Chivu musi być kompletnym głupkiem. Walnął przeciwnika w meczu z ostatnim w tabeli Bari w taki sposób, że zagwarantował sobie kilkumeczową dyskwalifikację, a przed Interem mecze kolejno z Romą, Juventusem i Fiorentiną.
Rzadki okaz troglodyty.
03 lutego 2011, 22:31 • 1 min czytania
Chivu musi być kompletnym głupkiem. Walnął przeciwnika w meczu z ostatnim w tabeli Bari w taki sposób, że zagwarantował sobie kilkumeczową dyskwalifikację, a przed Interem mecze kolejno z Romą, Juventusem i Fiorentiną.
Rzadki okaz troglodyty.