Kamil, co my z tobą mamy…
Weszło

Kamil, co my z tobą mamy…

Nie wiemy, czy Kamil Grosicki w ostatnich dniach okienek transferowych ma zniżki na loty Dreamlinerem, ale po raz kolejny załatwia wszystko na ostatnią chwilę. I po raz kolejny jego transfer wysypuje się na ostatniej prostej. Wydawało się wczoraj, że dopiął szczegóły dwuletniego wypożyczenia do Bursasporu. Od rana przebywał w Turcji na testach medycznych, ale w ostatniej chwili rozmyślił się i po prostu wyleciał z miasta.

Jeszcze kilka dni temu mówiło się o Panathinaikosie, Galatasaray, pozostaniu w Hull, niedogadaniu się w sprawie indywidualnego kontraktu z Bursasporem. Wszystko działo się bardzo dynamicznie – jak to u Kamila, szczególnie w ostatnim dniu okienka – ale ostatecznie skrzydłowy dziś rano zjawił się w Turcji, by przejść testy medyczne. Wydawało się, że tym razem nic nie może się wysypać. Jednak, przynajmniej według Turków, kilka godzin przed zamknięciem okienka transferowego Polak rozmyślił się i opuścił miasto, mimo że Bursaspor był dogadany z nim, jego menedżerem i klubem.

Czujemy się trochę tak, jak dwa lata temu, kiedy Grosicki wydawał się już dogadany z Burnley, ale kluby nie zdążyły dojść do porozumienia, przez co został w Stade Rennes. Pół roku później trafił do Hull, oczywiście na wariackich papierach. Transfer został potwierdzony tak naprawdę po zamknięciu okienka, po północy polskiego czasu, bo Tygrysy dostały od władz angielskiej ekstraklasy dodatkowy czas na dopięcie wszelkich formalności. Grosicki cały czas igrał z ogniem, nawet zeszłej zimy do ostatnich godzin okienka transferowego mówiło się o jego przejściu do Derby County.

I teraz to samo. Znowu.

Grosik nie wyciągnął wniosków, to jedno. Inna sprawa, że brak powołania od Jerzego Brzęczka wydawał się dla niego znakiem ostrzegawczym, by jak najszybciej coś zmienić. Na ten moment pozostanie w Hull – gdzie rozegrał w tym sezonie zaledwie 21 minut w Pucharze Ligi – jest raczej pogodzeniem się z brakiem częstych występów. Jakiś czas temu odebrano mu nawet numer 7, który przejął Evandro. To niby drobnostka, ale przy okazji pokazuje, że w Anglii zbytnio na niego nie liczą. Stanowi obciążenie budżetu, a nie realne uzupełnienie składu.

Tymczasem w Bursasporze raczej nie miałby problemów z wywalczeniem sobie większej liczby minut. W pierwszych trzech kolejkach na skrzydłach występowali Allano Lima (5 goli, 1 asysta w zeszłym sezonie) i Yusuf Erdogan (0 goli, 5 asyst w zeszłym sezonie), czyli generalnie szału nie ma. Widać zdecydowały inne względy – niewykluczone, że po prostu kolejny klub na horyzoncie. Jeszcze w nocy mówiło się o Rizesporze oraz zespołach ze Stambułu. Na zainteresowanie innego kontrahenta wskazywałyby również przyczyny zerwania rozmów z Bursą. Według Adnana Batira, tureckiego dziennikarza związanego z Bursa.com, piłkarz miał zażądać opłacenia z góry całego kontraktu, co oczywiście było propozycją z kosmosu.

Skoro stawiasz tak zaporowe warunki, to właściwie powód może być jeden – chcesz zakończyć negocjacje.

Problem polega na tym, że od oświadczenia Bursasporu o tym, że Grosicki wyjechał z miasta, mijały kolejne godziny, a żaden inny klub nie dawał oficjalnej informacji o transferze polskiego skrzydłowego. Trudno było nie odnieść wrażenia, że „Grosik” postawił wszystko na jedną kartę i – niestety dla niego, ale i dla reprezentacji Polski – przegrał. Cokolwiek się wydarzyło – czy Grosicki faktycznie rozważał jakieś interesujące opcje, czy też po prostu coś w Bursie go skutecznie zniechęciło – efekt jest jednak taki sam. Smutny powrót do Hull.

Jakkolwiek spojrzeć, jeżeli Grosicki chciał wywalczyć sobie bilet na kadrę, to prędzej udałoby mu się to w Turcji. Nie ukrywamy – trochę nam żal, że ten sympatyczny chłopak znów w tak głupi sposób skomplikował swoją sytuację. Z drugiej strony – dziś nie ma żadnego wytłumaczenia, żadnej wymówki, nie ma nikogo, na kogo można byłoby zrzucić winę. Wydaje się, że transfer został położony, bo „Grosik” wykonał o jeden zwód za dużo.

Nawarzył piwa, które będzie musiał spijać aż do kolejnego okienka transferowego. Oby nie z wysokości trybun stadionu Hull.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (115)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
HWDP

Przecież to jest idiota…

michalszostak
Premier League

Chciałem to samo napisać. Piłka mu uratowała dupe w życiu.
Przez dwa lata, najprostszego języka świata, w stopniu nawet żenująco komunikatywnym nie potrafił opanować, kraju w którym zarabia gruby szmal.

Ps. Ale ta zapłata z góry kontraktu to mądry ruch Grosicki.
Ale ich wyjebales, po całości…. Niczym Eryk Polska polnocna- Niemiaszkow.

Król Roastów
FC Taciewo

Idealny kandydat na partnera dla typowej WAG – zarabia nieźle i inteligencją nie grzeszy. Czego chcieć więcej?

JackGrand

.

JackGrand

Od dawna każdy wie, ze Kamil to jest koziołek matołek intelektu. Ja zawsze jak na niego patrzę, to przypomina mi się cytat trenera baseballa z Foresta Gumpa: „to największy idiota na świecie, ale szybki jest, trzeba przyznać”.
Zastanawia mnie tylko, kto mu doradza i kto dba o jego interesy… No i wielkie współczucia dla czterdziestoletniego Kamila Grosickiego — to będzie bardzo bolesny upadek.

Moody

Chyba footballu, Forestbnie grał w baseball.

Moody

Chyba footballu, Forest nie grał w baseball.

JackGrand

.

Zordon

-HWDP zgadzam sie w całej rozciągłości wypowiedzi.

pilkarzyk

Ludzie, to chyba z was są idioci. Nie bronię go, błaźni się trochę w mediach społecznościowych to fakt. Natomiast to jest jego życie, jego wybory. Być może dobrze żyje mu się w Anglii i tyle.

Radykal78
CWKS 1916

Co nie zmienia faktu ze jest idiotą i dołączy do grona sypniewskich itp..

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Żak Bonatafit - imigrant z Nigerii

koleś chyba Cię podpaska uciska. Nie ma piłki nożnej bez kibiców i nie ma kibiców bez kibicowania a tego nieodzownym elementem jest komentowanie. Jakby ludzie zgodnie z twoją teorią mieli zająć się wyłącznie swoimi sprawami to nikt by na meczenie nie chodził bo po co się w coś angażować jak nie możesz o tym podyskutować? Straszny jełop jesteś. Jak piłkarz nie chce być komentowany to się nie pcha w miejsca gdzie jest to nieodzownym elementem- klubów/reprezentacji których losy interesują tysiące a czasami miliony ludzi. Jak ktoś mi mówi o osobie która przez swój zawód jest osobą publiczną żebym się nie odzywał i zajął się swoimi sprawami to już wiem że mam do czynienia z jełopem bez żadnych argumentów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sebinio

dokladnie-pamietam jak kumpel przychodzil do mnie na Lige + 10-12 lat temu i jak slyszal wywiad z Kamilem stwierdzil ze to prymityw i tak juz zostało

Carlito

„Nie ukrywamy – trochę nam żal, że ten sympatyczny chłopak znów w tak głupi sposób skomplikował swoją sytuację. ”
No właśnie, nie dobry piłkarz czy świetny skrzydłowy tylko sympatyczny chłopak…

Matrreelasher
Real Madryt

Sympatyczny ale turbodzban i idiota 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

walgierz

Nic nie rozumiecie. Przecież on tylko żartował z tym transferem.Turcy też się nie połapali, że to był niewinny żarcik.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FCKierpce

Mądry człowiek uczy się na cudzych błędach, głupi na swoich. Jak nazwać jego w takim razie 😉 ? „Nie ukrywamy – trochę nam żal, że ten sympatyczny chłopak znów w tak głupi sposób skomplikował swoją sytuację”. Powinno być: „Nie ukrywamy – trochę nam żal, że ten głupi chłopak znów w tak sympatyczny sposób skomplikował swoją sytuację.”

RuudVanGol

Jedno „ale”:
Są trzy grupy ludzi:
1) Mądrzy – uczą się na cudzych błędach.
2) Mniej mądrzy, ale ambitni – uczą się na swoich.
3) Kretyni – nie uczą się i nie wyciągają wniosków.

lolek01

Głupi człowiek uczy się na własnych błędach? O rany, skąd wy te filozofie bierzecie? Zapamiętaj żebyś znów tego błędu nie popełnił: Mądry człowiek uczy się na własnych błędach, sprytny na cudzych, a głupi nie uczy się wcale i wciąż popełnia te same błędy.

77

Przyszły sezon 1 ligowa Pogoń,Legia lub Jagiellonia.Oczywiście jak od siedzenia na trybunach nie przybędzie z 15kg.Powodzenia

Mecenas_Misiura

Stres związany z ruletka czy pokerkiem działa wyszczuplająco.

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Turbodebil zgnije w rezerwach Hull. Jak widac, nie zalezy mu na grze w kadrze.

TrolloLollo

Ważne, że hajs się zgadza. Będzie za co po kasynach latać.

fryzjer

Czyżby w Turcji było mało kasyn

KKS

Hazard jest zakazany. Chyba nie wiedzial.

KazimierzZdzislaw
! 14=13+1/1 !

KKS – dobre! :-) :-)

Michal Sz

„Grosik” postawił wszystko na jedną kartę i – niestety dla niego, ale i dla reprezentacji Polski – przegrał”. W jego przypadku to bardzo trafne stwierdzenie, zresztą nie jakieś nowe. Piłkarz może z niego przyzwoity, ale biorąc pod uwagę jak on się zachowuje, teraz i w przeszłości, no to na temat jego rozumu można mieć tylko jedno zdanie, wiadomo jakie.

Borubar
Pogoń Szczecin

Tytuł taki pobłażliwy, tymczasem na naszych oczach rozgrywa się mimo wszystko dramat człowieka. Wyniszczonego, uzależnionego, żyjącego w alternatywnej rzeczywistości.
Nie ma znaczenia, że na własne życzenie. Gdyby faktycznie ci wszyscy „koledzy” z branży typu pan Hajto, pan Włodarczyk i cała ta klika chciały pomóc Kamilowi, to na pewno nie bagatelizowałyby tego, co się z nim dzieje i nie pomijały niewygodnych faktów.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Niskiego poziomu intelektualnego nie da sie wyleczyc.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wezyriusz

Klasyczny przykład piłkarza kretyna. Ma tam jakieś predyspozycje do grania w piłkę ale mózg nie do końca trybi. Ja tam po nim płakać nie będę jeśli chodzi o repre.

Matrreelasher
Real Madryt

Jakie predyspozycje? Szybko biega i w zasadzie tyle. Żaden z niego kreator, drybler, snajper.

pilkarzyk

Weź gościu nie wyzywaj kogoś od idiotów. Może woli Anglię i tyle.

michalszostak
Premier League

On nie wyzywa… On nazywa. Kij w tą Anglię, ale chodzi o całokształt. A finałem to już są jego wypowiedzi na Twitterach itp.
Bo on musi za piłka biegać…. Ojej….
To niech idzie na kierowcę autobusu w Londynie. Przynajmniej nóg jak gej nie będzie musiał golic.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Staszek Anioł

Przynajmniej akurat tym razem nie ośmieszył się „Przegląd Sportowy” i Grosicki nie uśmiecha się do nas z okładki jako piłkarz Bursasporu…

burnley.jpg
Tibor
PSŻ Poznań

Być może jest zupełnie odwrotnie niż podejrzewamy. Może tym razem właśnie w ostatnim momencie podjął najlepszą decyzję? Piłka nożna nie jest sprawą życia i śmierci. Być może inne czynniki (np. rodzina?) spowodowały, że w ost. momencie Kamil się rozmyślił.
Najważniejsze by sam Kamil czuł, że podjął słuszną decyzję.

Krzycho

No bardzo słusznie będzie się kopał po czole w lidze specjalnie stworzonej dla drużyn rezerwowych (czyli to takie mecze towarzyskie / sparringi między rezerwami paru klubów) niż grać przeciw Galacie, Besiktasowi czy Fenerbahce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho

Zakłądam że reprezentant Polski potrafiłby wejśc do wyjściowego składu w którejś tam nastej drużynie ligi tureckiej. Zresztą, już grał 2 czy 3 lata w Turcji i z tego co pamiętam miał pewne miejsce i byli z niego zadowoleni.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Turbokoń
Polonia Warszawa

A nie płaciliby mu tam w dołującej lirze tureckiej? Funt to jednak pewniejsza waluta…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FCKierpce

Poza tym uważam, że nie ma co się modlić o skrzydłowych w kadrze, tylko grać tym czym mamy. Nie mamy ani jednego? To powinniśmy grać czterema środkowymi pomocnikami, a boki powinny być zostawione dla mobilnych przecież bocznych obrońców: Rybusa i Beresia. Pozwoliło by to na większą dominację w środku pola, a pomocnicy tacy jak Zielu czy Linetty pojawialiby się na boku w ramach potrzeby i pomocy kolegom. Nie mam innego pomysłu.

awarja

Poza tym świetnie gramy niskim pressingiem.

MarekKoniarek

Turbodzban

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze

Jak się dobiera WAG-inę na podstawie wyglądu, to istnieje duża szansa, że potem trzeba będzie mieszkać osobno.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

obwarzanek

Z 10 lat temu wprost nazwalibyście go głupkiem i debilem. Jak widać czasy się zmieniają i dzisiaj dla Weszlo Kamil to sympatyczny chłopak, który popełnia głupie błędy. Wystarczy tylko zaprosić Stanowskiego na prezentację napoju turbodzbana xDDD

Zbigniew_Cumidor

Pełna zgoda. Możemy narzekać, ale kasa jest kasą i jak płacą to trzeba brać. Ja potrafię zrozumieć takie podejście, ale w pewnym momencie robi się to po prostu niesmaczne. Proszę spojrzeć na twiter Krzysztofa ‚Stana’ Stanowskiego. Na własne potrzeby nazywam go ‚Człowiek Reklama’. Każdy wpis to reklamowanie, dyskretniej lub mniej, jakiegoś gówna.
Tu reklama polskich bukmacherów (ktoś jeszcze pamięta walkę weszło z reformą która ujebała zagraniczne buki xD?), tu jakiś hotel reklamuje, tam jakąś firme od trawy, potem cinkciarz.pl i tak dalej