Od grudnia poprzedniego roku pozostaje bez pracodawcy. Gdy opuścił ligę meksykańską wszyscy podejrzewali, że to koniec jego piłkarskiej kariery. Teraz wraca i to do dość nietypowego projektu. Były zawodnik m.in. Realu Madryt i Manchesteru United zagra w Stanach Zjednoczonych. Nie będzie to jednak żaden zespół z Major League Soccer.
Niespodziewany powrót
Gdy w grudniu poprzedniego roku Chivas de Guadalajara poinformował o odejściu Javiera Hernandeza, wydawało się, że Meksykanin zakończy swoją piłkarską karierę. Napastnik przez ponad pół roku nie mógł znaleźć nowego pracodawcy. Zapewne rozważał odwieszenie butów na kołek. Być może to jednak mundialowa euforia w jego ojczyźnie spowodowała, że popularny Chicharito dalej będzie kontynuował karierę.
¡#GRAC14S POR SIEMPRE PORTAR CON ORGULLO LA ROJIBLANCA, @CH14_! pic.twitter.com/GAOGTIByAr
— CHIVAS (@Chivas) December 11, 2025
Popularny i to bardzo. W Meksyku napastnik jest traktowany, jak gwiazda wielkiego formatu. Doskonale przekonał się o tym Peter Schmeichel po jednym ze spacerów z Hernandezem.
– Byłem blisko Beckhama, ale Chicharito jest na zupełnie innym poziomie. Jeśli chce zostać prezydentem Meksyku, wszystko, co musi zrobić, to wystartować w wyborach.
I’ve been around Beckham, but Chicharito is on a different level. If he wants to become president of Mexico 🇲🇽, all he has to do is run.”
— Peter Schmeichel on walking through Mexico City with Javier Hernández pic.twitter.com/UxhTP4dl6k
— MacdavidGadgets (@mac_david16ayon) July 27, 2026
Kolejny przystanek w Stanach Zjednoczonych
Chicharito zdecydował się kontynuować swoją przygodę w USA. Nie trafia jednak do MLS, tak jak dwa lata temu. Jego nowym klubem będzie Atletico Dallas. To zespół występujący w USL Championship. Jest to drugi poziom rozgrywkowy w Ameryce. Hernandez wróci na boisko dopiero w 2027 roku. Jednak już od teraz ma zaangażować się w działania zespołu.
🚨🇲🇽 EXCL: Javier Chicharito Hernández has agreed to join Atlético Dallas, first signing ever for new USL Championship side.
Chicharito will start playing from 2027 but will be contributing to the project immediately.
38 year old striker, set for new chapter. 🇺🇸 pic.twitter.com/NfAk5ULpU0
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 27, 2026
Bogata kariera
Javier Hernandez może pochwalić się naprawdę fantastycznym CV. Meksykanin na europejskich salonach pojawił się w 2010 roku. Dołączył wtedy do wielkiego Manchesteru United i mógł pracować pod wodzą legendarnego Sir Alexa Fergusona. Anglię opuścił jednak po pięciu latach. Został wypożyczony do Hiszpanii. Pewnie myślicie, że trafił do jakiegoś Deportivo czy Las Palmas. Nic z tych rzeczy! Chicharito wylądował w stolicy, a jego nowym domem zostało Santiago Bernabeu. W Realu mógł grać u boku samego Cristiano Ronaldo, Sergio Ramosa czy Luki Modricia.
Po „królewskiej” przygodzie Hernandez powędrował do Leverkusen. Potem był powrót na wyspy w barwach West Hamu. Swoją europejską karierę zakończył w Sevilli. Przygoda na Starym Kontynencie trwała dekadę.
Dalsze losy Hernandeza to już Ameryka Północna. Najpierw Los Angeles Galaxy, potem sentymentalny powrót do domu i występy w Chivas. Teraz Chicharito znalazł nowy projekt. Jeśli tylko piłka dalej go cieszy, a on swoją grą wciąż może zachwycać piłkarskich kibiców, to ja jestem zdecydowanie na tak!
Fot. Newspix