Po szkole na zakole? Na jakie zakole?

redakcja

Autor:redakcja

28 listopada 2008, 01:28 • 1 min czytania

Po szkole na zakole? Na jakie zakole?

Na stronie republikafutbolu.pl swojego bloga ma pełnomocnik Legii ds. kibiców. Generalnie jego pisaniny nie polecamy, bo facet może nie jest analfabetą (czyli umie składać literki), ale Jerzym Pilchem też nie. W skrócie – czytanie jego tekstów grozi umysłowym kalectwem i szeroko pojętym uwstecznieniem.
Ale ostatnio nas rozbawił. Napisał, co to zamierza zrobić. I już na dzień dobry trafiliśmy na taki oto punkt (pisownia oryginalna): „przeprowadzanie inicjatyw kibicowskich przez klub, (np. spotkania z piłkarzami, współpraca z fan klubami, akcja „po szkole na zakole”, wyjazdy, etc);”

Reklama

Hmm, po szkole na zakole? Chłopie, ogarnij się troszkę. Jednego zakola już nie ma, a drugie ci właśnie burzą. Jak nie wierzysz, to rzuć okiem na zdjęcia. No, chyba, że chcesz dzieciaków w to błoto prowadzić…

Podsumowując – jak chcesz podkradać czyjeś pomysły i przedstawiać jako swoje, to najpierw sprawdź, czy wciąż są możliwe w realizacji.

Reklama

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama