post Avatar

Opublikowane 13.10.2019 23:46 przez

redakcja

Mecze reprezentacji Polski za Jerzego Brzęczka częściej nadawały się do „Trudnych spraw”, „Dlaczego ja”, a nawet „Sekretów rodziny” niż na anteny kanałów sportowych. Polska – Macedonia Północna, pozostając w retoryce seriali paradokumentalnych, to nie był „Dzień, który zmienił moje życie”, na pewno „Pierwsza klasa”, ale też na pewno nie żadne „Na sygnale” czy „Słoiki”.

Kadra zagrała w piłkę nożną i w piłkę nożną wygrała, a to w piłce nożnej całkiem ważne, więcej: całkiem przyjemne do oglądania.

Ja wiem, że graliśmy dzisiaj z Macedonią Północną, która – jak ostatnio sprawdzałem – nie kolekcjonuje tytułów międzynarodowych, nie wychowuje też stadami Roberto Carlosów, Djalminhów i Romariów. Ja wiem, że oni grali w Lidze Narodów D.

Ale nie róbmy z siebie wańki wstańki, a przynajmniej ja nie będę. Uważam, że nasz dzisiejszy rywal nie wypadł – wybaczcie – kurze spod ogona, pokazał to z nami na własnym stadionie, gdzie wygraliśmy po najśmieszniejszej bramce w dziejach futbolu, gdzie w zasadzie Macedończycy mieli lepsze okazje, a to co my strzeliliśmy, to przecież trudno nazwać za stworzeni okazji, ktoś sobie na górze z Macedończyków zakpił i tyle; jeden wielki slapstick, wszystko zaczęte od tego, że obrońca Macedonii z tylko sobie znanych przyczyn, kompletnie nieatakowany, posłał piłkę głową w kierunku własnej bramki zamiast wykopać ją na dwa kilometry lub zacząć kontrę.

Od 1:10, kto dobrze nie pamięta:

Druga rzecz, sprzed kilku dni: oni ograli Słowenię. W naszych warunkach, gdzie w rywalizacji ze Słoweńcami możemy czuć się w miarę pewnie tylko w rzucie młotem, żużlu i zbieraniu grzybów, jakiejkolwiek drużyny potrafiącej Słoweńców ograć  w cokolwiek co uprawia więcej niż pięć nacji nie wolno deprecjonować.

Dopiero co Słowenia – tak tak – nas ośmieszyła, a teraz ci, którzy dali im radę, mają być parodystami, których powinniśmy ograć z marszu, prosto z baru, a jeszcze składem z meczu Polska – Nowa Zelandia z Bangkoku 1999, oczywiście przy dzisiejszej metryce?

Nie zgadzam się.

Screen Shot 10-13-19 at 11.15 PM 001

Prawda o Macedonii zawiera się w tej całej Lidze Narodów: tak, startowali w grupie D. Ale z drugiej strony, oni i Kosowo to faworyci by tą ścieżką wywalczyć awans na Euro. Może znajdą się więc na finałach dzięki jednej z furtek, ale W OGÓLE mnie nie zdziwi, jeśli pokonaliśmy dzisiaj przyszłego uczestnika mistrzostw Europy.

I chcę tu zachować umiar, nie przyjechała Hiszpania, Francja, Anglia, nie przyjechała Chorwacja, Czechy, Serbia, ale w Europie jest obecnie od cholery całkiem mocnych średniaków, które potrafią się postawić, z którymi diabelnie ciężko się gra, a które na pewno ciężko jest zdominować. Uważam, że Macedonię Północną dzisiaj zdominowaliśmy – wiem kiedy strzelaliśmy decydujące gole, ale śmierdziało nimi od samego początku. Uważam, że intensywność grania dzisiaj – trudno to określić, jakaś gra z zębem, jakieś podrasowane silniki – była taka, jak z Łotwą przez pierwszy kwadrans. I nie zeszli z tego, była w tym konsekwencja, nawet jeśli nie przekładało się to długo na Bóg wie ile stuprocentowych sytuacji, ale widać było, że z tej mąki może być chleb.

Świetnie grał wyżej podwieszony Krychowiak, to było to – podobała mi się jego aktywność, podobały mi się jego strzały. Ostatnio rozmawiałem z pewnym kadrowiczem, który grał z Krychą, trenował z Krychą, i nie mógł mu wybaczyć, że tak rzadko próbuje strzałów – to może odpalić na jeszcze większą skalę. Krychowiak ma absolutnie umiejętności, by wystąpić tu, gdzie dzisiaj wystąpił, czyli nie udając dychy, będąc trochę głębiej, ale zarazem będąc bardzo odważnym i ciągle pod prądem przed szesnatką. A jego podanie – sorry Arek, gol ładny, ale jednak – przy bramce Frankowskiego to moim zdaniem zagarnie meczu.

To był taki mecz, który przypomniał mi jaką klasę swego czasu prezentował Krychowiak, a jaką – jak słyszymy – prezentuje obecnie w Rosji. Krychowiak w kadrze ostatnio staczał się do sympatycznego Mariusza Lewandowskiego, który nie zawadzał, przecinał, ale z przodu imponował tylko podaniem do Krzynówka. Krychowiak umie mnóstwo rzeczy.

Jak zwykle jednak, co to jest zespół: Krychowiak mógł grać wyżej, bo Góralski był jak pies spuszczony z łańcucha, Krycha nie musiał się o tyły martwić. Góral lubił być przedstawiany jako zawodnik ograniczony, funkcyjny, człowiek wślizg, a potem wchodzi na boisku i okazuje się… że tak, że jest graczem funkcyjnym, jest człowiekiem wślizgiem, jest mistrzem walki, ale też że taki ktoś na boisku jest na WAGĘ ZŁOTA. Nawet, jeśli samo nie puści pięknego podania otwierającego, to swoim stylem gry umożliwia to innym. Klasyczny specjalista od czarnej roboty. Boisko potrzebuje różnych ludzi, różnych – by tak rzec – zestawów jakościowych. Zespół złożony z jedenastu Riquelme przegrałby z Górnikiem Łęczna.

Pewnie zagraliśmy też dzisiaj w tyłach. Tak, miałem wielokrotnie wrażenie, że nasz rewelacyjny bilans bramkowy, gdzie ledwo uświadczysz stracone gole, to nie jest efekt defensywnego monolitu, ale jednak w dużej mierze szczęścia – nawet Łotysze mieli z nami czyste sytuacje, Łotysze na Narodowym, to mówi samo za siebie. Dzisiaj natomiast nie daliśmy w ogóle Macedonii Północnej pograć, a oni chcieli ten mecz wygrać. Wiadomo, że nie poprzez huraganowe ataki, to nie są jacyś szaleńcy, ale to biło z ich wypowiedzi: gra o zwycięstwo. Jest finisz eliminacji, przed nimi historyczna szansa, znali nasze słabości, grali z nami i widzieli, że nie ma się czego bać. A jednak wyciągnęliśmy im wtyczkę.

Zmiany? Jasne, dobre, ale myślę, że jeśli chwalić Jerzego Brzęczka, to można dzisiaj za inne rzeczy – za Góralskiego, za wyższe ustawienie Krychy, za dużo lepsze ustawienie boków obrony, które robiły robotę – ale zmiany pokazują przede wszystkim głębię naszej ławki. Pozwolić sobie na wejście z ławki Milika – oby ten gol go odblokował – i na Frankowskiego, który jest w gazie w MLS… My naprawdę mamy kim grać. O tym nie wolno zapominać. To też mnie nie dziwi, że akurat zmiennicy ostatecznie strzelili bramkę – świeżość zrobiła swoje. Macedończycy zostawili dzisiaj mnóstwo zdrowia, myślę, że mogą spojrzeć sobie w lustro po tym meczu, bo dali ile fabryka dała, ale to zwyczajnie nie wystarczyło.

Jest więc drugi, obok 4:0 z Izraelem, naprawdę udany mecz tych eliminacji, moim zdaniem ten chyba nawet był lepszy, choć wynik gorszy. Problem numer jeden:

Euro nie gramy na Narodowym.

Problem drugi: chcemy mierzyć w dobrą grę z mocniejszymi rywalami, z całym szacunkiem dla tej dwójki.

Pracy jest mnóstwo, szampany dzisiaj były zbędne – może nawet trochę żenujące, szczerze mówiąc miałem nadzieję, że ich nie będzie – ale sam mecz, samo dziewięćdziesiąt minut: nie ma o co jęczeć.

Leszek Milewski

fot. FotoPyk

Opublikowane 13.10.2019 23:46 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.06.2020

Kamil Drygas wraca na teren jak po swoje

Pogoń po kilku tygodniach beznadziei doczekała się pozytywnych informacji. Pierwsza, ta najważniejsza – „Portowcy” wygrali po sześciu meczach bez zwycięstwa. Druga – do formy wraca Kamil Drygas. To jego bramka (i ciasteczko od Listkowskiego) była ozdobą meczu, a wręcz… No nie darujemy sobie wbicia szpilki – ta akcja była jedyną rzeczą, na którą w meczu […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Hertha się broniła, ale jednak nie dała rady dowieźć 0:0. Borussia skromnie wygrywa

Ostrzyliśmy sobie zęby na starcie Dortmundu z Herthą, bo i BVB wygląda dobrze w lidze – tylko Bayern po restarcie okazał się mocniejszy – i klub ze stolicy zaskakuje. To już chyba nie jest ta ekipa co wcześniej. Bruno Labbadia zebrał tych piłkarzy do kupy, Hertha punktuje i nie męczy buły, potrafiła przecież ograć Union […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Czy znajdzie się ktoś, kto wreszcie odstawi go od składu?

Macie czasami tak, że podczas oglądania horrorów nie możecie nadziwić się temu, jak durne decyzje podejmują główni bohaterowie? Właściwie sami proszą się o problemy i wychodzą prosto w ramiona potwora czy seryjnego mordercy. Mamy tak samo, gdy widzimy, że Dariusz Żuraw po raz kolejny wystawia w pierwszym składzie Karlo Muhara. To już nie jest upartość, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Radosna twórczość Zagłębia i Lecha w tyłach? Radość dla naszych oczu

Takie popołudnia z Ekstraklasą to czysta przyjemność. Jasne, w dużej mierze mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań oglądało się tak fajnie dlatego, że obie ekipy miały duże braki w defensywie i nie imponowały dyscypliną taktyczną. „Kolejorz” w pierwszej połowie stworzył ze swojego środka strefę całkowicie zdemilitaryzowaną, robiąc przeciwnikowi mnóstwo miejsca w każdej akcji. Ale z […]
06.06.2020
Włochy
06.06.2020

Dlaczego zawsze on? Brescia rozwiązuje kontrakt z Balotellim

„Dlaczego zawsze ja?” – pytał Mario Balotelli poprzez legendarny już niemalże napis na koszulce. Było to dziewięć lat temu. Włoch, wówczas napastnik Manchesteru City, zdobył otwierającą bramkę w derbach miasta, ostatecznie wygranych przez „Obywateli” 6:1. Można powiedzieć, że to pytanie stało się niejako podsumowaniem kariery Balotellego. Bo jeżeli w świecie futbolu odgrywa się jakiś skandal, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Robert Janicki Napoleonem Warty. Poznaniacy uciekają Stali

Odkąd pierwszoligowcy wrócili na boiska, obserwujemy dziwną zasadę. Otóż na zapleczu Ekstraklasy bardzo poważnie podchodzą do dawkowania emocji. Zwykle jeden dobry mecz na dzień to maksimum, na jakie możemy liczyć. Znakomite potwierdzenie tej tezy miało miejsce w sobotę. Pierwszy mecz? Walka cios za cios, wysoka intensywność, kochana przez niektórych „jazda na dupie”. Drugi? Macanka, tempo […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Trzy punkty? Wisła Płock: a komu to potrzebne?

Nie powiemy, że Wisła Płock straciła zwycięstwo w Białymstoku w najbardziej frajerski sposób w tym sezonie, bo pamiętamy choćby to, co w Gdyni odwalił Raków Częstochowa, ale na miejscu Radosław Sobolewskiego rozwalilibyśmy dziś ze dwie szafki. Albo zamknęlibyśmy drzwi do autokaru przed nosem kilku delikwentów. Już mieliśmy pisać, że w Ekstraklasie wszystko po staremu, czyli […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Szymon Sićko – następca Karola Bieleckiego w kadrze na lata?

W dniu, w którym reprezentacyjną karierę zakończył Karol Bielecki, powstało pytanie: kiedy w kadrze pojawi się jego następca? Ktoś, kto będzie dysponował piekielnie mocnym rzutem, a co za tym idzie zdobywał z lewego rozegrania dużo bramek. Przez długie miesiące wydawało się, że o takim gościu w najbliższej przyszłości możemy tylko pomarzyć. I wtedy światu objawił […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Słonikom przestało sprzyjać szczęście. Podbeskidzie wygrywa czwarty raz z rzędu

Oko za oko, ząb za ząb. Taką zasadę przyjęli dziś piłkarze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki, którzy wysmażyli nam western w samo południe. Western, bo strzelania nie brakowało, mimo że ostatecznie w Bielsku padła tylko jedna bramka. Strzelili ją gospodarze, którym chyba tylko katastrofa mogłaby odebrać awans do Ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach „Górale” zdobyli 12 […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

LIVE: Miała być walka o mistrzostwo, jest sześć porażek z rzędu

Jeszcze parę kolejek temu Wisła Płock żyła niedalekimi wspomnieniami o fotelu lidera oraz kapitalnej jesieni, która przyniosła nadspodziewanie wysokie loty w lidze. Jagiellonia mniej więcej w tym samym czasie zerkała nerwowo za plecy, bo coraz mocniej zbliżała się do niej cała strefa spadkowa. Dziś obie ekipy zaliczają klasyczną mijankę – Jaga po trzech zwycięstwach z […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak Bruno Labbadia naprawił Herthę

Na przełomie 2019 i 2020 roku berlińska Hertha bez wątpienia aspirowała do miana jednej z najbardziej rozczarowujących drużyn Europy. Szczytem wszystkiego było starcie z FC Koeln. Goście z Kolonii przyjechali na Stadion Olimpijski w Berlinie jak po swoje i zmiażdżyli gospodarzy 5:0. Powiedzieć, że ten rezultat – z przeciętnym w sumie oponentem – dość mocno […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Łukasz Zwoliński – ile znaczy zmiana otoczenia

Stadion Pogoni Szczecin. Do bramki trafia wychowanek. Piłkarz, który – jak trafnie stwierdził kiedyś „Przegląd Sportowy” – ma wszystko, by stać się wymarzonym idolem trybun. – Gola strzelił Łukasz!!! – krzyczy spiker. (cisza) – Łukasz!!! – ponawia okrzyk, mimo że nie doczekał się odpowiedzi. (cisza) – Łukasz!!! Po trzecim razie już przyszła reakcja trybun. Nie […]
06.06.2020
WeszłoTV
06.06.2020

STAN FUTBOLU. Kusiński, Janiak, Kowalczyk, Rokuszewski, Stanowski

Jest sobota, jest godzina 11:30, a zatem zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Tym razem w programie pojawi się jego tytułowy gospodarz, czyli Krzysztof Stanowski. Jego gośćmi będą: Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Michał Kusiński (były skaut Rakowa Częstochowa, dziś manager) i Mateusz Janiak (Przegląd Sportowy). Sporo ekstraklasowych i pierwszoligowych tematów do omówienia, więc będzie ciekawie! […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Dlaczego Pogoń Szczecin tak mocno spuściła z tonu?

Pogoń Szczecin od kilku lat ugruntowuje swoją pozycję w Ekstraklasie jako klub z górnej połowy tabeli. Nadal jednak nie potrafi wykonać kolejnego kroku do przodu, który oznaczałby awans do europejskich pucharów. Wydawało się, że w tym sezonie musi się wreszcie udać. Drużyna znalazła się jednak w tak głębokim dołku, że na tę chwilę zagrożona staje […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Piszczek czy Piątek? Kto będzie lepszy w polskim starciu w Bundeslidze?

Łukasz Piszczek kontra Krzysztof Piątek. To starcie dnia za naszą zachodnią granicą. Doświadczony defensor niedawno z powodzeniem zatrzymał Roberta Lewandowskiego. Czy ta sztuka uda mu się z Piątkiem, który przechodzi strzeleckie odrodzenie? Sprawdźcie nasze typy na mecz Borussii z Herthą Berlin u legalnego bukmachera BETFAN! Borussia Dortmund – Hertha Berlin Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRRW Poprzednie […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Czy Zagłębie znów ogra Lecha? „Miedziowi” walczą o grupę mistrzowska

W sobotnie popołudnie w Ekstraklasie czeka nas mecz, na myśl o którym Alan Czerwiński ma spory ból głowy. Jego przyszła drużyna – Lech Poznań, przyjeżdża do obecnej – Zagłębia Lubin. Ale nie tylko o Czerwińskim warto dziś wspomnieć. „Miedziowi” muszą dziś wygrać, żeby zachować szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Lech, żeby nie stracić dystansu […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Pogoń w kryzysie. Ile winy ponosi Kosta Runjaić?

Pogoń Szczecin długo szukała swojego wymarzonego trenera, ale jakoś nie potrafiła być stała w uczuciach. Do pojawienia się Kosty Runjaicia tylko Dariusz Wdowczyk umiał przebić barierę 500 dni na stołku, w innych przypadkach zawsze było coś nie tak. W Michniewiczu nie pasował styl, Skorża rozczarował totalnie, Moskal odszedł z powodów osobistych. Niby wszyscy wiedzieli, że […]
06.06.2020