Hoek, czyli pytania, których nie zadano…

redakcja

Autor:redakcja

05 września 2008, 14:59 • 2 min czytania

Reklama
Hoek, czyli pytania, których nie zadano…

Po raz pierwszy od dłuższego czasu ukazał się w polskiej prasie wywiad z trenerem od bramkarzy Fransem Hoekiem, ale niestety wyjątkowo bezsensowny – nie zapytano go o najważniejsze rzeczy. Tylko takie „pla, pla, pla”, że Wojtuś Kowalewski to, a Łukasz Fabiański tamto… Generalnie jak się trenuje i czy niczego nie brakuje.
Ale i tak Hoek (niby najbardziej rozchwytywany trener bramkarzy na świecie, a dziwnym trafem roboty szuka w Polsce) po raz kolejny pokazał to, co zarzuca mu wiele osób – mianowicie fałszywość. Pamiętacie jak pisaliśmy o wielkiej awanturze w sztabie kadry, bo Hoek chciał odstawić Boruca w czasie Euro 2008 (kliknijcie tutaj)? Macie jeszcze przed oczami wywiad z Dariuszem Dziekanowskim (kliknijcie tutaj)? Otóż on zawsze co innego mówi dziennikarzom, a co innego innym. Chciał rezygnować z Boruca, a teraz oczywiście oficjalnie go chwali:

– Dla Artura nadszedł ciężki czas. Odczuwa olbrzymią presję ze wszystkich stron. Boruc zawsze udowadniał w Glasgow, że jest znakomitym bramkarzem. A wpadki? One się zdarzają każdemu bramkarzowi, nawet tym najlepszym. Wierzę, że Artur bardzo szybko się pozbiera, bo mentalnie jest mocny i znów będzie świetnie bronił w Celtiku – mówi.

– Artur był absolutnym numerem jeden, ale jego niestety nie ma tu z nami. Mamy trzech innych chłopaków i robimy to, co zawsze – obserwujemy dzień po dniu w treningnach – dodaje.

Czemu nie może powiedzieć od razu, że tylko na to czekał, bo Boruc go specjalnie nie poważa? Musi mydlić czy? Poza tym – jak dziennikarz „PS” mógł nie zapytać o awanturę z Dziekanowskim, o odstawianie bramkarza Celtiku przed meczem z Austrią? Jak mógł nie przytoczyć wszystkich zarzutów, jakie pojawiły się wobec Hoeka? Dlaczego przemilczano sprawę Kuszczaka? Naprawdę jest tyle pytań, które aż się nasuwają…

Reklama

Najnowsze

La Liga

Real wytrzymał presję! Wyścig o mistrzostwo wciąż trwa

Braian Wilma
4
Real wytrzymał presję! Wyścig o mistrzostwo wciąż trwa

Weszło