Co stałoby się, gdyby PZPN jednak zagrał z Anglią na Basenie Narodowym?

redakcja

Autor:redakcja

15 lutego 2013, 11:01 • 1 min czytania

Reklama
Co stałoby się, gdyby PZPN jednak zagrał z Anglią na Basenie Narodowym?

Z odpowiedzią na zawarte w tytule pytanie przybywa świeżutki zestaw filmów z Brazylii. Caxias zagrało z Internacionalem na murawie nadającej się wyłącznie do biegania pociesznych facetach w barwach narodowych i ewentualnie do pościgów za kibicami w wykonaniu stewardów i ochroniarzy. Najpierw świętowanie w kałuży, czyli jasny follow-up do osiągnięcia naszych rodzimych „bohaterów Basenu Narodowego”:

A potem karambol inspirowany skomplikowanym systemem kolizji w FIFIE 2013. Trochę przypomina to, co u nas komentatorzy zwykli nazywać „okresem twardej gry w środku pola”, albo „bezpardonowej walki o dominację w środkowym sektorze boiska”.




„Oba kluby nieco przystopowały, skupiły się raczej na destrukcji ataków rywala, niż konstruowaniu własnych akcji”.

Reklama

Najnowsze

La Liga

Lewandowski bez strzału. Bramkarz uratował mizerną Barcelonę

Szymon Janczyk
1
Lewandowski bez strzału. Bramkarz uratował mizerną Barcelonę

Weszło