Jak to Beenhakkerem i Feyenoordem jest…

redakcja

Autor:redakcja

15 września 2009, 13:02 • 1 min czytania

Jak to Beenhakkerem i Feyenoordem jest…

Informacja podana przez portal futbol.pl wygląda bardzo, bardzo smakowicie. Jest aż tak ciekawa, że postanowiliśmy sprawdzić, czy prawdziwa. Zwłaszcza, że z reguły weryfikujemy wiadomości podawane przez tę właśnie stronę.
Jakby wam to powiedzieć… Weryfikację zakończyliśmy na samym początku, w momencie gdy padło „Johan Derksen”. Niestety, ale w Feyenoordzie nie ma żadnego dyrektora o tym nazwisku. Derksen to dziennikarz.

Reklama

Dziękujemy za uwagę. Może to przeczyta też ktoś z Onetu, bo artykuł „wisi” tam na głównej stronie i zaraz kliknie w niego z milion osób. A to trochę wstyd…

PS
Co nie znaczy, że informacja nie jest prawdziwa – zaczekamy jednak na artykuł napisany mniej niechlujnie.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama