Cracovia ze wsparciem od kibiców. To wzór dla innych

Mikołaj Duda

19 marca 2026, 10:33 • 3 min czytania 12

Reklama
Cracovia ze wsparciem od kibiców. To wzór dla innych

Ile to razy musieliśmy oglądać obrazki, gdy piłkarze po serii słabszych meczów stawali pod płotem i słuchali wyzwisk pod swoim adresem lub oddawali koszulki? Że to k… nie przystoi tak przegrywać i trzeba zapier…ć. Trudno to zliczyć, dlatego aż przyjemnie się ogląda, jak kibice potrafią w inny sposób porozmawiać z zawodnikami swojego zespołu. To, co zobaczyliśmy w wykonaniu sympatyków Cracovii powinno być wzorem do naśladowania dla innych.

Cracovia nie wygrała żadnego z ostatnich sześciu meczów, przy czym trzy ostatnie przegrała. Dopiero co zespół Luki Elsnera musiał uznać wyższość Wisły Płock, co mogło być o tyle bolesne, że do starcia przy Kałuży przystępowała ona po serii pięciu porażek. Pasy zajmują 11. miejsce w tabeli Ekstraklasy z przewagą zaledwie czterech punktów nad strefą spadkową. Mimo wielu powodów do negatywnych emocji, kibice jasno stawili się za swoją drużyną.

To nie koniec zmian w Cracovii. Odmieniona Rada Nadzorcza

Wzorowe zachowanie kibiców Cracovii. Mimo wyników nie odwrócili się od drużyny

Na oficjalnym kanale YouTube Cracovii w opublikowanych kulisach ostatniego spotkania z Wisłą Płock pojawiło się także nagranie, jak piłkarze po końcowym gwizdku sędziego podeszli pod sektor najbardziej zagorzałych kibiców. Zamiast wyzwisk i zdzierania koszulek spotkali się jednak ze wsparciem. Przedstawiciel sympatyków Pasów w swoim przemówieniu zadeklarował, że nie odwrócą się od piłkarzy:

Reklama

– Wiemy, że chcecie. My też chcemy i pamiętajcie to nie są wyzwiska. To co leci, to nie są wyzwiska. Powiedzieliśmy, że z wami będziemy i dotrzymujemy tego słowa. Jak przegrywaliśmy tutaj z Pogonią 1:5, to też atmosfera była tragiczna. Zaśpiewaliśmy wam wtedy „kocham, kocham tylko ją” i zadeklarowaliśmy wam wsparcie, a nie jesteśmy tacy, że podczas jednego meczu będziemy was wspierać, a drugiego będziemy po was jechać.

– Zdajcie sobie sprawę, że spadek niestety zagląda w oczy. Wiemy, że jesteście tego świadomi. Już niejeden spadek tutaj przeżywaliśmy, ale panowie, nie chcemy przeżywać kolejnego. Żeby was to nie złamało. Nosicie na sercach herb 120-letniego klubu. Wiem, że Mati [Klich], Kamil [Glik], Oskar [Wójcik], Polacy doskonale zdają sobie z tego sprawę, ale przekażcie to też obcokrajowcom, żeby też o tym wiedzieli dla jakiego klubu walczą i dla jakiego klubu grają, bo dla nas to jest całe życie.

– Nie spuszczamy głów, nie załamujemy się, za tydzień i zapieprzamy razem. My na trybunach, wy na boisku i w końcu przełamujemy tę klątwę. Tak jak Płock się dzisiaj przełamał, tak my się za tydzień przełamiemy. My w to wierzymy, ale przede wszystkim wy musicie w to wierzyć. Cracovio, jesteśmy z wami.

Reklama

Cracovia kolejną okazję do przełamania będzie miała 21 marca, gdy na własnym stadionie podejmie GKS Katowice. Następne mecze i szanse na poprawienie dorobku punktowego będą miały miejsce dopiero w kwietniu, po przerwie reprezentacyjnej.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
12 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Lech drugi raz tak słabo nie zagra. Awans z Szachtarem wciąż w zasięgu?

Mikołaj Duda
13
Lech drugi raz tak słabo nie zagra. Awans z Szachtarem wciąż w zasięgu?

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Lech drugi raz tak słabo nie zagra. Awans z Szachtarem wciąż w zasięgu?

Mikołaj Duda
13
Lech drugi raz tak słabo nie zagra. Awans z Szachtarem wciąż w zasięgu?