Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Pół Europy chce Rogera, Legia żąda za swoją gwiazdę 4,5 miliona euro

redakcja

Autor:redakcja

13 czerwca 2008, 13:45 • 2 min czytania 0 komentarzy

Poza Arturem Borucem tylko jeden polski piłkarz wspaniale wypromował się podczas EURO. To Roger. Legia Warszawa jest gotowa sprzedać swojego gwiazdora za 4,5 miliona euro. Już znalazło się kilka zespołów, które są w stanie tyle zapłacić. Wydaje się, że nowa gwiazda reprezentacji zagra w przyszłym sezonie za granicą. Oby tylko po opuszczeniu naszej ligi Rogerowi, podobnie jak kiedyś Emmanuelowi Olisadebe, nie odechciało się występować w biało-czerwonych barwach…
Przed EURO zarzucano Rogerowi, że zgodził się grać dla Polski tylko w jednym celu – by wypromować się do lepszego klubu. To krzywdzące opinie. Brazylijczyk z polskim paszportem pokazał w ostatnich tygodniach, że zależy mu na grze dla biało-czerwonych. Na treningach harował za dwóch, robił wszystko, by zaprzyjaźnić się z kolegami z kadry. Zapracował na nazwisko Gueirrerowski, a także na transfer do lepszego klubu.

Pół Europy chce Rogera, Legia żąda za swoją gwiazdę 4,5 miliona euro

Gdzie zagra Roger? Tego nie wiadomo. Za to pewne jest, że kilka klubów kupiłoby go już teraz. Zainteresowani są szczególnie Rosjanie, którym podoba się fantazja i luz, z jakim Roger gra na skrzydle. ” Bo liczy się sport i dobra zabawa” – to hasło Polacy mają wypisane na autokarze. Guerreiro propaguje je swoją postawą na boisku. W meczach z Austrią i Niemcami szalał na obu flankach pokazując przy okazji fantastyczne sztuczki techniczne niczym z gry komputerowej FIFA 2008.

Dynamo Moskwa i CSKA Moskwa, Panathinaikos Ateny, Besiktas Stambuł i Maccabi Tel Awiw – to kluby, które wyraziły wstępne zainteresowanie Rogerem już przed spotkaniem z Austrią. Wydaje się, że dziś kilka kolejnych drużyn chciałoby zatrudnić Brazylijczyka. Zapewne są wśród nich ekipy z Hiszpanii i Włoch, a więc krajów, w których chciałby grać nasz playmayker.

Do Austrii przyjechał właśnie menedżer piłkarza Robalinho, który zbiera na bieżąco wszystkie oferty dla Rogera. W ciągu dwóch, trzech tygodni powinniśmy dowiedzieć się, gdzie zagra nasz nowy lider reprezentacji. Pewne jest jedno – raczej nie zostanie w Legii Warszawa…

Najnowsze

Piłka nożna

Szpital w Barcelonie szansą dla rywali w Lidze Mistrzów? Gdzieś to już grali…

Kamil Warzocha
3
Szpital w Barcelonie szansą dla rywali w Lidze Mistrzów? Gdzieś to już grali…

Weszło

Piłka nożna

Szpital w Barcelonie szansą dla rywali w Lidze Mistrzów? Gdzieś to już grali…

Kamil Warzocha
3
Szpital w Barcelonie szansą dla rywali w Lidze Mistrzów? Gdzieś to już grali…

Komentarze

0 komentarzy

Loading...