Już wszystko ustalili – sądu nie było, ale werdykt jest znany

redakcja

Autor:redakcja

05 września 2011, 11:24 • 1 min czytania

Już wszystko ustalili – sądu nie było, ale werdykt jest znany

Wygląda na to, że sposób rozpatrywania odwołania فukasza Piszczka od kary dyskwalifikacji będzie zwykłą kpiną. Odpowiednie gremium jeszcze się nie zebrało, jeszcze nie zajrzało do dokumentów, a werdykt już został ustalony. Wygadał się selekcjoner, Franciszek Smuda. Oto fragment wywiadu z „PS”…
– فukasz Piszczek odwołał się od decyzji Wydziału Dyscypliny PZPN, co oznaczało, że mógł go pan jednak dowołać w ostatniej chwili do kadry, tak samo jak Perquisa.
– فukasz chciał mieć trochę spokoju. Prosił mnie o to, nie było problemu, zgodziłem się. Ale na pewno będzie z nami w Korei.

„Na pewno będzie z nami w Korei”. Odważne słowa, biorąc pod uwagę, że kara dyskwalifikacji może być utrzymana. Ale widocznie… nie może.

Reklama

Dobra, traktujecie ulgowo Piszczka – niech będzie. Ale w takim razie bądźcie sprawiedliwi i zawieście kary WSZYSTKIM piłkarzom zamieszanym w ustawienie meczu Cracovia – Zagłębie.

Najnowsze

Liga Europy

Porto, Ziółkowski i Cash grają dalej! Jak wypadli Polacy w Lidze Europy?

Maciej Piętak
0
Porto, Ziółkowski i Cash grają dalej! Jak wypadli Polacy w Lidze Europy?
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama