post Avatar

Opublikowane 10.09.2013 17:41 przez

redakcja

Pływałem jak szalony. Trzy razy w tygodniu po sto basenów. Dla kogoś, kto dwa lata temu ledwo utrzymywał się na wodzie, to było coś.

Biegałem regularnie cztery razy w tygodniu, nie zważając na coraz ostrzejsze, przeciążeniowe bóle piszczeli oraz ponaciąganych mięśni.

Jeździłem na rowerze olewając to, że po każdym kolejnym romansie z kolarzówką plecy i dupa wysyłają do głowy wiadomość o treści: zmiłuj się chłopie, błagamy.

Robiłem to wszystko, a mimo to nie spełniłem tego lata swojego wielkiego marzenia: nie wystartowałem w Herbalife Triathlonie w Gdyni na dystansie pół-Ironmana. Pisałem wam o przygotowaniach do tej imprezy regularnie, czuję się więc w obowiązku, żeby wyjaśnić, dlaczego mi NIE WYSZŁO (sorry, że dopiero teraz, musiałem to wszystko przetrawić). I… czemu zamierzam podjąć jeszcze jedną próbę.

Przede wszystkim: doba ma tylko 24 h. Żebyś nie wiem jak kombinował, tego nie zmienisz. Jeśli masz trzy prace, wiele pasji, takich jak film, książki i kobiety, jeżeli potrzebujesz chociaż tych pięciu godzin snu, ciężko jest zmusić się do dziesięciu treningów w tygodniu.

Dawałem radę jechać na wysokich obrotach przez pół roku, do maja, ale po tym czasie organizm i głowa powiedziały zgodnie dość. Nie wyrabiałem już fizycznie i psychicznie – poza ćwiczeniami i robotą nie miałem czasu na nic innego. Chodziłem notorycznie zmęczony i zniechęcony. Przestałem umawiać się na randki. Nie chciało mi się czytać. Ani wychodzić do kina.

Do tego doszła coraz większa irytacja pływaniem i kolarstwem. Tym pierwszym, ponieważ nie pływam dobrze stylowo, więc w wodzie męczyłem się jak jasna cholera.

– Gdybyś poprawił technikę poruszałbyś się o 20 procent szybciej przy 30 procentach mniejszym wysiłku – powtarzał mi znajomy instruktor.

Co do roweru… przed treningami nie jeździłem na nim dobrych 5-6 lat. Zimą przygotowywałem się na rowerku stacjonarnym i było to całkiem fajne doznanie, problem w tym, że nijak mające się do jazdy kolarzówką pod miastem, kiedy napierdziela w ciebie np. boczny, ostry wiatr.

Po dwudziestu, może trzydziestu takich treningach miałem dość. Na myśl o tym, że znowu mam wyjść z domu na cztery godziny i zasuwać bez muzyki tyle czasu po jakichś bocznych drogach (kiedy mijają cię auta, lepiej niczego nie słuchać), robiło mi się niedobrze.

I właśnie to cholerne kolarstwo plus brak czasu przeważyły o mojej rezygnacji. Nie ze sportu w ogóle, a z triathlonu. Przestałem pływać i pedałować, ale przez całe lato nadal biegałem, co zaowocowało fajnym wynikiem w półmaratonie w Sochaczewie – 1:33:13.

Po tym starcie, pierwszego września, postanowiłem, że spróbuję triathlonu jeszcze raz. Tyle że teraz będę trenował mądrzej.

Po pierwsze – zanim znów zacznę ciężkie zajęcia pływackie, umówię się na kilka lekcji z zajebistym instruktorem. Poprawienie techniki to podstawa w kontekście późniejszego szlifowania wytrzymałości. Bez tego ani rusz.

Po drugie – chrzanić rowerek stacjonarny. Żeby odpowiednio przygotować się do regularnych, wiosennych zajęć na kolarzówce, trzeba jeździć na niej w… domu. Kupujesz trenażer i bum – zasuwasz w miejscu. A kiedy zima pozwoli, gdy za oknem nie będzie mrozu i śliskiej nawierzchni, trzeba ubrać się cieplej i pojeździć na góralu, co by nie stracić kontaktu ze świeżym powietrzem.

Wierzę, że polubię w końcu kolarstwo. Podczas ostatniego Tour de France nie mogłem oderwać oczu od Michała Kwiatkowskiego i spółki. Patrzyłem na nich i żałowałem, że przestałem jeździć. To oczywiście irracjonalne bo kiedy to robiłem, czułem się fatalnie.

A jednak jakimś cudem po dłuższej przerwie brakowało mi tego specyficznego bólu. Zrozumiałem to, kiedy oglądałem relację z TdF w Eurosporcie, a potem gdy odbyłem długą, inspirującą rozmowę z Cezarym Zamaną, w przeszłości zwycięzcą Tour de Pologne. Na koniec swojego wykładu powiedział mi coś takiego:

– Podejdź do roweru jak do czegoś fajnego. Wychodzisz na dwór, jest ładna pogoda, jedziesz,oglądasz piękne widoki, jest zajebiście.

Brzmi prosto, prawda? Wiadomo, że wielogodzinne treningi weryfikują te słowa, ale gdy człowiek będzie miał gdzieś tam z tyłu głowy te zdania, powinno się jeździć, pływać i biegać łatwiej. Przynajmniej mam taką nadzieję.

Nie wiem, czy uda mi się zrealizować mój plan. Jestem zajętym człowiekiem, więc możliwe, że będzie trudno. Wiem natomiast jedno: samo bieganie to za mało dla nawykłego do dużej ilości ruchu ciała.  Dlatego chcę robić więcej, chcę uprawiać triathlon.

Albo inaczej: chcę się dobrze bawić za pomocą pływania, biegania i kolarstwa. Im więcej radości z treningu, tym większa szansa na ukończenie poważnych zawodów, pamiętajcie o tym, kiedy i was dopadnie kryzys. A zapewniam, że – jeśli ćwiczycie regularnie – prędzej czy później do tego dojdzie…

PS. Cały ten tekst podsumuje chyba dobrze jedno inspirujące zdanie, które przeczytałem niedawno na fejsbukowym profilu byłego zawodnika MMA Łukasza Jurkowskiego: ból jest chwilowy, chwała jest wieczna.

foto: www.polskabiega.sport.pl

Opublikowane 10.09.2013 17:41 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.05.2020

Animucki: Teraz wszyscy jesteśmy zdrowi i chcemy, by tak pozostało też na koniec sezonu

Gościem dzisiejszego programu Ekstra Back na Kanale Sportowym był Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA. Prowadzący program Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Żewłakow oraz Krzysztof Stanowski przepytali prezesa pod kątem powrotu ligi – zwłaszcza wyników badań, które spływały jeszcze kilkadziesiąt minut temu oraz sprzedaży praw telewizyjnych do Portugalii czy Anglii.  Ostatnie godziny dość nerwowe, ostatnie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Bartoszek: Ci, którzy odeszli z Korony, sami odłożyli rękawicę

Utrzymanie Korony Kielce? Cóż, widzieliśmy kilka łatwiejszych zadań do wykonania. Maciej Bartoszek zapewne też, a jednak jeszcze przed pandemią podjął się tej wyjątkowo trudnej misji. Po przymusowej przerwie w rozgrywkach wygląda ona na… jeszcze trudniejszą. Stan kadrowy Korony jest taki, że na stoperze testowany jest Michal Papadopoulos. Co słychać w Kielcach? Jaki jest plan na […]
28.05.2020
Inne sporty
28.05.2020

Ostatni trening za nami. Od jutra w ORLEN Stay&Play ruszają finały

Emocje rosły z każdym kolejnym treningiem. Drużyny analizowały grę potencjalnych rywali, próbując doszukać się słabości. W ruch poszły komputery, programy nagrywające i własne oczy. Jutro okaże się, kto najlepiej odrobił pracę domową – rozpocznie się faza grupowa turnieju ORLEN Stay&Play w Rocket League. Dziś jednak mieliśmy okazję obejrzeć jeszcze jeden, ostatni trening. Tym razem swoich […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Oficjalnie: Włosi też wracają do gry. Najpierw puchar, potem Serie A

Piękny to jest dzień dla kibiców futbolu, mimo że zbyt wielu hitów dzisiaj nie zobaczą. Piękny dlatego, że spływają do nas same dobre informacje. Najpierw oficjalne daty powrotu na boiska ustalili Anglicy. Teraz dokładamy do tego potwierdzenie od włoskiego rządu, który pozwolił na powrót Serie A, Serie B oraz Pucharu Włoch. Po dzisiejszej konferencji ministra […]
28.05.2020

Live od 21:00 – Ekstra Back – Borek, Stanowski, Smokowski, Żewłakow

Może uznacie nas za wariatów, dziwaków, popaprańców, ale my naprawdę czekaliśmy na powrót PKO Bank Polski Ekstraklasy. I nareszcie, w końcu, doczekaliśmy się – w piątek wraca polska liga. Dlatego też dzisiaj wieczorem czas na specjalny program na Kanale Sportowym w całości poświęcony Ekstraklasie – Ekstra Back. Nazwa mówi sama za siebie, nic dodawać nie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miasto kupuje akcje Ruchu. W czym rzecz?

„Niebiescy”, przez przedwczesne zakończenie sezonu, na stulecie klubu utknęli w III lidze. Dzisiaj przyszły dla Ruchu  ciut lepsze wiadomości, bowiem poprzez wykup akcji Urząd Miasta przekazał klubowi zauważalną kwotę. Na czym faktycznie polega ten manewr? Z jakimi wiąże się konsekwencjami? Wiadomo jak drzewiej bywało w Ruchu, ile było znaków zapytania wokół zarządzania finansami tego klubu. […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miłość do Wisły Kraków mam w genach

Popołudnie przed meczem Wisły z Panathinaikosem. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie. Mały podkrakowski klubik, w którym swoje pierwsze kroki stawiał Kazimierz Kmiecik. Artur Kawula, syn innej legendy Wisły, Władysława, zabiera na trening swoją córkę. Karolina staje między słupki, jej koledzy uderzają rzuty karne. Piłka trafia w rękę. Okropny ból. Dochodzi do złamania. Trzeba jechać do szpitala, ale… […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Wygląda, że to koniec czekania. Premier League ma wrócić 17 czerwca!

Powrót Bundesligi był dla wielu strasznie radosną informacją, powrót Ekstraklasy, to dla nas, nie ukrywajmy, dziwaków, kapitalna wiadomość, ale restart Premier League to już news globalny. Najbardziej popularna liga, z pewnością najbogatsza, czy najlepsza, kwestia sporna, na pewno w TOP2. Dlatego wiadomość, którą podało dzisiaj BBC, jest tak elektryzująca. Jej Wysokość ma wrócić do grania […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

1/4 pojemności stadionu obejrzy mecz na Węgrzech

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w czasach koronawirusa sytuacje toczą się dynamicznie. Jeszcze chwilę temu pisaliśmy o tym, że Polska wpuszczając kibiców na stadiony może być pionierem, a tu cyk – trybuny powoli zaczynają zapełniać Czesi, głośno mówi się o tym w Szwajcarii (o komplecie), do tysiąca widzów wpuszczą w najbliższej kolejce Serbowie, inną […]
28.05.2020
Blogi i felietony
28.05.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Futbol. Co jest jego podstawą? Fundamentem? Zasadą, bez której piłka nożna nie byłaby już piłką nożną? Oczywiście liczba dostępnych zmian. Przejdziemy z trzech na pięć i pozamiatane. Można się przerzucić na krykiet. Wszyscy podskórnie czujemy, że pięć dostępnych zmian to większy gwałt na piłce nożnej niż jakby wprowadzić możliwość gry ręką na całym boisku. Gorzej […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mundial 2022: Wielkie pieniądze i wielka polityka, czyli po co Katarowi te mistrzostwa?

Około 3 mln zagranicznych turystów odwiedziło Rosję podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku. Gdyby podobnie liczna grupa zdecydowała się wykorzystać mundial w 2022 jako okazję do wizyty w Katarze, oznaczałoby to, że przyjezdnych byłoby tam więcej niż mieszkańców kraju. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy wziąć pod uwagę, że wśród zamieszkujących Katar 2,7 mln osób, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020