Dwa pytania przed meczem – czy wiślacka młodzież podtrzyma dobrą formę i dlaczego Śląsk odpalił Elsnera?

redakcja

Autor:redakcja

17 maja 2013, 14:03 • 3 min czytania

Dwa pytania przed meczem – czy wiślacka młodzież podtrzyma dobrą formę i dlaczego Śląsk odpalił Elsnera?

Tak się ta nasza Ekstraklasa poukładała, że – także dzięki Komisji Licencyjnej – kilkanaście meczów o pietruszkę, stało się niepostrzeżenie meczami o stawkę. W końcu walka trwa nie tylko o mistrzostwo i utrzymanie, ale też o puchary, na które chrapkę ma z pięć-sześć drużyn. Wśród nich Wisła i Śląsk, które choć licencji na występy w Europie nie dostały, wciąż liczą na miejsce dające awans. Mimo że sama ich gra z jakimkolwiek europejskim klubem może przysporzyć nam tyle wstydu co choroba filipińska Aleksandra Kwaśniewskiego.
Szanse na puchary Wisła ma jednak wyłącznie teoretyczne. Trudno bowiem przypuszczać, by Biała Gwiazda najpierw dziabnęła u siebie Śląsk, by potem walnąć Ruch, Górnika i Zagłębie. Scenariusz to raczej nieprawdopodobny, biorąc pod uwagę, że z tych wszystkich przeciwników każdy – może poza Ruchem – gra o jakąś stawkę. Tomasz Kulawik – za co należą mu się brawa – w porę się jednak zorientował, że sezon jest spisany na straty i wypromował kilka ciekawych postaci. O Pawle Stolarskim pisaliśmy już obszernie, więc powtarzać się nie będziemy, ale bardzo pozytywnie spisał się również jego kompan z obrony, czyli Alan Uryga. Nie dość, że chłopak – jak na swój wiek – jest mocno postawny, czyli może pełnić rolę Głowackiego/Chaveza, to jeszcze potrafi świetnie wyprowadzić piłkę, co czyni go konkurentem dla Bunozy. Warto się więc temu Urydze przyglądać.

Reklama

Spory zgryz mamy natomiast co do Michała Chrapka. Wiecznie krytykowanego przez nas 21-latka, który do niedawna uchodził za jeden z największych talentów na Reymonta, aż do momentu, gdy… pokazał się na boisku. Wtedy okazało się, że mamy do czynienia z gorszą wersję Cezarego Wilka. Tzn. zawodnika walczącego i biegającego, ale z mizerniutkimi umiejętnościami. W ostatnim meczu Chrapek jednak wybronił się znakomicie, strzelając dwie bramki i w Krakowie rozpoczęły się dyskusje, czy już zasługuje na nowy kontrakt. Działaczom Wisły doradzalibyśmy jednak odrobinę cierpliwości, bo trudno przypuszczać, by Michał został z miejsca zalany atrakcyjnymi ofertami. Niech udowodni wysoki poziom w kolejnych meczach.

Tak się rozpisaliśmy o wiślackiej młodzieży, że teraz wypadałoby poświęcić parę słów wrocławskim talentom, ale… takich niestety nie ma. To znaczy – żebyśmy się dobrze zrozumieli – są, ale – podobnie jak Chrapek – dopóki nie wyjdą na boisko. Trafnie to zjawisko określił Orest Lenczyk, nazywając młodego Śląska „dziadostwem”. Problem wrocławian polega jednak na tym, że to dziadostwo się rozprzestrzeniło i zalało również dorosły zespół – chyba każdy wie, o kim mówimy. Tym dziwniejsza jest decyzja Stanislava Levego o odsunięciu od drużyny Roka Elsnera niby ze względów sportowych. Niby, bo Elsnerowi zdarzały się bardzo słabe mecze – jak każdemu w tej drużynie – ale ogólnie był postacią zdecydowanie pozytywną, która na boisku dawała nieporównywalnie więcej niż Stevanović i chyba jednak więcej niż Kaźmierczak (choć tu akurat można dyskutować). To zaskakujące, że pozbyto się go tak lekką rękąâ€¦

Reklama

CO NAS ZASTANAWIA: Dyspozycja często krytykowanego przez nas Michała Chrapka, a także Pawła Stolarskiego, który jeśli podtrzyma dobrą formę, będzie jedną z najbardziej pozytywnych niespodzianek rundy.

JAK BĘDZIE: Wisła wygra dwoma albo trzema bramkami. Stanislav Levy w amoku, szamotanina trwa w najlepsze.

PRZEDMECZOWE KOMENTARZE:

LIGOWA BUKMACHERKA:

Śląsk Wrocław – Wisła Kraków 1×2 – 1.95 – 3.30 – 3.75 – TYPUJ W BET-AT-HOME >>

Wisła zwycięży lub zremisuje – 1.75 – TYPUJ W BETCLIC >>

Piotr Ćwielong strzeli gola – 3.55 – TYPUJ W EXPEKT >>

Wisła wygra jednym golem – 5.05 – TYPUJ W COMEON >>

Najnowsze

Francja

Kolejny piłkarz pamiętnego AS Monaco zakończył karierę

Braian Wilma
1
Kolejny piłkarz pamiętnego AS Monaco zakończył karierę
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama