Dominik Nagy w drodze do Warszawy. Jesienią nie tracił czasu
Weszło

Dominik Nagy w drodze do Warszawy. Jesienią nie tracił czasu

W ostatnim czasie Legia jest bardzo aktywna na rynku transferowym, bo przedwczoraj zaprezentowano Artura Jędrzejczyka, a dziś Daniela Chimę Chukwu. Niedługo do Warszawy przybędzie trzeci zimowego nabytek, zakontraktowany jeszcze w letnim okienku transferowym, czyli Dominik Nagy. O nim jest stosunkowo najciszej, co wcale nie oznacza, że młody Węgier okaże się mniej znaczącym wzmocnieniem.

Legia zostawiła 21-latka na cztery miesiące na Węgrzech i chyba było to niegłupie posunięcie. Trochę poszperaliśmy na temat ostatnich występów Dominika, już po podpisaniu kontraktu z mistrzem Polski. W tym czasie zdążył zaliczyć mecz jako kapitan węgierskiej młodzieżówki (z Liechtensteinem), strzelić pierwszego gola w drużynie U-21 (z Portugalią) oraz zadebiutować w dorosłej reprezentacji (ze Szwecją). Do tego dołożył kilkanaście występów w lidze i w Pucharze Węgier, w większości w pełnym wymiarze czasowym.

Z wypowiedzi zawodników grających w ostatnim czasie razem z Dominikiem wynika, że jest to piłkarz niezwykle wszechstronny, o świetnie ułożonej lewej stopie i bardzo dobrej szybkości, zarówno na pierwszych metrach, jak i na dłuższych dystansach. Najlepiej czuje się na lewym skrzydle, gdzie gra bardzo agresywnie, nie unika bezpośredniej walki z przeciwnikiem i przed nikim nie pęka. W warszawskiej szatni raczej nie będzie siedział cicho, bo to chłopak otwarty – w opinii niektórych nawet nieco zuchwały – i dosyć rozrywkowy. Nie miewa tremy i świetnie radzi sobie z presją. Na boisku zazwyczaj robi swoje i nie przejmuje się niepochlebnymi opiniami na swój temat. To typ piłkarza, który nie potrzebuje dużo czasu na aklimatyzację, co odróżnia go chociażby od nieźle radzącego sobie na Węgrzech Davida Holmana, który kompletnie nie poradził sobie w poznańskim Lechu.

Mimo zaledwie 21 lat na karku Nagy należał tej jesieni do ścisłej czołówki, zarówno w Ferencvárosi TC, jak i w całej lidze węgierskiej. Dominik był rzucany po całym boisku (podobnie jak Guilherme w Legii), bo w tej rundzie zagrał na obu skrzydłach, bywał podwieszony pod napastnika, a także zaliczył trochę minut jako defensywny pomocnik. Z raportu InStat z rundy jesiennej bieżącego sezonu wynika, że pod względem liczb to najlepszy ofensywny pomocnik w tamtejszej lidze. Nagy ma najwyższy InStat Index spośród wszystkich zawodników grających na Węgrzech na dziesiątce, a także – gdyby porównać go z prawymi lub lewymi pomocnikami – wygrałby i te klasyfikacje. Jakkolwiek spojrzeć, Dominik w bardzo młodym wieku pod względem liczb zdominował wszystkie ofensywne pozycje wśród pomocników z ligi węgierskiej.

Co prawda podstawowe statystyki nowego legionisty mogłyby być nieco lepsze (gol i cztery asysty), ale należałoby dodać do tego dwa wywalczone rzuty karne oraz inne liczby, które wychodzą dopiero po wgryzieniu się w raport InStat. Nagy to niesamowity walczak, który uwielbia iść z przeciwnikiem w zwarcie. Z racji niewielkiego wzrostu (174 centymetry) najczęściej wchodził w pojedynki na ziemi, których na przestrzeni rundy miał aż 317, co jest drugim wynikiem w całej lidze. Niemal z połowy z nich potrafił wyjść zwycięsko, w czym pomagały mu chętnie próbowane zwody – łącznie wykonał ich 113, co także jest drugim wynikiem w lidze. Nie można jednak powiedzieć, że obrońcy mu odpuszczali, bo Nagy był też czwartym najczęściej faulowanym zawodnikiem na Węgrzech (57 przewinień na nim, średnio 3,5 w każdym meczu). Ale i on nie pozostawał rywalom dłużny, o czym świadczyć może osiem zebranych żółtych kartek – najwięcej w całej lidze.

Nagy na Węgrzech był także 13. pod względem kluczowych podań (w całej rundzie 36 prób, z czego 21 skutecznych), czyli zagrań, po których partner znajduje się w dogodnej sytuacji do strzelenia gola. Legitymuje się też bardzo wysoką – jak na swoją pozycję – skutecznością podań (83 procent). To także zawodnik mocno pracujący w defensywie, w której wygrywał 52 procent pojedynków, notował sporo odbiorów (2,6 na mecz) i przejęć (3,6 na mecz, w tym 2,4 na połowie przeciwnika). Z minusów należałoby wspomnieć słabą grę w powietrzu (66 procent przegranych pojedynków) oraz dużą liczbę strat – aż 215 w rundzie, co jest dwunastym najgorszym wynikiem w lidze. Ogólnie jednak Nagy pod względem liczb w lidze węgierskiej wypada znacznie lepiej niż chociażby znacznie starszy Adam Gyurcsó przed rokiem.

Jakkolwiek spojrzeć, minusem jest także poziom ligi, w której Nagy się piłkarsko wychował. Węgierskie kluby od lat są obijane w Europie, przez co w krajowym rankingu UEFA tamtejsza liga jest na dalekim 33. miejscu i ma taki sam współczynnik, co liga mołdawska. Tamtejsze wielkie talenty, jak Gyursco (w sezonie 14/15 zaliczył 6 goli i 18 asyst) czy Holman (tej jesieni 5 goli i asysta) radzą sobie u nas średnio lub nie radzą sobie wcale. Ale też pamiętać należy o przykładzie z przeciwnego bieguna, czyli o Nemanji Nikoliciu, który to właśnie w Polsce zaliczył najlepszy sezon w karierze.

Nagy jesienią błyszczał na Węgrzech, ale by powtórzyć to na naszym podwórku, z pewnością musi wspiąć się na znacznie wyższy poziom. W Legii mocno w to wierzą, bo – jak przyznał kiedyś Bogusław Leśnodorski – Dominik był głównym celem transferowym klubu od dawna. Papiery na większe granie z pewnością ma, a jego ostatnie występy pozwalają wierzyć, że z miejsca będzie w stanie podjąć walkę o pierwszy skład Legii. I wcale nie musi być to walka przegrana.

MS

KOMENTARZE (50)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
udebuluzor

Podmienić Nagy na Kucharczyk i opis też idealnie pasuje.

stasiekl

Też taki młody?

Bartkovy
Legia Warszawa

Obejrzałem ostatnio z ciekawości dwa spotkania w jego wykonaniu. W obydwu wyglądał bardzo dobrze – jest szybki, z dobrym dryblingiem. O ile znajdzie się dla niego miejsce w podstawowej jedenastce, to Legia może mieć z niego duży pożytek. Rywalizacja duża, lecz powinien dać radę. Latem zabiegała o niego Fiorentina m.in, dlatego to dobry ruch ze strony Wojskowych. Zobaczymy co pokaże na boiskach naszej Ekstraklasy kochanej, powodzenia Dominik!

Idioma

Szczerze powiedziawszy nie miałem świadomości, że on tak bryluję w lidze. Aż jestem ciekawy jak się zaprezentuję w Legii. Z Kuchym będzie miał ciężko wygrać rywalizację, ale Vako i Gui to mogą mieć lekkie obawy czy pograją.

pm

O ile nie zacznie wrzucać do sieci swoich fotek z imprez to ciężko sobie wyobrazić, by miał przegrać rywalizację z Kucharczykiem

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Na pewno wzrośnie konkurencja, to duży pozytyw. A z Kuchym to już nie raz było że miał przegrać rywalizację więc zobaczymy :)

Grandal
Legia Warszawa

Bo Kuchy to stan umysłu. Nikt nie wie co, kiedy, dlaczego i jak. 😉

Reyman
Reyman

Kolejny ogór za darmo, gdzie zawodnicy z tej śmiesznej akademii L, oni w ogóle jeszcze polaków mają jakiś w składzie?

Idioma

Najsmaczniejszego ogórka to teraz Wy macie w sztabie szkoleniowym.

Reyman
Reyman

Czekaj końca

Ukwial Grodzkiej

reyman to koniec ogórka?

Idioma

Wisły? Już niedługo jak będziecie robić takie głupoty. Zamienić Sobola na jakiegoś magika wyciągniętego z tyłka.

Ukwial Grodzkiej

co to Reyman

PhoenixLk
Legia Warszawa

Z Akademii Legii? Michał Kopczyński – zagrał ostatnio kilka spotkań w LM… Ilu wychowanków Wisły zagrało w LM?

Ukwial Grodzkiej

Wyjaśnij kibicom wisły co to LM

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Oni tego nie zrozumieją 😉

Reyman
Reyman

A czemu w akurat LM? Jacy ci ległoniści są żałośni raz na 30 lat awansowali i teraz niczym pawie wypuszczają pióropusze ze swoich rozdziewiczonych odbytów. Taki z ciebie kibic L to powiedz mi czyim słupem jest leśny?

Ukwial Grodzkiej

reyman a bedzieta w pierwszej 8-ce?

rad

Jakbym był kibicem Wisły to bym cię srogo opierdolił za szarganie i opluwanie wiekiego piłkarza jakim był Henryk Reyman (za używanie zdjęcia i nazwiska). Ale jestem kibicem Legii i powiem tak: Za opluwanie pamięci wybitnego piłkarza i człowiek jakim był Henryk Reyman chuj ci w dupe szmato!!! (i myslę że cześc kibiców Wisły przyzna mi rację za to szambo które tu robisz pod tym nickiem)

Ukwial Grodzkiej

rad z dupy Marie Curie Skłodowskiej

PS. co to reyman?

Reyman
Reyman

Sfrustrowany geju tęczowy coś ci się we łbie poprzestawiało. Gdzie ja do huja szargam Reymana frędzlu? Reyman walczył na I wojnie światowej z takimi odpadami proradzieckimi jak wy w tym chlewie warszawskim, z tym waszym symbolem radzieckim pałacem kultury, w każdym mieście byłoby to gówno zburzone tylko nie tam u was na dalekim wschodzie kraju bo dalej płaszczycie się przed komuchami. Wracaj do szkoły i doucz się komu kibicujesz.

rad

Reyman poprostu by ci splunął w twarz frajerze i do tego dodał konkretne flekowanie A co inteligentniejsi z Sharksów też ci to powiedza jak cię znajda baranie. . A myślę że na Wiśle byłeś ostatni raz jak cie tata wziął na mecz na urodzinyn 13’ste, jakieś 7 miesięcy temu.

Reyman
Reyman

Coś ci się pojebało smarku, takich jak ty to we więźniu się dojeżdżało aż miło. Co do Sharksów to lepiej wiem co moi bracia by ci zrobili jakbyś się w KRK pokazał, ale takie parówy jak ty to na wyjazdy nie jeżdżą bo im szaliczki spalą i żebra połamią

rad

rozumiem że „w więźniu” znaczyło leżakowanie w przedszkolu….spoko, ale zmień to zdjęcie bo naprawdę będziesz miał problem….bez odbioru baranie z grupy szóstaków

Reyman
Reyman

ty masz problem i huj wiesz o Reymanie

rad

czyli mowisz że nie był taki jak go odbieram? masz brata w starszakach który ci wchodzi na konto czy co? Czy jednak psycho fan Cracovii? Ale taki total psycho?

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Rozumiem że u Was w szkołach uczą o historii Legii, ale uwierz mi, że w żadnej szkole dla normalnych ludzi nie ma w programie historii żadnego klubu piłkarskiego. Ciebie jak widać uczono historii Legii zamiast kultury i ogłady i naprawdę kiepsko to wygląda, oj kiepsko.

rad

mastablank, ty do mnie piszesz?

mastabaniak
Drużyna Pierścienia.

Nie do tego co śmie się nazywać Reymanem :)

rad

I to potwierdza że przedszkole po zmianie na weszlo zaczyna robić gnój. A taki koleś jak ten hańbiący i Wisłę i Reymana jest dla nich fajnym klientem bo dużo klika. W złą stronę idziecie Weszlo

rad

zmień zdjęcie pajacu, bo Reymanowi to nawet sznurówek nie byłbyś w stanie wylizać (bo nikt by ci nie pozwolił) pierdolnij sobie zdjęcie cebuli, ślimaka albo pierścieni na ostatni szlif. to będzie pasowało…

zajonc.poziomka

ormowska popluczyna cos bredzi o sowieckim rodowodzie Legii i do tego jeszcze
sie Reymanem podpiera, paradne
jestes bzdzino zywym przykladem przyslowia o govnie i okrecie

Yankes

Dokładnie to 21

PhoenixLk
Legia Warszawa

jakby to tak delikatnie powiedzieć… w LM byliśmy dwa razy… a wy?

szemrany
Legia

No tak dla Wisły milion euro szekli to darmo :)

Ukwial Grodzkiej

Dostali za Guzika tyle kasy, że teraz wszyscy będą jeść paprykarz szczeciński do końca sezonu.

Matryk Pałecki
Skisła Karków

schylam sie po mydlo. Reyman ruchaj mnie.

rad

Nie ubliżaj Reymanowi….temu prawdziwemu…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

„nie potrzebuje dużo czasu na aklimatyzację, co odróżnia go chociażby od nieźle radzącego sobie na Węgrzech Davida Holmana” z tym, że Nagy grał dotąd tylko na Węgrzech… :)
1 gol i 4 asysty? ile Holman miał tej jesieni?

rad

to samo było z Dudą, no zobaczymy jak to wyjdzie…i kurcze chciałem napisać żeby dać temu Kike czas, bo w sumie u nas Magiera też był w pewnym sensie no name, ale tak mnie wkurza ten pajac szargający imię Pana Henryka że tego nie napisze

Szalony Azjata

Na lewą obronę go! Bo Kuchy King jest nie do ruszenia.

Pawel

Mam przeczucie ze na koniec sezony zapiszemy Go po stronie plusow.

eMTeZet
Legia Warszawa

oby się nie okazało, że Król jest nagi 😉

Grzegorz1981

Kuchy king nagy?

Reyman
Reyman

7egła to supermarket, kto chce to kupuje, w ogóle klub nie walczy o swoich zawodników, odda każdego aby leśny miał na dopalacze i bierą za free jakieś ogóry, będzie druga ósemka

Reyman
Reyman

cyk cyk cyk – ja będę nagi – nagi – na gitarze grał bum bum bum cyk

Wilhelm Krupa

Najlepszy obcokrajowiec w historii polskiej ekstraklasy

AS
dejmo

Ale zabawne szambo zrobiło się w komentarzach pod każdym artykułem weszlo :) ciekaw jestem czy pozostał tutaj jeszcze ktoś ze starej społeczności weszlo.com czy już wszyscy opuścili mając dość niszczenia swoich mózgów obelgami, przekleństwami, komentarzami poziomu…

BTW.
To co zrobiło weszlo z nowym portalem nadaje się jako idealny przykład dla studentów „jak budować coś latami i spierdolic w jeden tydzień”.
Ale biznesowo chyba się skleja?

wpDiscuz