Nic dziwnego, że gospodarze nie wytrzymali. Wyższy poziom drukowania – nawet spalonego po wyrzucie z autu można pokazać w razie konieczności. Czerwona kartka dla napastnika zamiast rzutu karnego – oczywista oczywistość.
Betclic 2. liga: Zarząd odrzucił dymisję trenera