Manchester United rządzi na świecie (trzecim)

redakcja

Autor:redakcja

21 grudnia 2008, 17:58 • 1 min czytania

Reklama

Klubowym mistrzem świata został Manchester United. By zdobyć to zaszczytne trofeum wystarczyło pokonać w Japonii przeciętny miejscowy klubik Gamba Osaka 5:3 i w finale ograć nikomu nieznany ekwadorski LDU Quito 1:0. Gola na wagę mistrzostwa świata strzelił w 73. minucie Wayne Rooney.
Okazało się – nie po raz pierwszy zresztą – że łatwiej zostać najlepszą drużyną świata, niż wygrać np. elitarną Ligę Mistrzów (o angielskiej Premiership nawet nie wspomnimy). Ciekawe czy takie LDU Quito dałoby radę na przykład Hull czy Stoke City? Stawiamy, że na 10 meczów wygrałoby może ze 2 razy.

Puchar Interkontynentalny, czy jak kto woli FIFA Club World Cup zdobył przy okazji nasz Tomasz Kuszczak, choć jego udział w tym triumfie ograniczał się jedynie do oglądania z ławki rezerwowych swojego największego przekleństwa, jakim jest Holender Edwin van der Sar.

Reklama

Najnowsze

Ekstraklasa

Hadithaghi dementuje wieści ws. kontuzji Karola Angielskiego

Jan Broda
0
Hadithaghi dementuje wieści ws. kontuzji Karola Angielskiego

Weszło