiła dać Patonowi dwa mecze kary, sugerując, że opluł on Hayesa. Cóż, jeśli faktycznie taka rzecz miała miejsce, wyrok zasłużony. Problem w tym, że nikt, absolutnie nikt poza leśnymi dziadkami w federacji nie popiera tej decyzji.

Najważniejszy bodaj głos w całej decyzji, czyli ten Hayesa, jest bardzo wymowny. Wprost mówi on, że do żadnego plucia nie doszło:

Image and video hosting by TinyPic

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

Więcej, oddajmy głos trenerowi Aberdeen: – Rozmawiałem z Johny’m po meczu i nie miał żadnych pretensji do Patona. Był absolutnie przekonany, że gracz Dundee go nie opluł.

Jasne, na video Paton bynajmniej nie odchodzi błyskawicznie w swoją stronę, staje nad Hayesem, a potem wykonuje specyficzny ruch ust i głowy mogący sugerować plucie. Ale może być to też rzucenie kąśliwej uwagi, co było by na miejscu, skoro Hayes właśnie wymusił rzut wolny. Media w Szkocji zajęły się sprawą dość szczegółowo, porównując nawet jak na nagraniu video z tego meczu wyglądały scenki, w których gracze… pluli. Wniosek był jasny: widać wszystko na pierwszy rzut oka, w przypadku Patona natomiast nic a nic.

SFA czuje się jednak mądrzejsze. Nie ma ofiary? Nie ma świadków? To nic, my wiemy lepiej niż wszyscy, wlepiamy karę, której nikt się nie domaga, pozbawiamy Dundee Utd jednego z najlepszych piłkarzy na mecz z Celtikiem. Wyrok wydajemy oczywiście tak, by nie było nawet możliwości apelacji. Śmierdząca sprawa.

Najnowsze

Komentarze

0 komentarzy

Loading...