Lato na dziś: I have a dream…

redakcja

Autor:redakcja

23 października 2012, 11:03 • 1 min czytania

Lato na dziś: I have a dream…

Dni Grzegorza Laty na stanowisku szefa PZPN są policzone. Zostały już zaledwie cztery i chłopina będzie musiał opuścić wygodny stołek. Zasiadał na niego jako legendarny piłkarz, „orzeł Górskiego”, król strzelców Mundialu, a schodzi doszczętnie skompromitowany. Obnażony ze swej próżności, głupoty, chamstwa i prostactwa. Nie, żeby było nam go szkoda, bo sam sobie zgotował ten los, ale z drugiej strony – głupio tak człowieka nie pożegnać i zostawić samego w ostatniej drodze. Postanowiliśmy więc, codziennie, aż do końca kadencji publikować jedno zdjęcie, pozwalające zapamiętać Grześka z jak najlepszej strony. W końcu później możemy go już długo nie zobaczyć.
Dzisiaj prezes podczas jednej ze swoich wizji na temat przyszłości polskiej piłki…

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

„Choćbyśmy mieli napotykać trudności dziś i jutro. Wciąż mam marzenie. To marzenie głęboko zakorzenione w polskim śnie. Mam marzenie, że pewnego dnia Zdzisiek kupi młodemu mieszkanie, a ja znów będę siedział w swoim gabinecie, a ktoś zostawi u mnie kopertę, a kadra wyjdzie z grupy na wielkim turnieju i będziemy mogli spokojnie się napić. Prokuratura przestanie nękać środowisko piłkarskie i wrócimy do czasów zeszłej epoki. Mam marzenie, że to jeszcze nie nasz koniec…”

Reklama

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama