ŚRODA: Kasperczyk zachwycony Anderlechtem, Hajto nie będzie pracował ze Świrem, Polonia na Narodowym?

redakcja

Autor:redakcja

28 grudnia 2011, 11:13 • 4 min czytania

Reklama
ŚRODA: Kasperczyk zachwycony Anderlechtem, Hajto nie będzie pracował ze Świrem, Polonia na Narodowym?

Tydzień bez informacji o zmiennym nastroju Józefa Wojciechowskiego to tydzień stracony. Przez ostatni miesiąc dostało się Danielowi Sikorskiemu, Grzegorzowi Boninowi i Kazimierzowi Jagielle. Teraz padło na Włodzimierza Lubańskiego.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Image and video hosting by TinyPic

W „PS” dzisiaj słabiutko. Mamy w zasadzie tylko dwa ciekawe kawałki. Pierwszy to informacja, że Józef Wojciechowski chce wynająć na kilka meczów rundy wiosennej Stadion Narodowy, co potwierdza w rozmowie z „PS”. Koszt korzystania z takiego obiektu za jeden mecz to ponad 100 tysięcy złotych, czyli dwa razy więcej niż wynajem obiektu na Konwiktorskiej.

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

Możemy też polecić ciekawy tekst o pracy Michała Probierza w ŁKS-ie.

Profesjonalista, perfekcjonista i człowiek, który musi mieć kontrolę nad wszystkim – nawet detalami. Zakazał magazynierowi przynosić piłkarzom buty do szatni. Sami musieli po nie chodzić. Dlaczego? Nikt do dziś w ŁKS nie wie. Jedną z pierwszych decyzji Probierza po przybyciu do Łodzi było przeniesienie się z ławki rezerwowych po lewej stronie na tę po prawej. Po to by być bliżej liniowego.

(…)

Reklama

Nowym zwyczajem w ŁKS stały się zakłady o kawę. Ostatni w treningach strzeleckich, spóźnieni, źle wykonujący zadania – wszyscy stawiali kawę. – Atmosfery nie musiał robić, bo gdyby w takim klubie jak فKS tego nie było, to chyba by się rozpadł. Te jego ciągłe zakłady, a to o trafienie w poprzeczkę, a to z połowy do bramki bez kozła… Skoro nikt nie chce przegrać kawy, to tym bardziej nie będzie chciał przegrać meczu – tłumaczy Smoliński.

SPORT

Image and video hosting by TinyPic

Warto wspomnieć tylko o nie najgorszym wywiadzie z Robertem Kasperczykiem, który wrócił ze stażu w Anderlechcie.

Reklama

Co jest najbardziej uderzające na naszą niekorzyść to oczywiście baza. Niedawno oddano do użytku odrestaurowany za 10 milionów euro supernowoczesny budynek, w którym jest niemal wszystko. Zawodnicy są skoszarowani w nim w przerwach pomiędzy treningami… Dla nas to jakaś abstrakcja. W samym treningu nie dostrzegłem większych różnic. Robią w zasadzie to, co my. Różnicą jest jakość wykonania poszczególnych ćwiczeń. Niestety, na naszą niekorzyść…

(…)

Wszystko zaczyna się od nastawienia mentalnego piłkarzy. Jestem w siłowni i widzę, że każdy piłkarz Anderlechtu sam potrafi dobrać sobie ćwiczenia. Sam doskonale wie, jakich obciążeń potrzebuje. Nikt go nie musi kontrolować. Wszyscy mają do siebie zaufanie i świadomość, że aby grać na wysokim poziomie, muszą pewne rzeczy wykonać. W rękach nas, trenerów leży, aby nauczyć naszych zawodników tego sposobu myślenia. Przecież to nie chodzi o to, żeby stać nad każdym z pejczem i poganiać go do roboty.

GAZETA WYBORCZA

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

Rozmówka z Tomaszem Hajtą.

Oficjalnie Jagiellonii jeszcze nie objąłem, bo dopiero 4 stycznia komisja przy PZPN zdecyduje, czy mogę prowadzić drużynę warunkowo. Porozumiałem się już z właścicielami klubu i może jest to niespodziewana nominacja, ale uważam, że jakaś równowaga musi być. W Polsce byli piłkarze rzadko prowadzą zespoły (…). Z Bundesligi chcę przejąć mentalność i przygotowanie fizyczne. Gołym okiem widać, że tamtejsi ligowcy odjechali nam jak pociąg pospieszny.

(…)

Reklama

Będzie pan pracował z kumplami z kadry – Piotrem Świerczewskim i innymi?
To plotka. Nie wiem, kto i po co je rozsiewa. Może ci, którzy nie mogą ścierpieć, że coś osiągnąłem, a teraz nie boję się mówić prawdy. Chcę współpracować z Marcinem Broniszewskim i dr. Marcinem Popieluchem z warszawskiej AWF, jednym z najmądrzejszych ludzi w sprawach anatomii. Jest chodzącą encyklopedią, imponuje mi.

Image and video hosting by TinyPic

I druga część wywiadu z Miroslavem Radoviciem.

Ty i Danijel Ljuboja wzajemnie się napędzacie?
Daje mi taką energię, że muszę grać dobrze. Ma ogromne doświadczenie, którego mnie brakuje. Dużo rozmawiamy o grze, o tym, jak i gdzie poruszać się po boisku. Wykorzystuję to. Nie znaliśmy się wcześniej, ale od pierwszego treningu złapaliśmy kontakt. Widać było, że to wszystko pójdzie w dobrym kierunku. Na boisku czasem widać, że on się strasznie irytuje. To gorąca krew. Ale poza boiskiem to naprawdę bardzo dobry człowiek i bardzo pozytywny.

Reklama

(…)

Zadomowiłeś się w Warszawie?
Moim marzeniem po zakończeniu kariery jest trenować dzieci. Coraz częściej zastanawiam się, czy nie zostać tutaj na stałe. To chyba najlepiej świadczy o tym, jak mi się tu żyje i jak szanuję ten kraj. W Warszawie wszystko jest fajne. Lubię Stare Miasto, Nowy Świat. Są galerie, dobre restauracje, dużo parków, dobre sushi… Mam stąd jeden samolot do Belgradu. Mieszkam z żoną. Synek urodzi się w styczniu. Wszystko zależy od tego, jak sobie każdy poukłada życie. Piłkarz ma często dużo czasu. Jak jesteś sam, to wiadomo. Jestem człowiekiem, który nie lubi siedzieć w domu. Dzwonię do kolegów. „Idziemy tu, czy tam”. A wiadomo, jak to jest, jak ktoś czeka w domu. Przygotuje obiad czy kolację. Potem pójdziemy do kina albo na spacer. Z rodziną jest dużo lepiej.

FAKT

Image and video hosting by TinyPic

Reklama

Sporo informacji z rynku transferowego. Maaskant dalej ciągnie kasę od Wisły, Everton interesuje się Rybusem, a Rivaldo chciał zaczepić się na emeryturę w Legii. Jest też ciekawa wzmianka o tym, że Lubański zdążył już podpaść Wojciechowskiemu…

– Po zakończeniu rozgrywek został jeszcze parę dni, bo mieliśmy Radę Nadzorczą. Nagle się dowiedziałem, że go już nie ma. Od ponad tygodnia jest w Belgii. Powiem tylko, że ta sprawa z jego wyjazdem to rzecz absolutnie niespotykana w administracji – dziwi się właściciel Polonii (…). – Ktoś z przyjaciół mi go polecił. Rzeczywiście nie miał na tym polu zbyt dużego doświadczenia. I dziś co do zatrudnienia Lubańskiego w administracji mam mieszane uczucia. Zastanawiam się, jak czuje się w tej roli i czy w ogóle mu to pasuje.

TĆ

Najnowsze

Weszło