Pamiętacie to jeszcze? Spryt czy podłe oszustwo? Jak daleko można się posunąć, żeby wygrać mecz? Po trupach, ale do celu? Wtedy, gdy padł ten gol, mieliście niesmak czy kamień spadł wam z serca?
Pietuszewski z kolejną asystą! Wyłożył do pustej bramki