Zerwane więzadła i… nowy kontrakt. Piękny gest Górnika Łęczna

Jakub Białek

24 lutego 2026, 11:39 • 2 min czytania 2

Zerwane więzadła i… nowy kontrakt. Piękny gest Górnika Łęczna

Chcemy docenić Górnik Łęczna, który w bardzo ładny sposób zachował się wobec swojego piłkarza – Jakuba Bednarczyka. Obrońca zerwał więzadło w lewym kolanie, po czym usłyszał… propozycję nowego kontraktu.

Reklama

27-latek doznał urazu na jednym z treningów. Od razu stało się jasne, że ma już sezon z głowy i nie pomoże kolegom w walce o utrzymanie.

Naszego obrońcę czeka teraz operacja oraz długa, wielomiesięczna rehabilitacja. Z pewnością nie zobaczymy już Kuby na boisku w trwającym sezonie. Cała Zielono-Czarna rodzina jest z nim w tym trudnym czasie. Kuba, życzymy dużo siły oraz jak najszybszego powrotu do zdrowia – przekazał klub w komunikacie.

Reklama

Ponadto, zawodnicy Górnika – a także jego pracownicy – pojawili się przed piątkowym meczem z GKS-em Tychy w koszulkach z napisem: „BEDI JESTEŚMY Z TOBĄ!”.

Nowy kontrakt dla Bednarczyka

Słowa te nie okazały się puste, o czym sam zawodnik przekonał się od razu po usłyszeniu diagnozy. Jego obecny kontrakt wygasa w czerwcu tego roku, więc teoretycznie mógł zostać na lodzie. Tymczasem władze klubu błyskawicznie przedstawiły mu propozycję przedłużenia umowy o rok, tak żeby zawodnik na spokojnie doszedł do siebie i ewentualnie później podejmował decyzje dotyczące swojej przyszłości.

Deklaruję pełną pomoc oraz otwartość w przedłużeniu kontraktu, który kończy się 30 czerwca. Jesteś częścią naszej rodziny i przejdziesz przez to z nami – napisał na Facebooku prezes klubu, Grzegorz Szkutnik, a wcześniej złożył zawodnikowi propozycję osobiście.

Sytuacja klubu z Łęcznej, co tu dużo mówić, jest słaba. Zespół znajduje się w strefie spadkowej I ligi, dysponuje jednym z najniższych budżetów w stawce, w zeszły weekend wygrał dopiero drugi mecz w sezonie. To całkiem prawdopodobny scenariusz, że niedługo zagra w II lidze. Tym bardziej warto docenić ten gest, bo przecież wielu prezesów uznałoby w takim momencie, że musi skupić się na ratowaniu ligi, a nie kariery kontuzjowanego zawodnika.

Zachowanie Górnika punktów w tabeli może nie dostarczy, ale punkty sympatii – jak najbardziej.

WIĘCEJ O I LIDZE:

Fot. newspix.pl

2 komentarze
Jakub Białek

Ogląda Ekstraklasę jak serial. Zajmuje się polskim piłkarstwem. Wychodzi z założenia, że luźna forma nie musi gryźć się z fachowością. Robi przekrojowe i ponadczasowe wywiady. Lubi jechać w teren, by napisać reportaż. Występuje w Lidze Minus. Jego największym życiowym osiągnięciem jest bycie kumplem Wojtka Kowalczyka. Wciąż uczy się literować wyrazy w Quizach i nie przeszkadza mu, że prowadzący nie zna zasad. Wyraża opinie, czasem durne.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama