Sobotnia masakra piłką ekstraklasową

redakcja

Autor:redakcja

18 lutego 2012, 00:06 • 4 min czytania

Pogoda nie sprzyja do gry w piłkę. I to chyba koniec pewniaków na nadchodzącą sobotę. Wyniki sparingów o niczym nie świadczą, nam nieszczególnie chciało się jeździć po Turcji, żeby podglądać ekstraklasowych asów, szkoleniowcy, nawet gdy odpadło im pół składu bez żadnej rekompensaty w postaci wzmocnień, przekonują, że są silniejsi niż kiedykolwiek. Ostatnio pisaliśmy o banałach w środowisku piłkarskim, kolejnym jest oczywiście „wszystko zweryfikuje boisko”. O zgrozo, musimy się z tym zgodzić.
No bo jak tu sensownie wypowiedzieć się o pierwszym z sobotnich meczów? Widzew przyjmuje u siebie Podbeskidzie, w tabeli dzielą ich dwa punkty. W sparingach o wiele lepiej wypadli „Górale”, ale oni przygotowywali się w kraju, podczas gdy ich rywale korzystali z całkiem niezłych warunków oferowanych przez Tunezję. A tak w ogóle to nie wiadomo nawet czy to wada, czy zaleta, bo biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne w Łodzi i w całej Polsce, brak wyjazdu zagranicznego nie wydaje się być jakimś wielkim mankamentem.

Sobotnia masakra piłką ekstraklasową
Reklama

Dodatkowo, wbrew temu co mówi trener Mroczkowski, Widzew nie jest tak silny jak przed przerwą zimową. Grzelczak, Budka, Dzalamidze po stronie strat, Kaczmarek i Rybicki po stronie zysków. Mimo to gospodarze są faworytem u bukmacherów i chyba słusznie – nawet osłabieni robią o wiele większe wrażenie „na papierze”. Co do obstawiania jeszcze – Widzew stracił do tej pory dwanaście bramek, a kurs na poniżej 1,5 gola wynosi w Betclicu 2.45, w Expekcie 2.40…

BET-AT-HOME: 2.00 na zwycięstwo Widzewa, 3.10 na remis, 3.85 na wygraną Podbeskidzia.
BETCLIC: 2.00 na zwycięstwo Widzewa, 3.10 na remis, 3.60 za wygraną Podbeskidzia.
EXPEKT: 2.20 na zwycięstwo Widzewa, 3.05 na remis, 3.25 na wygraną Podbeskidzia.

Reklama

Potem wzbudzać litość dygotając z zimna na zaśnieżonej murawie wybiegną zawodnicy Cracovii i Lechii. Podobnie jak w meczu Widzewa wyraźnego faworyta nie ma. Oba zespoły przystępują do wiosennych starć silniejsze niż przed przerwą, a na szczególną uwagę zasługują transfery Wilka i Grzelczaka do Lechii. Oba jednak nie zachwycały w sparingach, a także wcześniej, w jesiennych bojach ligowych. فączy ich również cel na rundę rewanżową – utrzymanie. Cracovia będzie chciała szybko wyskoczyć ze strefy spadkowej, co – biorąc pod uwagę przewidywania na mecz فKS-u z Polonią – jest możliwe. Potwierdzają to bukmacherzy, którzy sądzą, że atut własnego boiska to wystarczający argument. Różnicę może zrobić Saidi „You need a doctor” Ntibazonkiza. Niestety gdańszczan nie będą wspierać kibice – Stowarzyszenie Lwy Północy odmówiło podpisania słynnej „umowy”, co z automatu skutkuje odebraniem biletów dla przyjezdnych.

Aha, oba zespoły strzeliły w sumie, przez długie siedemnaście kolejek, całe siedemnaście goli. Kurs na poniżej 1,5 gola 2.40, zarówno w Betclicu, jak i w Expekcie.

BET-AT-HOME: 2.25 na zwycięstwo Cracovii, 3.10 na remis, 3.15 na wygraną Lechii.
BETCLIC: 2.20 na zwycięstwo Cracovii, 3.10 na remis, 3.10 za wygraną Lechii.
EXPEKT: 2.25 na zwycięstwo Cracovii, 3.10 na remis, 3.10 na wygraną Lechii.

Ostatni sobotni mecz zapowiada się najbardziej interesująco. Pan trener Orest Lenczyk rozpoczyna bój ostateczny o Mistrzostwo Polski. W pamięci wciąż pewnie ma sezon 2006/07 – zabrakło jednego punktu, a Zagłębie Lubin wyprzedziło go na ostatniej prostej. Tym razem ma być inaczej, w tym celu sprowadzono do Wrocławia Patrika Mraza oraz Dalibora Stevanovica. W Ruchu zobaczymy z kolei Andrzeja Niedzielana, który zwiększył i tak ostrą rywalizację w ataku chorzowskiego klubu. To, co ważne, to brak osłabień po obu stronach. Sam mecz będzie również wyśmienitym pojedynkiem trenerskim – Fornalik i Lenczyk to w tej chwili absolutny top polskiej trenerki. Wyniki osiągane z piłkarzami, którzy nie zajmują miejsca na okładkach czasopism, mozolne budowanie siły kolektywu, świetne motywowanie – wszystko to sprawia, że mecz, który przed sezonem zapowiadany byłby bez echa, teraz jest absolutnym hitem kolejki.

Hitem, który ma jednak wyraźnego faworyta w postaci lidera tabeli. Śląsk według bukmacherów jest skazany na zwycięstwo, co zresztą ułatwia mu gra przed liczną i fanatycznie dopingującą, wrocławską publicznością. Swoją drogą, ciekawe co Piotrek Ćwielong powie o tej pogodzie…

BET-AT-HOME: 1.75 na zwycięstwo Śląska, 3.30 na remis, 4.85 na wygraną Ruchu.
BETCLIC: 1.65 na zwycięstwo Śląska, 3.40 na remis, 5.00 za wygraną Ruchu.
EXPEKT: 1.65 na zwycięstwo Śląska, 3.35 na remis, 5.35 na wygraną Ruchu.

Śnieżna sobota zapowiada się więc dosyć ciekawie, choć ciężko cokolwiek przewidywać. Znając nasze szczęście, drobne sugestie, że w pierwszych dwóch meczach padnie mało bramek zakończą się festiwalami strzeleckimi, zaś zapowiedź hitowego spotkania na wrocławskiej arenie Euro przyniesie skutek w postaci nudnej kopaniny.

Jak zwykle zapraszamy do bukmacherów, tym bardziej, że kursy na pierwszą kolejkę po przerwie są dość wysokie.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama