Mateusz Żukowski jest w trakcie bardzo interesującej boiskowej przemiany. Przed laty Łukasz Piszczek został cofnięty z linii ataku na bok obrony. Były piłkarz Śląska Wrocław powędrował z kolei w drugą stronę. Zawodnik niemieckiego Magdeburga coraz mocniej szokuje opinię publiczną nad Wisłą. Żukowski trafił do siatki już po raz szósty od listopada ubiegłego roku.
Żukowski strzela jak na zawołanie
To, co wyczynia u naszych zachodnich sąsiadów Mateusz Żukowski przechodzi ludzkie pojęcie. Jeszcze na początku listopada wracał on do pełni sprawności i czekał na debiut w Magdeburgu.
Doczekał się w 13. kolejce i zagrał 90 minut z Fortuną Duesseldorf 22 listopada. Od tego czasu minęły dwa miesiące i to, co wydarzyło się od tamtej pory jest naprawdę zaskakujące. Polak grający w zespole z innym rodakiem, Dariuszem Stalmachem, stał się prawdziwą gwiazdą drużyny.
W derbowym spotkaniu z Dynamem Drezno Żukowski trafił do siatki w 29. minucie meczu. Asystował mu po raz kolejny w sezonie Turek Baris Atik.
⚽️ TOOOOOOOOOR!
Mateusz mit dem 1:0!
————
⏱️29′ | #FCMSGD 1:0 | #EINMALIMMER pic.twitter.com/xkF6MljEzT— 1. FC Magdeburg (@1fc_magdeburg) January 24, 2026
Jego kolegom nie udało się utrzymać korzystnego wyniku do końca. Derbowy rywal z Drezna, który zajmuje przedostatnie miejsce w 2. Bundeslidze jeszcze przed przerwą strzelił dwa gole. Gospodarze w drugiej połowie przeważali, oddali aż 13 strzałów na bramkę, ale nie dało to im choćby jednego punktu. Tym samym, Magdeburg zakończył swoją passę pięciu meczów bez porażki i pozostał na 14. miejscu w tabeli.
Okoliczności transferu do 2. Bundesligi
Były zawodnik Lecha Poznań i Rangers FC przeniósł się do Niemiec ostatniego lata. Wydawało się, że Śląsk Wrocław robi świetny interes – przyjęto ofertę przewyższającą 350 tysięcy euro. Żukowski był na świeżo po doznaniu kontuzji w pierwszej kolejce I ligi w meczu z Wieczystą Kraków. Do tego zawodnik nie spełniał oczekiwań kibiców, nie potrafił ustabilizować swojej formy.
Der Transferkandidat des FCM, Mateusz Żukowski, erlitt eine Fraktur des Mittelfußknochens und muß operiert werden. Das bedeutet einige Monate Pause. Damit wird wohl kein Transfer zustande kommen.https://t.co/0WRD8qw5Js pic.twitter.com/Og63hXY8UF
— FCM Legende (@FcmLegende) July 22, 2025
Zanosiło się na długą pauzę i Polak pauzował cztery miesiące. Mimo to Niemcy byli zdecydowani, cierpliwość opłaciła się. Od debiutu 22 listopada – Żukowski trafił do siatki już sześciokrotnie w siedmiu spotkaniach.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Świetne statystyki Żukowskiego w Niemczech
- Przełamanie Kallmana w 2. Bundeslidze. Co za mecz byłych ekstraklasowiczów
- Bayern z pierwszą porażką w lidze od blisko roku
Fot. Newspix