Tak szybkiego eurowpierdolu jeszcze nie przeżyliśmy
Weszło

Tak szybkiego eurowpierdolu jeszcze nie przeżyliśmy

Tegoroczna walka polskich klubów z resztą Europy, zresztą wyjątkowo nierówna, pokazała, że dla naszych kopaczy niemożliwe nie istnieje. W zasadzie mogliśmy się tego spodziewać, bo przecież eurowpierdol to w polskich realiach zaskakująco powtarzalne zjawisko, ale mimo wszystko chyba nie spodziewaliśmy się, że przedstawiciele Ekstraklasy w komplecie pożegnają się z pucharami już w połowie sierpnia. Wiadomo, wcześniej też nie było różowo, a powodów do wstydu dostawaliśmy zdecydowanie więcej niż tych do dumy, jednak dopiero wydarzenia z tego sezonu tak naprawdę pokazały jak bardzo jesteśmy beznadziejni.

Żeby dobrze zobrazować o co nam chodzi, musimy zacząć od pewnego rekordu, który wczoraj ustanowiły kluby Ekstraklasy. Jak się bowiem okazuje, nigdy wcześniej z europejskich pucharów nie odpadliśmy tak szybko. Granica, która w zeszłym roku została poprawiona, w tym przesunęła się jeszcze bardziej.

Wychodzi z tego, że nasza wielka europejska przygoda w tym sezonie wyglądała mniej więcej tak.

via GIPHY

No cóż, w świetle ostatnich wydarzeń nie brzmi to może zbyt przekonująco, ale prawda jest taka, że odpadanie z pucharów tak szybko to ewenement nawet dla reprezentantów naszej ogórkowej ligi. Odkąd bowiem w Pucharze UEFA wprowadzono fazę grupową (czyli od sezonu 04/05) przynajmniej jeden z polskich klubów zawsze ocierał się o ten etap rozgrywek, dochodząc do ostatniej rundy eliminacyjnej. Może do rozegrania było mniej meczów i wszystkich tych wstępnych rund, ale po drodze często mierzono się z rywalami silniejszymi niż Trenczyn czy Dudelange. A jednak – jeśli spojrzeć, dajmy na to, na 30 ostatnich lat – jakoś to wówczas szło.

Oczywiście w czasach, gdy Puchar UEFA rozgrywany był według systemu składającego się z kilku rund, zdarzały się lata słabsze. Przykładowo w sezonie 89/90 nasze kluby jak jeden mąż udział w zmaganiach na europejskiej arenie zakończyły już po dwóch meczach. O ile jednak porażka Górnika Zabrze z Juventusem Turyn w 1/32 finału Pucharu UEFA jest jak najbardziej do przyjęcia, to odpadnięcie GKS-u Katowice z fińskim Rovaniemen Palloseura na tym samym etapie rozgrywek to już klasyczny przykład eurowpierdolu. Ruch Chorzów, który w I rundzie Pucharu Europy odpadł wówczas z CSKA Sofia też można usprawiedliwić, bo Bułgarzy mieli wówczas całkiem konkretną kapelę.

Ogólnie jednak lata dziewięćdziesiąte to okres, w którym zdecydowanie częściej spuszczaliśmy komuś manto niż sami przyjmowaliśmy kolejne ciosy. Dość powiedzieć, że odkąd w Pucharze UEFA pojawiły się rundy kwalifikacyjne (sezon 94/95), co było związane z wydłużeniem listy uczestników, praktycznie zawsze WSZYSTKIM naszym klubom udawało się przez nie przebrnąć i dostać się do fazy właściwiej rozgrywek. Niechlubny wyjątek stanowi jedynie Odra Wodzisław, która w sezonie 97/98 w II rundzie kwalifikacji odpadła z Rotorem Wołgograd.

W XXI wieku sytuacja trochę się zmieniła i kompromitujące potknięcia zdarzały się zdecydowanie częściej (Pogoń Szczecin odpadająca z Fylkir, Zagłębie Lubin z Dinamem Mińsk, Wisła Płock z Ventspilsem), ale tak źle, jak w tym roku i tak nie było. Wprawdzie do fazy grupowej Pucharu UEFA nasze kluby nigdy nie miały szczęścia i wystąpiły tam tylko dwukrotnie (Amica Wronki i Wisła Kraków), lecz rozgrywki we wcześniejszym formacie wychodziły nam – na tle naszych obecnych popisów – wprost rewelacyjnie. Wtedy zastanawialiśmy się bowiem, czy któryś z naszych klubów zdoła przebrnąć przez jesienną część pucharowych rozgrywek i utrzymać się w nich do wiosny. Dziś nie mamy pewności, czy z resztą Europy pogramy do końca wakacji.

Podobne spostrzeżenia towarzyszą nam, gdy analizujemy grę naszych zespołów już w Lidze Europy. Szału nigdy tam nie zrobiliśmy i zapewne szybko się to nie zmieni, ale mimo różnych trudności i chronicznych problemów z grą w piłkę nożną do tej pory za każdym razem mogliśmy – szumnie mówiąc – pochwalić się przynajmniej jednym reprezentantem w fazie play-off tych rozgrywek. W tym roku ten wątpliwej jakości splendor zamiast na nas spadnie na takie kraje, jak Litwa, Mołdawia, Macedonia, Gruzja czy Luksemburg, które mogą patrzyć się na nas z góry i dodatkowo śmiać się, wytykając palcem. Takimi właśnie jesteśmy dziadami.

W tej ostatniej kwestii od dłuższego czasu wszystko jest niby jasne, ale mimo wszystko wciąż przykro jest głośno mówić, że staliśmy się piłkarskim pariasem Europy. Kimś, kto pierwszy przychodzi na wystawną imprezę i pierwszy też z niej wychodzi. I to na długo przed podaniem najlepszych dań i przybyciem najznamienitszych gości.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (44)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

No właśnie… także ja zamiast tekstu „rekord ustanowiony przez klub Ekstraklasy” wpisałbym dość kontrowersyjny oczywiście „rekord ustanowiony przez Legię Warszawa”, bo przecież reszta polskich klubów niestety od lat odpada gdzieś na wysokości połowy sierpnia. Na osłodę niezadowolonych mógłbym to warunkowo jeszcze poprawić na „rekord ustanowiony przez Legię Warszawa, której prezesem, jak powszechnie wiadomo, jest Dariusz Mioduski”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

Legia chetnie uchylila swojej starej rozjebanej szpary, w koncu to stara kurwa :)

KAROL_KOT
LEGIA WARSZAWA

Morda pedale, leżeć.

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

Tak cie w domu witaja na dzien dobry? Padalcu? :) Lezec przed luksemburskim panem :)

Pilkarski_kibic

No tak najwieksza kompromitacja (odpadniecie z druzyna z Luksemburga) polskiej pilki w XXI wieku a ten wychodzi z wielka legia. Zenada.

Skandaloza

na miejscu Kudłatego sprzedałbym Cwelkę w pizdziec komukolwiek !!

Frodo Vagins
Drużyna Pierścienia

Meresinskiemu lub korpo z Senegalu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Skandaloza

a ten w rózowym to jego chłopak czy ochroniarz ?
wyglada troche jak Koralik :-)
a wasze typy?

CRY

To jego brat bliźniak, z którym od dziecka kibicował Legii 😀

bercello

Legia buduje ten nędzny obraz ochoczo. W dwóch ostatnich sezonach została czterokrotnie wyeliminowana z rozgrywek europejskich przez drużyny na niższych miejscach w rankingu klubowym. To też chyba rekord wszechczasów: Trnava i Dudenlange były o ponad 200 miejsc niżej od Legii, Sheriff o 70, Astana o 40. W tym czasie tylko jedna z polskich drużyn odpadła ze słabszym zespołem Lech z Utrechtem (60 miejsc różnicy). Poza tym Lech, Jaga, Górnik i Arka odpadały z teoretycznie silniejszymi. Oczywiście dzieje się tak dzięki dosyć wysokiemu miejscu Legii w rankingu, ale i tak odpaść w jednym sezonie dwa razy z drużynami z 278 miejsca to jest rekord nie do pobicia.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Data datą ale nie jest to obiektywny wskaźnik. Bo terminy rozgrywania poszczególnych rund są zmienne. Dawniej I runda Pucharu UEFA (po której była faza grupowa złożona z 40 drużyn) odbywała się na przełomie września i października. A można śmiało przyjąć, że to ten sam etap co 4 runda kwalifikacji do LE, która teraz rozgrywana jest w sierpniu. Groclin odpadając z Crveną Zvezdą w październiku 2007 odpadł na tym samym etapie co Legia Sheriffem przed rokiem. Obiektywnie można zatem przyjąć, że I runda Pucharu UEFA = 4 runda kwalifikacji do LE. Co za tym idzie, to był nasz najsłabszy sezon w pucharach kiedykolwiek. Bo o ile się nie mylę, przed I rundą Pucharu UEFA nie odpadliśmy jeszcze nigdy. Przed wprowadzeniem fazy grupowej było podobnie bo do II rundy Pucharu UEFA przechodziło 48 drużyn.

Król Roastów
FC Taciewo

Czepiasz się, za to jest bardzo tabloidowy i ładnie brzmi w kolejnym artykule o tym, jacy jesteśmy chujowi. Wymyślanie argumentów pod tezę to akurat specjalność Weszło.

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

legia widocznie lubi popuszczac szpary amatorskim druzynom :) nawyki starej kurwy jak widac pozostaly :)

KAROL_KOT
LEGIA WARSZAWA

Jebał cię pies parówo.

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

Pomyliles mnie ze swoja matka :)

TomaszKulawik

O kurwa ale pyszne

KAROL_KOT
LEGIA WARSZAWA

Największa kompromitacja to w tej lidze być i latami nie łapać się wcale do pucharów. Albo być tak słabym żeby nie być w ekstraklasie. Ile jest takich waszych śmiesznych kompleksiarskich klubików ??

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

Kompleksiarski klub w Polsce jest jeden – ten z ulicy kiblowskiej 3 w stolycy :)

PhoenixLk
Legia Warszawa

pryk i stolec – obaj ojcowie są dumni, że swoimi wpisami utrzymujesz taki poziom

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

pomyliles mnie ze swoimi ojcami :) sloiku warszawski :) kup sobie masc na bol dupy, a najlepiej idz na zszywanie odbytu, bo po wczoraj cos ci peklo :)

PhoenixLk
Legia Warszawa

myślałem, że cię spuściłem – muszę wrócić do kibla sprawdzić, czy nie uciekłeś… bez odbioru stolcu

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

LK czyli lubisz kutasy. Idz spelniac swoje homoseksualne fantazje, obrzydliwy sloiku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

LK to skrot od „Lubie kutasy” – gosc ma takie fantazje :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Boski Diego
Barca B

„Jeśli nie z nimi, to z kim, jeśli nie kiedy – no właśnie!”
D.Szpakowski

Boski Diego
Barca B

problem polega na tym, ze kopaczom niczego nie brakuje, co z tego ze odpadli i zenada? przeciez na koncie wszystko sie zgadza, nie przemeczaja sie, polowa klubow w eklapie i tak ma tak tepych kibicow co nie wiedza nawet w ktora strone jest boisko, dopinguja nawet jak im sie druzyna wypina przeciwnikowi i dostaje analny przysmak, albo jak dwie druzyny robia sobie nawzajem loda bo kalkulacja itp… „gej w szatni”? oj nie, ale parada gejow na boisku co pare dni? no, panie, takie mamy warunki… ale spoko bo najbardziej jebana jest publicznosc. A teraz bedzie pare dobrych miesiecy grania miedzy soba czyli tansze ogorki z drozszymi ogorkami, co stworzy iluzje, ze niektorzy sa nawet lepsi. Niestety polska liga jest jak boks karzelkow, miedzy soba moga cos tam poudawac ale jak przyjdzie normalny przeciwnik (nawet jakis czeski czy slowacki farmer albo nawet szef biura obslugi klienta z Luksemburga) to niestety widac dysproporcje. I prosze mi nie pierdolic ze Legia nie zrobila najwiekszego wstydu. Luksemburg kurwa.

Boski Diego
Barca B

opisz ekstraklase jednym obrazkiem
comment image

wezyriusz

Nie wiem dlaczego Weszło przypierdala się do Jagi i Lecha i nazywa potyczki z belgijskimi klubami wpierdolami. Więc ogłaszam ze belgijskie kluby są bogatsze, mają lepszych piłkarzy, silniejszą ligę, są lepiej zarządzane więc przypierdalanie się do tego ze Lech i Jaga odpadły jest żenujące. Każdy inny wynik niż wygrane drużyn belgijskich było by mega sensacją. Jeśli ktoś tego nie kuma tzn ze nie zna się na piłce. A nie chce wierzyć ze Panowie z Weszło nie znają się na piłce. Idąc dalej. W tym roku jedynym klubem który się skompromitował to Legia. Przegrała z klubem biedniejszym, mającym gorszych piłkarzy itd. Także każde inne dywagacje w tym temacie są zbędne. I wyglądają raczej na odwracania uwagi od kompromitacji Legii i umniejszanie jej. Już widziałem wpisy ze Te Dundelege to mega dobra druzna itp. Otóż nie, nasz polski Bayern nowy mistrz sezonu 2018/2019 mianowany przez expertow z Weszło powinien sobie z nimi poradzić.

obwarzanek

Przecież Weszlo nie zna się na piłce. Oni wiedzę czerpią z wyników livescore xD

Spektakularny

Bo ludzie nie zdaja sobie sprawy, ze aktualnie kazdy z naszych zespolow z ligi belgijskiej by spadl

Juri

Lech sobie powinien poradzić z genkiem , kurwa przeciętny zespół przeciętnej ligi belgijskiej, a ci wystawili dupę jakby grali z Atletico Madryt co najmniej. żenada i kompromitacja

wezyriusz

Dobra juri, skończ już. Poradzić to powinna Twoja Legia z Słowakami i tymi z Luksemburga. Nie znasz się na piłce to nie będę Tobie tłumaczył. Lech i Jaga odpadły bo powinny odpaść każde inne rozstrzygnięcie było by mega sensacją ale jak ktoś ma styropian zamiast mózgu to ciężko to zrozumieć. Legia się skompromitowała czy tego chcesz czy nie.

Juri

sensacją….jprdl….przeciętny zespół przeciętnej ligi, który w poprzednim sezonie dostał w dupę w tej lidze 15 razy….dobrze powyżej Weszło napisało: ” gdy nie jesteśmy murowanym faworytem odpadamy”. to powinien być WYRÓWNANY dwumecz, a nie takie lanie.spotkał się 3ci zespół polskiej ligi z 5tym ligi belgijskiej. to powinien być wyrównany dwumecz, jakieś karne etc. a nie takie baty. żenujące.

technojezus
technojezus

Juri ta ,,przeciętna” liga jest kilka poziomów nad naszą.Ogladajac grę Lecha i Jagielloni było mi smutno że nasze czołowe zespoły na ich tle praktycznie nie istnieją.Różnica w sposobie gry, technice była dramatyczna.
Jakieś Luksemburskie Dudelange wczoraj w pierwszej połowie grało i klepało Legionistów, że ja się zastanawiałem się czy to Legia gra z kimś z Bundesligi czy Ligue 1.LUKSEMBURG kurwa…..
I jaki wyrównany dwumecz?
Jaga i Lech dostały 4:1 od Belgów, gdzie Lech powinien przegrać wyżej, a Jagiellonia tak ,,wyrównanie” grała że w ostatnie 10 min 2 gole puściła, a bramkę zdobyła po błędzie przeciwnika.
Było wiadome że Lech i Jaga odpadną bo belgijskie drużyny są z poziomów nad nami, ale to co odjebała Legia to kryminał i największą kompromitacja polskiej piłki klubowej w dziejach niestety.

Juri

prawda jest taka że w ostatnich latach tylko Legia ratowała honor na tle reszty dziadostwa. i dlatego nie odpadliśmy jako polskie drużyny tak wcześnie – ot cała przyczyna. Przecież takiego Lecha dziada już nigdy nie ma w pucharach w połowie sierpnia- a to Starjanan, czy huj wie jak to się pisze, a to AIK Solna, Żalgiris, Utrecht, Genk, i huj wie co jeszcze. Legia ma w Europie dwa słabsze sezony po rewelacyjnym 2016 i widzimy jaka jest ogólna bryndza że nie ma jej kto zastąpić

jeremy

„huj” się inaczej pisze

Laguna

Zlitujcie się. Ile jeszcze wyziewów klęskopochodnych możecie napisać?
Było już:
1.Żenadometr wyjebało
2.2018: Odyseja kosmiczna. Sa Pinto już pędzi w kierunku Plutona
3.„To była piłkarska patologia. Piłkarze Legii przegięli pałę”
4.PRASA: „Europa odjechała i macha z oddali”
5.Jesteśmy piłkarskim zadupiem. (Prawie) wszyscy wciąż grają w pucharach
6.Tak szybkiego eurowpierdolu jeszcze nie przeżyliśmy
7.Praktycznie co rusz w ryj. I tak od 14 miesięcy…

Cały ten bełkot można było zamknąć w jednym, rozsądnym tekście.

k0m4nd0s
Górnik Zabrze

Zostaw, niech jadą z nimi króciutko. Nie często się zdarza gdy portal jeździ głównie po swojej ukochanej druzynie. Dali dupy, nie weszli do grupy to też należy się kubeł zimnej wody. Bo pamiętajcie tylko legia możne nas godnie reprezentować w pucharach :) Dziady część, no właśnie która to już z kolei?..

rafciatko

To jak jest tragicznie każdy widzi. Napiszcie co zrobić aby to uleczyć!!

wpDiscuz