Podsumowanie ćwierćfinałów: Symulka Mbappe, genialny Hazard, przebiegły Martinez
Weszło

Podsumowanie ćwierćfinałów: Symulka Mbappe, genialny Hazard, przebiegły Martinez

Pasjonująca dogrywka Chorwacji z Rosją, genialny gol Czeryszewa, symulka Mbappe, fantastyczna połowa Belgów, nieskuteczność Brazylii, ogórkowy napad Szwedów, szał Czerczesowa… Ćwierćfinały rosyjskiego mundialu dostarczył nam garść rzeczy do zapamiętania. Zebraliśmy to wszystko do kupy i oto, co nam wyszło.

Najlepszy piłkarz – Eden Hazard

Spektakularny występ zawodnika Chelsea pozwolił Belgom na wypracowanie dwubramkowej przewagi już przed przerwą. Hazard zaliczył w tym spotkaniu dziesięć udanych dryblingów, czego nie udało się żadnemu piłkarzowi na mundialu od 1966 roku, o czym szerzej na swoim blogu napisał Leszek Milewski – TUTAJ. Kiwał, rozgrywał, kreował, mądrze utrzymywał się przy piłce. Koledzy z zespołu mogli oddać mu piłkę w trudnych momentach, a on jej po prostu nie gubił. Kluczowa postać Belgii na całych mistrzostwach. I być może najlepszy gracz całego turnieju obok Luki Modricia.

Najgorszy piłkarz – Ola Toivonen

Perełka beznadziejności w beznadziejnym ataku Szwedów. Zero strzałów, zero dryblingów, ledwie dziesięć celnych podań i skuteczność pojedynków poniżej 50%. Zastanawialiśmy się – Toivonen był gorszy od Berga, czy Berg od Toivnonena? Ostatecznie postawiliśmy na „napastnika” Tuluzy (zero goli w lidze). Bo Berg chociaż oddał niezły strzał, a jego kompan z linii ataku nawet nie potrafił znaleźć się w sytuacji strzeleckiej.

Najgorsze zagranie kolejki – Fernando Muslera

Już od początku turnieju mieliśmy wrażenie, że do miana czołowego bramkarza mistrzostw ciągnie go raczej świetnie grający blok obronny, a nie on sam. W meczu z Portugalią był elektryczny, niepewnie wychodził do dośrodkowań, ale w spotkaniu z Francją potwierdził nasze przypuszczenia. Właściwie sam strzelił sobie tego gola, który ustawił losy ćwierćfinału. Możemy sobie pogdybać – gdyby nie zawalił tej bramki, to kto wie? Może Urusów stać był jeszcze na odwrócenie wyniku? No, ale Muslera walnął klopsa i było pozamiatane.

Galeria ludzi pozytywne zakręconych – Stanisław Czerczesow

Nie potrafimy rozgryźć tego gościa. Po golu w ćwierćfinale mundialu cieszył się mniej więcej tak, jak my po znalezieniu miejsca parkingowego zaraz pod blokiem. Ot – rutyna. Ale gdy Rosja potrzebowała trafienia do wyrównania, to szalał przy linii bocznej – rozpiął marynarkę, wymachiwał rękoma w kierunku kibiców. Czuł się jak dyrygent naprzeciw orkiestry – z tym, że tą orkiestrą były dziesiątki tysięcy na trybunach. Lubimy takich pozytywnych świrów.

Gol kolejki – Denis Czeryszew

Najlepsza drużyna kolejki – Belgia

Głównie za tę znakomitą pierwszą połowę w meczu z Brazylią. Faworyt do zwycięstwa w całym mundialu nawet nie pierdnął przy znakomicie funkcjonującej maszynce Martineza. Bardzo solidna postawa w defensywie, do tego niezwykle skuteczni w destrukcji Fellaini i Witsel, a – jako wisienka na torcie – magicy Hazard i de Bruyne. Natomiast jeśli u Terry’ego Pratcheta świat stał na ogromnym żółwiu, tak reprezentację Belgii na swoich plecach dźwiga Romelu Lukaku. M-U-T-A-N-T.

Najgorsza drużyna kolejki – Szwecja

I tak dotarli daleko, jak na swoje możliwości. Solidna obrona, słaba pomoc, beznadziejny atak. Forsberg miał być liderem, ale trudno nam przypomnieć sobie jakieś spektakularne zagranie zawodnika Lipska. Berg i Toivonen w ataku – dramat. Obrońcy w starciu z Anglią mieli pełne ręce roboty, ale nie poradzili sobie przy dwóch dośrodkowaniach i Szwedzi polecieli z turnieju. Płakać nie będziemy – szacunek, za walkę, ale byliście po prostu za ciency na ten poziom.

Gif kolejki – gleba Fiodora Kudriaszowa

Padolino kolejki – Kylian Mbappe

Oj, rozczarowałeś nas, chłopaku. Tak ci słodziliśmy, tak nad tobą cmokaliśmy, a odwaliłeś taką manianę, że… Ech, szkoda strzępić ryja. Popraw się i to szybko.

Najlepszy trener kolejki – Roberto Martinez

Skoro Belgia ograła Brazylię m.in. dzięki taktyce, to Hiszpan zasługuje na to, by wybrać go numerem jeden tej serii gier. Wystawieniem Fellainiego wespół z Witselem na długi czas wyeliminował z gry Neymara i Coutinho, którzy nie mieli swobody do rozpoczęcia swoich czarów. Martinez wiedział też, że Marcelo będzie odważnie podłączał się do ataków, więc wykorzystał przestrzeń na lewej obronie Brazylii nakazując grać tam Romelu Lukaku. Rosły Belg korzystał z miejsca zostawianego przez defensora Realu i skutecznie przenosił ciężar gry na tę flankę. Martinez znów dał swojej drużynie coś ekstra.

Cytat kolejki

Konferencja prasowa po meczu Rosji z Chorwacją:

Dziennikarz: Nie mieliście zaufania ze strony kibiców przed mundialem.
Czerczesow: Żaden zespół tego nie miał. Skąd pan jest?
Dziennikarz: Z Włoch.
Czerczesow: To sam pan rozumie.

fot. NewsPix