Niesamowite, jakie zaskakujące sytuacje przytrafiają się piłkarzom naszych klubów. Do Chorzowa jedzie już ekipa „Nie do wiary”, koledzy z zespołu ciągle pytają bohatera tekstu: – Jak to się mogło stać? Jakim cudem to zrobiłeś?!
Ancelotti spełnił jego marzenie. Piękna reakcja rodziny [WIDEO]