Co u Nakoulmy? Status quo, czyli jak zwykle nic nie wiadomo…

redakcja

Autor:redakcja

04 lutego 2014, 14:54 • 2 min czytania

Reklama
Co u Nakoulmy? Status quo, czyli jak zwykle nic nie wiadomo…

Prejuce Nakoulma. Najbardziej nieprzewidywalny zawodnik ligi. Poza boiskiem. Liczba klubów, jakie wymieniano w kontekście jego transferu – bez dokładniejszego sprawdzania – zaczyna powoli dobijać do 20-30. Francja, Turcja, Chiny, Włochy, Rosja… W poprzednim okienku najpoważniejszym tematem był Terek Grozny, Nakoulma poleciał nawet na obóz, dogadał się, ale w ostatniej chwili się wycofał. Dlaczego? Po prostu mu nie podeszło. A teraz? Status quo. Zamknęło się okienko w Europie, zamknęło w Turcji, a Prezes jak siedział, tak siedzi.
Jeszcze w zeszłym tygodniu wydawało się, że dojdzie do skutku jego transfer do Besiktasu, ale i tutaj sprawa się rypła. Początkowo działacze znad Bosforu mieli dylemat, co jest lepszą opcją dla ich klubu – Nicolas Lodeiro z Botafogo czy właśnie Nakoulma, a skończyło się na tym, że nie ściągnęli żadnego z nich. – Co zadecydowało? Wewnętrzne tarcia. Trener Prejuce’a chciał, dyrektor też, ale góra nie wyraziła zgody na transfer – twierdzi menedżer zawodnika, Daniel Weber.

Reklama

Dziś rano na Twitterze pojawiła się też informacja (via Przemek Bator z „Faktu“), jakoby Nakoulmą interesowała się też Legia. Fakt, to rzeczywiście prawda, taki temat istnieje, Legia pytała o Nakoulmę (pytała też o połowę innych uznanych zawodników Ekstraklasy). – To jest jeden z tych kilku piłkarzy grających w Polsce, których zaakceptował trener. Czy jesteśmy w stanie sprostać jego finansowym oczekiwaniom? Nie wiem, jeszcze o nich nie rozmawialiśmy – mówi nam Bogusław Leśnodorski.

Kibicom radzimy się jednak nie napalać. Pamiętajmy, że bohaterem całego zamieszania jest właśnie Prezes, który sam nie wie, czego chce, jest wybredny, jak galerianki na zakupach, tylko latka lecą niemiłosiernie i za moment – zamiast Besiktasów i Tereków – zaczną się po niego zgłaszać kluby z Ligue 2 lub podrzędne zespoły z Emiratów. Dopóki sam zainteresowany nie złoży podpisu pod kontraktem – jakiekolwiek kategoryczne sądy można od razu wywalić do śmieci.

Fot. FotoPyK

Reklama

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Gwiazda potwierdza nadchodzący transfer. „Jestem gotowy na nową przygodę”

Braian Wilma
0
Gwiazda potwierdza nadchodzący transfer. „Jestem gotowy na nową przygodę”
Ekstraklasa

PDW! Cracovia jest otwarta na media, więc banuje dziennikarzy

Jan Broda
0
PDW! Cracovia jest otwarta na media, więc banuje dziennikarzy

Weszło

Reklama