Lato na dziś, czyli żegnamy godnie prezesa w jego ostatnie dni na stanowisku…

redakcja

Autor:redakcja

09 października 2012, 10:42 • 1 min czytania

Lato na dziś, czyli żegnamy godnie prezesa w jego ostatnie dni na stanowisku…

Dni Grzegorza Laty na stanowisku szefa PZPN są policzone. Zostało ich już zaledwie osiemnaście i chłopina będzie musiał opuścić wygodny stołek. Zasiadał na niego jako legendarny piłkarz, „orzeł Górskiego”, król strzelców Mundialu, a schodzi doszczętnie skompromitowany. Obnażony ze swej próżności, głupoty, chamstwa i prostactwa. Nie, żeby było nam go szkoda, bo sam sobie zgotował ten los, ale z drugiej strony – głupio tak człowieka nie pożegnać i zostawić samego w ostatniej drodze. Postanowiliśmy więc, codziennie, aż do końca kadencji publikować jedno zdjęcie, pozwalające zapamiętać Grześka z jak najlepszej strony. W końcu później możemy go już długo nie zobaczyć.
Na początek, specjalny prezent dla naszych czytelniczek. Zmysłowa fotka prezesa przy goleniu…

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

Prawda, że urocze?

Reklama

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama