Angielskie media: Obrońca City poirytowany swoją sytuacją

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

19 listopada 2025, 20:03 • 3 min czytania 0

Reklama
Angielskie media: Obrońca City poirytowany swoją sytuacją

Nathan Ake to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w kadrze Manchesteru City. W tym sezonie nie dostaje jednak zbyt wielu szans od Pepa Guardioli. Według angielskich źródeł Holender jest z tego faktu niezadowolony i całkiem możliwe, że zimą zmieni otoczenie. Pojawiają się także nazwy zainteresowanych klubów.

Reklama

Kolekcjoner trofeów

Ake to sześciokrotny zwycięzca Premier League. Cztery mistrzostwa zdobył w barwach Manchesteru City, zaś dwa jeszcze w Chelsea, kiedy był młodym i obiecującym zawodnikiem. Między pobytami w tych klubach występował jeszcze w Bournemouth, gdzie rozwinął się na tyle, że latem 2020 roku The Citizens zapłacili za niego ponad 40 mln funtów. Przez pierwsze sezony dostosowywał się do standardów Pepa Guardioli, wchodząc głownie z ławki rezerwowych.

Przełom nastąpił w rozgrywkach 2022/23, kluczowych w historii klubu. Obywatele wygrali wówczas Ligę Mistrzów. Dołożyli do tego kolejny triumf w Premier League, a także w Pucharze Anglii, zdobywając potrójną koronę jako pierwsza angielska drużyna od czasów Manchesteru United Sir Alexa Fergusona z 1999 roku.

Ake rozegrał wówczas 41 meczów we wszystkich rozgrywkach, w tym 90 minut w finale Champions League przeciwko Interowi Mediolan. Obrońca idealnie wpasował się do systemu Pepa Guardioli. W kolejnym sezonie rozegrał o trzy spotkania więcej. Zaliczył asystę m.in. w finale Klubowych Mistrzostw Świata, rozgrywanych jeszcze w starym formacie. The Citizens pokonali wówczas Fluminense 4:0, a rundę wcześniej wyeliminowali zespół Macieja Skorży – Urawa Red Diamonds.

Ake zmieni klub?

Jego sytuacja znacząco pogorszyła się w poprzednim sezonie. Praktycznie całą drugą część rozgrywek stracił przez kontuzje. Łącznie wystąpił w 20 meczach, zaliczając zaledwie niecałe 1400 minut. Jego pozycja wyraźnie spadła. Doszedł mu też kolejny rywal – Nico O’Reilly, który wszedł do drużyny z buta. W obecnym sezonie Ake uzbierał do tej pory zaledwie 200 minut w pięciu spotkaniach Premier League. Dołożył do tego dwa mecze w Carabao Cup i kilkanaście minut w Lidze Mistrzów.

Reklama

Jak informuje Jack Caughan z Daily Mail, Ake jest poirytowany swoją sytuacją. Holender stracił też miejsce w pierwszym składzie reprezentacji na rzecz Micky’ego van de Vena. Dziennikarz nie wyklucza transferu zawodnika już zimą.

Latem mówiło się o zainteresowaniu jego osobą ze strony Evertonu, który m.in. wypożyczył Jacka Grealisha. Obrońca zdecydował wówczas, by pozostać na Etihad Stadium. Według angielskich mediów The Toffees wciąż widzą w Holendrze zawodnika, który wniósłby dużo doświadczenia i chętnie przywitaliby go na Hill Dickinson Stadium. Drugim klubem wymienianym w kontekście potencjalnego transferu 30-latka jest Crystal Palace.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

0 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
15
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
15
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!