Nasza informacja o tym, że Jerzy Engel junior jak gdyby nigdy nic przychodzi sobie na zjazdy polskich trenerów i głosuje, kto powinien być delegatem na zjazd PZPN trafiła dziś na łamy kilku gazet – obok newsa, że do pracy wrócił Dariusz Wdowczyk (jego cel – awans do ekstraklasy!). Obaj trenerzy-łapówkarze mają się dobrze i mogą liczyć na ciepłe słowa koleżków z trenerskiej kliki. Bo prawda jest taka, że w środowisku trenerów Wdowczykiem i Engelem brzydzą się tylko nieliczni, natomiast zdecydowana większość im współczuje – każdego mogli złapać, a padło na nich…
Wczorajszy dzień był kolejnym, który polskiemu futbolowi przyniósł hańbę. Co to za walka z korupcją, jeśli raz złapane gnidy wracają po chwili jak gdyby nigdy nic? Co to za związek, który nie widzi w tym nic niestosownego? Co to za prezes, który nie grzmi? Co to za kluby, które takich ludzi zatrudniają. Kamień na kamieniu musiałby nie zostać, żeby można liczyć na jakąkolwiek naprawę…

Rzecznik PZPN: – Nie dołujcie Wdowczyka, musi za coś żyć

Kilka dni temu pisaliśmy (kliknijcie tutaj) o durnych wypowiedziach rzecznika PZPN Zbigniewa Koźmińskiego. Ale one chyba nie są durne, ludzie tak głupi nie bywają. One są chamskie – człowiek odpowiedzialny za budowanie wizerunku związku kpi sobie z ludzi, śmieje się wszystkim w oczy. W sprawie Wdowczyka znów błysnął. Stwierdził: – Przecież dożywotnio nie został zdyskwalifikowany. Za coś musi żyć. Nie dołujmy już człowieka.

Nie dołujmy człowieka? Za coś żyć? Tak PZPN walczy z korupcją? Nie dołować oszustów? Może jeszcze pocieszyć? Rentę wypłacić? Tak, my pocieszamy. Tą oto piosenką, dedykowaną Wdowczykowi, Engelowi i Koźmińskiemu właśnie…

Swoją drogą, zastanowiło nas też, kim może być człowiek, który dał Wdowczykowi pracę. Wnioski są przerażające – sponsor klubu, Sławomir Malicki, chce wprowadzić Koronę Góra Kalwaria do ekstraklasy! I to pewnie dlatego sięgnął po „Wdowca” – już raz przecież ten szkoleniowiec z inną Koroną ruszył na szczyt.

Znaleźliśmy tekst na portalu nadwisla.pl. Tam taki oto fragment o Malickim: „Zakłada, że za pięć lat Korona będzie grać w ekstraklasie. Dla niego to jasne jak słońce, więc na pytanie, co w przypadku porażki, nie odpowiada. Zdradza za to, że w Pęcławiu powstanie hala z pełnowymiarowym boiskiem i otwieranym dachem. Właściciel Junajtet zamierza też kupić lub wziąć w wieczystą dzierżawę należący do gminy stadion w Górze Kalwarii. Wiceburmistrz Dariusz Zieliński dowiaduje się o tym od „NW”… Co będzie miał z tego wszystkiego Malicki? Pytany, czy rozważa zmianę nazwy klubu, np. na Hydro-Plast Korona, odpowiada, że dziś takich planów nie ma. Jak zapewnia, wspiera drużynę głównie dlatego, bo, grając w piłkę, młodzież wystrzega się złych pokus. A o awansie do zespołu seniorów marzy tu przecież blisko 200 nastolatków (drużyna rezerw plus sześć grup juniorskich)„.

Coś nam się przewidziało? Gość inwestuje w klub, żeby młodzież nie miała złych pokus? I zatrudnia Wdowczyka? Głupi czy o drogę pyta? Może jeszcze niech zatrudni Fryzjera z Wronek, masażystę z Łęcznej i Fijarczyka na kierowcę? No i jeszcze jedno zdanie zasugerowało nam, iż panu Malickiemu może już w głowie wiatr hulać. Zapytany, dlaczego udziela wywiadu, odparł: – Pora popracować nad wizerunkiem… No to popracował! Już ma kompletnie zniszczony.

PS. Wdowczyk już odbył pierwszy trening. – Spadajcie stąd szybko, bo wam zaraz szyby w samochodzie powybijam! – krzyczał do dziennikarzy „Super Expressu”.

O SPRAWIE CZYTAJ TEŁ» NA BLOGU JANA TOMASZEWSKIEGO – KLIKNIJ TUTAJ.

O ZATRZYMANIU ENGELA NA SWOIM BLOGU PISAŁ MR. X – KLIKNIJ TUTAJ.