post Avatar

Opublikowane 06.01.2017 18:23 przez

Michał Sadomski

W ostatnim czasie Legia jest bardzo aktywna na rynku transferowym, bo przedwczoraj zaprezentowano Artura Jędrzejczyka, a dziś Daniela Chimę Chukwu. Niedługo do Warszawy przybędzie trzeci zimowego nabytek, zakontraktowany jeszcze w letnim okienku transferowym, czyli Dominik Nagy. O nim jest stosunkowo najciszej, co wcale nie oznacza, że młody Węgier okaże się mniej znaczącym wzmocnieniem.

Legia zostawiła 21-latka na cztery miesiące na Węgrzech i chyba było to niegłupie posunięcie. Trochę poszperaliśmy na temat ostatnich występów Dominika, już po podpisaniu kontraktu z mistrzem Polski. W tym czasie zdążył zaliczyć mecz jako kapitan węgierskiej młodzieżówki (z Liechtensteinem), strzelić pierwszego gola w drużynie U-21 (z Portugalią) oraz zadebiutować w dorosłej reprezentacji (ze Szwecją). Do tego dołożył kilkanaście występów w lidze i w Pucharze Węgier, w większości w pełnym wymiarze czasowym.

Z wypowiedzi zawodników grających w ostatnim czasie razem z Dominikiem wynika, że jest to piłkarz niezwykle wszechstronny, o świetnie ułożonej lewej stopie i bardzo dobrej szybkości, zarówno na pierwszych metrach, jak i na dłuższych dystansach. Najlepiej czuje się na lewym skrzydle, gdzie gra bardzo agresywnie, nie unika bezpośredniej walki z przeciwnikiem i przed nikim nie pęka. W warszawskiej szatni raczej nie będzie siedział cicho, bo to chłopak otwarty – w opinii niektórych nawet nieco zuchwały – i dosyć rozrywkowy. Nie miewa tremy i świetnie radzi sobie z presją. Na boisku zazwyczaj robi swoje i nie przejmuje się niepochlebnymi opiniami na swój temat. To typ piłkarza, który nie potrzebuje dużo czasu na aklimatyzację, co odróżnia go chociażby od nieźle radzącego sobie na Węgrzech Davida Holmana, który kompletnie nie poradził sobie w poznańskim Lechu.

Mimo zaledwie 21 lat na karku Nagy należał tej jesieni do ścisłej czołówki, zarówno w Ferencvárosi TC, jak i w całej lidze węgierskiej. Dominik był rzucany po całym boisku (podobnie jak Guilherme w Legii), bo w tej rundzie zagrał na obu skrzydłach, bywał podwieszony pod napastnika, a także zaliczył trochę minut jako defensywny pomocnik. Z raportu InStat z rundy jesiennej bieżącego sezonu wynika, że pod względem liczb to najlepszy ofensywny pomocnik w tamtejszej lidze. Nagy ma najwyższy InStat Index spośród wszystkich zawodników grających na Węgrzech na dziesiątce, a także – gdyby porównać go z prawymi lub lewymi pomocnikami – wygrałby i te klasyfikacje. Jakkolwiek spojrzeć, Dominik w bardzo młodym wieku pod względem liczb zdominował wszystkie ofensywne pozycje wśród pomocników z ligi węgierskiej.

Co prawda podstawowe statystyki nowego legionisty mogłyby być nieco lepsze (gol i cztery asysty), ale należałoby dodać do tego dwa wywalczone rzuty karne oraz inne liczby, które wychodzą dopiero po wgryzieniu się w raport InStat. Nagy to niesamowity walczak, który uwielbia iść z przeciwnikiem w zwarcie. Z racji niewielkiego wzrostu (174 centymetry) najczęściej wchodził w pojedynki na ziemi, których na przestrzeni rundy miał aż 317, co jest drugim wynikiem w całej lidze. Niemal z połowy z nich potrafił wyjść zwycięsko, w czym pomagały mu chętnie próbowane zwody – łącznie wykonał ich 113, co także jest drugim wynikiem w lidze. Nie można jednak powiedzieć, że obrońcy mu odpuszczali, bo Nagy był też czwartym najczęściej faulowanym zawodnikiem na Węgrzech (57 przewinień na nim, średnio 3,5 w każdym meczu). Ale i on nie pozostawał rywalom dłużny, o czym świadczyć może osiem zebranych żółtych kartek – najwięcej w całej lidze.

Nagy na Węgrzech był także 13. pod względem kluczowych podań (w całej rundzie 36 prób, z czego 21 skutecznych), czyli zagrań, po których partner znajduje się w dogodnej sytuacji do strzelenia gola. Legitymuje się też bardzo wysoką – jak na swoją pozycję – skutecznością podań (83 procent). To także zawodnik mocno pracujący w defensywie, w której wygrywał 52 procent pojedynków, notował sporo odbiorów (2,6 na mecz) i przejęć (3,6 na mecz, w tym 2,4 na połowie przeciwnika). Z minusów należałoby wspomnieć słabą grę w powietrzu (66 procent przegranych pojedynków) oraz dużą liczbę strat – aż 215 w rundzie, co jest dwunastym najgorszym wynikiem w lidze. Ogólnie jednak Nagy pod względem liczb w lidze węgierskiej wypada znacznie lepiej niż chociażby znacznie starszy Adam Gyurcsó przed rokiem.

Jakkolwiek spojrzeć, minusem jest także poziom ligi, w której Nagy się piłkarsko wychował. Węgierskie kluby od lat są obijane w Europie, przez co w krajowym rankingu UEFA tamtejsza liga jest na dalekim 33. miejscu i ma taki sam współczynnik, co liga mołdawska. Tamtejsze wielkie talenty, jak Gyursco (w sezonie 14/15 zaliczył 6 goli i 18 asyst) czy Holman (tej jesieni 5 goli i asysta) radzą sobie u nas średnio lub nie radzą sobie wcale. Ale też pamiętać należy o przykładzie z przeciwnego bieguna, czyli o Nemanji Nikoliciu, który to właśnie w Polsce zaliczył najlepszy sezon w karierze.

Nagy jesienią błyszczał na Węgrzech, ale by powtórzyć to na naszym podwórku, z pewnością musi wspiąć się na znacznie wyższy poziom. W Legii mocno w to wierzą, bo – jak przyznał kiedyś Bogusław Leśnodorski – Dominik był głównym celem transferowym klubu od dawna. Papiery na większe granie z pewnością ma, a jego ostatnie występy pozwalają wierzyć, że z miejsca będzie w stanie podjąć walkę o pierwszy skład Legii. I wcale nie musi być to walka przegrana.

MS

Opublikowane 06.01.2017 18:23 przez

Michał Sadomski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 50
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
udebuluzor
udebuluzor

Podmienić Nagy na Kucharczyk i opis też idealnie pasuje.

stasiekl
stasiekl

Też taki młody?

Bartkovy
Bartkovy

Obejrzałem ostatnio z ciekawości dwa spotkania w jego wykonaniu. W obydwu wyglądał bardzo dobrze – jest szybki, z dobrym dryblingiem. O ile znajdzie się dla niego miejsce w podstawowej jedenastce, to Legia może mieć z niego duży pożytek. Rywalizacja duża, lecz powinien dać radę. Latem zabiegała o niego Fiorentina m.in, dlatego to dobry ruch ze strony Wojskowych. Zobaczymy co pokaże na boiskach naszej Ekstraklasy kochanej, powodzenia Dominik!

Idioma
Idioma

Szczerze powiedziawszy nie miałem świadomości, że on tak bryluję w lidze. Aż jestem ciekawy jak się zaprezentuję w Legii. Z Kuchym będzie miał ciężko wygrać rywalizację, ale Vako i Gui to mogą mieć lekkie obawy czy pograją.

pm
pm

O ile nie zacznie wrzucać do sieci swoich fotek z imprez to ciężko sobie wyobrazić, by miał przegrać rywalizację z Kucharczykiem

mastabaniak
mastabaniak

Na pewno wzrośnie konkurencja, to duży pozytyw. A z Kuchym to już nie raz było że miał przegrać rywalizację więc zobaczymy 🙂

Grandal
Grandal

Bo Kuchy to stan umysłu. Nikt nie wie co, kiedy, dlaczego i jak. 😉

Reyman
Reyman

Kolejny ogór za darmo, gdzie zawodnicy z tej śmiesznej akademii L, oni w ogóle jeszcze polaków mają jakiś w składzie?

Idioma
Idioma

Najsmaczniejszego ogórka to teraz Wy macie w sztabie szkoleniowym.

Reyman
Reyman

Czekaj końca

Ukwial Grodzkiej
Ukwial Grodzkiej

reyman to koniec ogórka?

Idioma
Idioma

Wisły? Już niedługo jak będziecie robić takie głupoty. Zamienić Sobola na jakiegoś magika wyciągniętego z tyłka.

Ukwial Grodzkiej
Ukwial Grodzkiej

co to Reyman

PhoenixLk
PhoenixLk

Z Akademii Legii? Michał Kopczyński – zagrał ostatnio kilka spotkań w LM… Ilu wychowanków Wisły zagrało w LM?

Ukwial Grodzkiej
Ukwial Grodzkiej

Wyjaśnij kibicom wisły co to LM

mastabaniak
mastabaniak

Oni tego nie zrozumieją 😉

Reyman
Reyman

A czemu w akurat LM? Jacy ci ległoniści są żałośni raz na 30 lat awansowali i teraz niczym pawie wypuszczają pióropusze ze swoich rozdziewiczonych odbytów. Taki z ciebie kibic L to powiedz mi czyim słupem jest leśny?

Ukwial Grodzkiej
Ukwial Grodzkiej

reyman a bedzieta w pierwszej 8-ce?

rad
rad

Jakbym był kibicem Wisły to bym cię srogo opierdolił za szarganie i opluwanie wiekiego piłkarza jakim był Henryk Reyman (za używanie zdjęcia i nazwiska). Ale jestem kibicem Legii i powiem tak: Za opluwanie pamięci wybitnego piłkarza i człowiek jakim był Henryk Reyman chuj ci w dupe szmato!!! (i myslę że cześc kibiców Wisły przyzna mi rację za to szambo które tu robisz pod tym nickiem)

Ukwial Grodzkiej
Ukwial Grodzkiej

rad z dupy Marie Curie Skłodowskiej

PS. co to reyman?

Reyman
Reyman

Sfrustrowany geju tęczowy coś ci się we łbie poprzestawiało. Gdzie ja do huja szargam Reymana frędzlu? Reyman walczył na I wojnie światowej z takimi odpadami proradzieckimi jak wy w tym chlewie warszawskim, z tym waszym symbolem radzieckim pałacem kultury, w każdym mieście byłoby to gówno zburzone tylko nie tam u was na dalekim wschodzie kraju bo dalej płaszczycie się przed komuchami. Wracaj do szkoły i doucz się komu kibicujesz.

rad
rad

Reyman poprostu by ci splunął w twarz frajerze i do tego dodał konkretne flekowanie A co inteligentniejsi z Sharksów też ci to powiedza jak cię znajda baranie. . A myślę że na Wiśle byłeś ostatni raz jak cie tata wziął na mecz na urodzinyn 13’ste, jakieś 7 miesięcy temu.

Reyman
Reyman

Coś ci się pojebało smarku, takich jak ty to we więźniu się dojeżdżało aż miło. Co do Sharksów to lepiej wiem co moi bracia by ci zrobili jakbyś się w KRK pokazał, ale takie parówy jak ty to na wyjazdy nie jeżdżą bo im szaliczki spalą i żebra połamią

rad
rad

rozumiem że „w więźniu” znaczyło leżakowanie w przedszkolu….spoko, ale zmień to zdjęcie bo naprawdę będziesz miał problem….bez odbioru baranie z grupy szóstaków

Reyman
Reyman

ty masz problem i huj wiesz o Reymanie

rad
rad

czyli mowisz że nie był taki jak go odbieram? masz brata w starszakach który ci wchodzi na konto czy co? Czy jednak psycho fan Cracovii? Ale taki total psycho?

mastabaniak
mastabaniak

Rozumiem że u Was w szkołach uczą o historii Legii, ale uwierz mi, że w żadnej szkole dla normalnych ludzi nie ma w programie historii żadnego klubu piłkarskiego. Ciebie jak widać uczono historii Legii zamiast kultury i ogłady i naprawdę kiepsko to wygląda, oj kiepsko.

rad
rad

mastablank, ty do mnie piszesz?

mastabaniak
mastabaniak

Nie do tego co śmie się nazywać Reymanem 🙂

rad
rad

I to potwierdza że przedszkole po zmianie na weszlo zaczyna robić gnój. A taki koleś jak ten hańbiący i Wisłę i Reymana jest dla nich fajnym klientem bo dużo klika. W złą stronę idziecie Weszlo

rad
rad

zmień zdjęcie pajacu, bo Reymanowi to nawet sznurówek nie byłbyś w stanie wylizać (bo nikt by ci nie pozwolił) pierdolnij sobie zdjęcie cebuli, ślimaka albo pierścieni na ostatni szlif. to będzie pasowało…

zajonc.poziomka
zajonc.poziomka

ormowska popluczyna cos bredzi o sowieckim rodowodzie Legii i do tego jeszcze
sie Reymanem podpiera, paradne
jestes bzdzino zywym przykladem przyslowia o govnie i okrecie

Yankes
Yankes

Dokładnie to 21

PhoenixLk
PhoenixLk

jakby to tak delikatnie powiedzieć… w LM byliśmy dwa razy… a wy?

szemrany
szemrany

No tak dla Wisły milion euro szekli to darmo 🙂

Ukwial Grodzkiej
Ukwial Grodzkiej

Dostali za Guzika tyle kasy, że teraz wszyscy będą jeść paprykarz szczeciński do końca sezonu.

Matryk Pałecki
Matryk Pałecki

schylam sie po mydlo. Reyman ruchaj mnie.

rad
rad

Nie ubliżaj Reymanowi….temu prawdziwemu…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

„nie potrzebuje dużo czasu na aklimatyzację, co odróżnia go chociażby od nieźle radzącego sobie na Węgrzech Davida Holmana” z tym, że Nagy grał dotąd tylko na Węgrzech… 🙂
1 gol i 4 asysty? ile Holman miał tej jesieni?

rad
rad

to samo było z Dudą, no zobaczymy jak to wyjdzie…i kurcze chciałem napisać żeby dać temu Kike czas, bo w sumie u nas Magiera też był w pewnym sensie no name, ale tak mnie wkurza ten pajac szargający imię Pana Henryka że tego nie napisze

Szalony Azjata
Szalony Azjata

Na lewą obronę go! Bo Kuchy King jest nie do ruszenia.

Pawel
Pawel

Mam przeczucie ze na koniec sezony zapiszemy Go po stronie plusow.

eMTeZet
eMTeZet

oby się nie okazało, że Król jest nagi 😉

Grzegorz1981
Grzegorz1981

Kuchy king nagy?

Reyman
Reyman

7egła to supermarket, kto chce to kupuje, w ogóle klub nie walczy o swoich zawodników, odda każdego aby leśny miał na dopalacze i bierą za free jakieś ogóry, będzie druga ósemka

Reyman
Reyman

cyk cyk cyk – ja będę nagi – nagi – na gitarze grał bum bum bum cyk

Wilhelm Krupa
Wilhelm Krupa

Najlepszy obcokrajowiec w historii polskiej ekstraklasy

AS
AS
dejmo
dejmo

Ale zabawne szambo zrobiło się w komentarzach pod każdym artykułem weszlo 🙂 ciekaw jestem czy pozostał tutaj jeszcze ktoś ze starej społeczności weszlo.com czy już wszyscy opuścili mając dość niszczenia swoich mózgów obelgami, przekleństwami, komentarzami poziomu…

BTW.
To co zrobiło weszlo z nowym portalem nadaje się jako idealny przykład dla studentów „jak budować coś latami i spierdolic w jeden tydzień”.
Ale biznesowo chyba się skleja?

Weszło
30.10.2020

Pedro, wracaj szybko!

O tym, że Pedro Tiba bardzo dużo znaczy dla Lecha, doskonale wiemy, nikogo nie trzeba przekonywać. W meczu z Rangersami widzieliśmy to jednak aż za dobrze. Bez niego druga linia „Kolejorza” funkcjonowała na zupełnie innych zasadach. A mówiąc wprost – była zwykłą drugą linią polskiego klubu, czyli bardziej do przeszkadzania niż grania z rozmachem. W […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Podpisałem kontrakt pięć minut przed końcem okienka. Nie wiem, gdzie potem był problem”

– Dokumenty podpisałem na pięć minut przed końcem okienka i nie wiem, kto ten problem zrobił. Ale nie chcę nikogo za to winić. Tak musiało być. Podkreślę: od samego początku nie było tak, że ja bardzo chciałem odejść z West Bromwich Albion. Wiedział o tym i trener, i dyrektor sportowy. Znam swoją wartość. Nie powiedziałem […]
30.10.2020
Weszło FM
29.10.2020

Piątek, piąteczek, piątunio z WeszłoFM

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”. O poranku przywitają Was Wojciech Piela i Michał Łopaciński. Audycję zdominuje mecz Rangers – Lech w Lidze Europy, a nasi prowadzący porozmawiają o tym z wyjątkowymi gośćmi. O 10 „Kierunek Tokio”. Do swojego programu Dariusz Urbanowicz zaprosił mistrza olimpijskiego w Judo, Pawła Nastulę. Dwie godziny później spotkacie się z […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Przyzwoicie, ale bez błysku. Noty po Rangersach

Nie będzie pojazdu w notach. Nie będziemy pisać, że ten grał beznadziejnie, tamten się nie nadaje, a jeszcze inny powinien zmienić zawód. Byłyby to oczywiste kłamstwa, bo Lech zagrał przyzwoicie, ale właśnie… Przyzwoitość na tym poziomie to za mało. Zabrakło czegoś ekstra, zdecydowanie. Lecimy z cenzurkami, skala 1-10. Filip Bednarek 5 Gdyby nie jeden strzał […]
29.10.2020
Blogi i felietony
29.10.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jeden z tytułów w starej „Piłce Nożnej”, kiedy trzęsła światem, a mi jej artykuły wcinały się głęboko w korę mózgową, brzmiał: „POLACY – MISTRZOWIE ŚWIATA GRY GODZINNEJ”. Kwintesencja polskiej gdybologii, odpowiednio podkręcona jeszcze przez bodajże Janusza Atlasa. Nawet nie „gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka”, a gdyby mecz trwał godzinę, bo tyle, moi drodzy, graliśmy […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Morelos, przestań mi polskie kluby prześladować!

Alfredo Morelos. Cholerny Alfredo Morelos. Co ci te biedne polskie kluby zrobiły, że jesteś wobec nich tak bezlitosny? Że tak bardzo nie masz dla nich serca. Mógłbyś być altruistą, przyjacielem narodu, super fajnym nieskutecznym napastnikiem z rozregulowanym celownikiem, który muchy by nie skrzywdził, a co dopiero ekipy znad Wisły. Ale nie, ty nie chcesz się […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Znów o klasę gorsi

Rok temu wyrzucił z pucharów Legię Warszawa. Dziś zabrał choćby punkt Lechowi Poznań w fazie grupowej Ligi Europy. Morelos raczej nie będzie mile widziany na plaży w Sopocie, gdy zechce mu się wpaść na wakacje nad polskie morze. Starcie Kolejorza z Rangersami nie było tak rockandrollowe jak spotkanie z Benficą. Dzisiaj oglądaliśmy raczej obustronnego bluesa. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

LIVE: Lech z drugą porażką. W Glasgow nie oddał celnego strzału

Pierwsze koty za płoty – Lech już wie, z czym się te Ligę Europy je. To co, teraz czas na pierwszą wygraną? No dobra, aż tak wiele nie wymagamy, bo wiadomo, że „Kolejorz” ma dzisiaj utrudnione zadanie. Brak Pedro Tiby i Jakuba Kamińskiego nie wróży niczego dobrego, ale… nie takie rzeczy się ze szwagrem robiło. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Udawanie psa, groźby, taniec w gaciach – piłkarze, których przerósł internet

William Remy dołączył do elitarnego grona piłkarzy, którzy odwalili jakiś przypał w mediach społecznościowych. Generalnie z social-mediów można korzystać na tyle sprytnie, by zdobyć sobie poklask tłumów. Ale niestety część zawodników na Facebooku czy Instagramie działa tak, jakby nie zdawali sobie sprawy z siły rażenia tych narzędzi. Złośliwi powiedzą, że to tylko zwierciadło, w którym […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Byłem już na testach w Celticu, gdy do sprawy włączył się prezydent Rangersów”

– Na pewno atutem Rangersów jest to, że w lidze mogą sobie pozwalać na rotowanie składem, a i tak wygrywają. Ostatnio dali odpocząć paru ważnym zawodnikom w starciu z Livingston i zdobyli trzy punkty. Lech z Cracovią zrobił tak samo i punkty stracił. Rangersi spokojnie mogą pożonglować jedenastką, nawet jeśli grają w trybie czwartek – […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Ile warty jest spokój Lewandowskiego? Według Kucharskiego 20 milionów euro

Kolejny dzień, kolejna odsłona wojenki pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim. Choć trzeba przyznać, że słowo „wojenka”, kojarzące się raczej ze słownymi przepychankami na łamach prasy, staje się w tym przypadku coraz mniej adekwatne. Przypomnijmy, że doszło już do zatrzymania byłego agenta Lewandowskiego przez funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji i przeszukania, a wczoraj Prokuratura Regionalna przedstawiła […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Gdy Celtic wyda 5 funtów, my wydamy 10”. Co doprowadziło do upadku Rangersów

Jeszcze w 2008 roku grali w finale Pucharu UEFA, w latach 2009 – 2011 zdobyli trzy mistrzostwa z rzędu. Tymczasem sezon 2012/2013 rozpoczęli na czwartym poziomie rozgrywkowym. Mowa oczywiście o Rangers FC, którzy są nie tylko najbardziej utytułowanym klubem w Szkocji, ale również w Europie. Jasne, że mistrzostwo Szkocji nie waży tyle co np. mistrzostwo […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

CSKA Sofia. Przez bankructwo do fazy grupowej Ligi Europy

Losy CSKA Sofia są niezwykle burzliwe. Począwszy od czasów komunistycznego prosperity pod czujnym okiem armii, po przemiany ustrojowe i ciągłe roszady w strukturze właścicielskiej, które ostatecznie spowodowały bankructwo klubu i degradację do trzeciej ligi. Kilka lat temu drużyna ze stolicy Bułgarii za sprawą wykupienia licencji od Litexu Łowecz powróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej. W tym sezonie po 10 […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Kim jest Szymon Czyż, który wczoraj zadebiutował w Lidze Mistrzów?

Kolejny Polak zadebiutował wczoraj w Lidze Mistrzów. Dziewiętnastoletni Szymon Czyż dostał blisko pół godziny w barwach Lazio Rzym. Nie da się ukryć – Czyż wyskoczył trochę sensacyjnie, od razu debiutując na tak dużej scenie. Jak do tego doszło? Kim jest? Czy ma szansę sprawić, by wczorajszy mecz nie był tylko epizodem, a początkiem czegoś fajnego […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Rangersi vs polskie drużyny? Szkoci przeważnie górą, ale tylko Amica nie powalczyła

Jeżeli polskie kluby dostają w europejskich pucharach rywali ze Szkocji, najczęściej nie traktujemy tego jako bardzo złej informacji. Przeważnie dominuje myślenie, że zawsze można było trafić gorzej. Akurat jednak w przypadku Glasgow Rangers (czy też Rangers FC, trzymając się sztywnego nazewnictwa) to od dawna wiadomość zwiastująca kolejne niepowodzenie. „The Gers” od kilku dekad są na […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Gdyby superbohaterowie bronili naszych kościołów…

Marcin Najman dokonał bohaterskiego czynu. Gdy w świat poszła informacja, że Jasna Góra będzie oblężona przez antychrystów niczym Helmowy Jar we „Władcy Pierścieni”, nasz wojownik ruszył z odsieczą. Być może na miejscu nikogo nie zastał, ale czy to jest aż tak istotne? Liczy się sam gest. Sam zryw serca, który pociągnął El Tosta na barykady. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Granie z Rangers na remis nie ma większego sensu. Trzeba ich usadzić”

– Cała ofensywa jest na dobrym, europejskim poziomie. Ryan Kent, Ianis Hagi – bardzo dynamiczni zawodnicy. Alfredo Morelos – najskuteczniejszy zawodnik Rangers, wyrobił sobie tam pozycję gwiazdy, nawet mimo swojej czupurności, bo nagminnie łapie kartki, nieobliczalny facet, trudny do sklasyfikowania. Najbardziej obawiałbym się jednak boków obrony. Z prawej strony James Tavernier. Specyficzny boczny obrońca. Parędziesiąt […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Liga Europy, czyli miejsce, gdzie gwiazdy odpoczywają

Rozpędzony AC Milan i odpoczywający Zlatan Ibrahimović. Resetujący zmęczone ciała Kane i Son. Powstająca szansa dla Garetha Bale’a, który w końcu musi zacząć udowadniać, że dalej można zaliczać go do wielkich gwiazd europejskiego futbolu. Nieprzekonująca rewolucja Mikela Artety, która dziwacznie zacznie przypominać blade czasy Unaia Emery’ego i wielka szansa na odbicie się od dna w […]
29.10.2020