Zajrzyjmy do Łomży: a nam już trawa rośnie…

redakcja

Autor:redakcja

07 lipca 2011, 00:02 • 2 min czytania

Reklama
Zajrzyjmy do Łomży: a nam już trawa rośnie…

Napisał do nas czytelnik, który jest kibicem فKS-u فomża. Współczujemy, ale co zrobić – niektórzy tak mają. Niewykluczone, że gdybyśmy urodzili się w Łomży, to też byśmy kibicowali zawodnikom tego właśnie klubu.
Sprawa jest przygnębiająca. Najpierw było święto, teraz rozczarowanie. Święto, bo ŁKS فomża po raz pierwszy od 45 lat zdobył Puchar Polski na szczeblu okręgowym. Teraz wypadałoby iść w górę, jak kiedyś Czarni Ł»agań – aż do samego finału.

Reklama

Ale tego marszu może wcale nie być. Fragment tekstu ze strony 4lomza.pl:

20 lipca فKS 1926 فomża ma spotkać się w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski ze Stomilem Olsztyn. Mecz miał być rozgrywany na stadionie w Łomży, ale okazuje się, że nie jest to możliwe. Stadion jest zamknięty. – Rozmawiamy z PZPN-em o przeniesieniu meczu do Olsztyna, ale jeśli się nie zgodzi oddamy walkowera – mówi Jarosław Kulesza, prezes łomżyńskiego klubu. Zgodnie z decyzją dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza m.in. stadionem przy ul. Zjazd, płyta główna stadionu jest zamknięta od 27 czerwca do 15 sierpnia, a płyta boiska treningowego od 4 lipca do 28 sierpnia. Tłumaczone jest to koniecznością przeprowadzenia zabiegów pielęgnacyjnych muraw, których najwyraźniej nie można przerwać nawet na chwilę i nawet dlatego, że ŁKS فomża po latach zdobył wreszcie Okręgowy Puchar Polski w piłce nożnej i zakwalifikował się do dalszych rozgrywek na szczeblu centralnym.

Mecz w Łomży odbyć się nie może, ponieważ trawa musi rosnąć – ta trawa ma rosnąć po to, by piłkarze فKS rozgrywali na niej swoje mecze. I dlatego nie mogą rozegrać tego najważniejszego.

Na szczęście to nie jest tak, że na stadionie absolutnie nic nie może się odbyć. Otóż trawie nie zaszkodzi zlot Świadków Jehowy, zaplanowany w lipcu.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama