O premiach w Ruchu Chorzów…

redakcja

Autor:redakcja

18 stycznia 2011, 18:12 • 1 min czytania

O premiach w Ruchu Chorzów…

– Wszyscy w naszym klubie zdają sobie sprawę jak ważne jest pozostanie w ekstraklasie i nikogo nie trzeba dodatkowo motywować. Specjalna premia za utrzymanie? Proszę nie żartować. Mamy końcowe premie za konkretne miejsca w lidze, ale nie dotyczą one pozycji tuż nad strefą spadkową. System motywacyjny jest u nas prosty – im wyżej, tym lepiej. Część premii meczowych też zależna jest od miejsca na koniec – oto wypowiedź Mirosława Mosóra, dyrektora sportowego Ruchu Chorzów.

W zasadzie nie ma się do czego przyczepić – płacenie premii za utrzymanie w lidze to głupota. Jednak dyrektor Mosór powinien raczej powiedzieć, że Ruch nie płaci premii ani za utrzymanie, ani za cokolwiek innego. A przynajmniej nie wszystkim. To znaczy – może mamy nieaktualne dane, bo sprzed dziesięciu dni, ale… czy aby na pewno wypłaciliście premie za zajęcie trzeciego miejsca w poprzednim sezonie ekstraklasy?

Reklama

No… Minął czerwiec, minął lipiec, potem sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień, połowa stycznia… A tu ciągle nic. Może warto byłoby się jednak rozliczać na czas, zamiast wiecznie płakać w mediach?

Na razie można odnieść wrażenie, że w Ruchu są dwa rodzaje wynagrodzeń:

– za niskie miejsce w tabeli premii nie ma, więc nie trzeba płacić
– za wysokie miejsce w tabeli premia jest tak wysoka, że nie ma jej jak zapłacić (a przynajmniej nie wszystkim)

Najnowsze

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
22
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama