Jakoś nam ta wiadomość umknęła, zresztą nie tylko nam, ale w niedzielę świetny występ w 2. Bundeslidze zanotował Ariel Borysiuk. 21-letni pomocnik za spotkanie z Ingolstadt nie tylko otrzymał od Kickera notę „2”, ale został również wybrany piłkarzem meczu. To dobra informacja przed meczem reprezentacji PZPN z Anglią.
„Był bardzo widoczny w pierwszej połowie, stale stwarzał zagrożenie pod bramką rywala i kilkukrotnie groźnie uderzał z dystansu” – napisano w uzasadnieniu. I, jak tylko możemy się domyślać, pewnie wykonał również kawał dobrej roboty w defensywie. Informacje na temat Borysiuka docierają do Polski dość rzadko, a szkoda, bo wszystko wskazuje na to, że wiedzie mu się tam co najmniej dobrze. Spójrzmy na różne statystyki prezentowane przez Kickera:
* pięciu piłkarzy drugiej ligi niemieckiej otrzymało w tej kolejce wyższe noty
* trzech piłkarzy Kaiserslautern ma wyższą średnią ocen
* po 9. kolejkach średnia 3.0 daje Borysiukowi piąte miejsce wśród pomocników i 20. wśród wszystkich piłkarzy ligi
Opierając się na samych notach niemieckiego serwisu, wnioskujemy, że Borysiuk jest w wysokiej dyspozycji. A to sprawia, że na pozycji defensywnego pomocnika trener Waldemar Fornalik może wybierać z właśnie Borysiuka, zbierającego świetne recenzje we Francji Grzegorza Krychowiaka czy Eugena Polanskiego, który znacznie lepiej wypada w reprezentacji, niż w klubie. Bo w tym sezonie ma w Mainz małe problemy z regularną grą, a jeśli już gra, to raczej nie zachwyca.

