Po niedzielnym spotkaniu FC Barcelony hiszpańskie media skupiły się na słabszym występie Roberta Lewandowskiego. Choć Blaugrana wygrała u siebie 3:0 z Levante i ponownie objęła prowadzenie w La Liga, reprezentant Polski nie zdołał wpisać się na listę strzelców i zebrał krytyczne oceny.
Lewandowski rozpoczął mecz w podstawowym składzie, jednak jego gra daleka była od ideału. Na boisku spędził 66 minut, a gdy szkoleniowiec Hansi Flick zdecydował się wprowadzić Ferrana Torresa, 37-letni napastnik opuszczał murawę wyraźnie rozczarowany. Hiszpańscy dziennikarze zgodnie podkreślali, że Polak nie wykorzystał okazji, by poprawić swoje notowania.
Mocne słowa o Lewandowskim po meczu Barcelony. „Niedokładny i wolny”
Portal eldesmarque ocenił jego występ na 4,5 w dziesięciostopniowej skali. W uzasadnieniu zwrócono uwagę na niewykorzystane sytuacje oraz brak skuteczności w polu karnym, podkreślając, że Lewandowski nie wywarł wielkiego wpływu na losy meczu.
Jeszcze surowiej ocenili go dziennikarze elnacional.cat, którzy wystawili notę 4. Zaznaczyli, że napastnik był niedokładny, zbyt wolny przy wyjściach spod pola karnego i nie potrafił zrobić różnicy w kluczowych momentach, mimo otrzymanej szansy.
Bardziej wyważoną opinię zaprezentował serwis Sport, przyznając Lewandowskiemu ocenę 6. Zauważono, że miał swoje okazje, lecz zabrakło precyzji przy finalizacji, a jedna z najlepszych sytuacji zakończyła się niecelnym uderzeniem.
Z kolei Mundo Deportivo zwrócił uwagę na nadmierną pewność siebie Polaka. Według dziennikarzy jedna z kluczowych szans została zmarnowana przez zbyt mocny strzał, a napastnik schodził z boiska z wyraźnym grymasem niezadowolenia.
Choć Barcelona pewnie sięgnęła po trzy punkty, występ Roberta Lewandowskiego nie spełnił oczekiwań hiszpańskich komentatorów, którzy podkreślają, że do optymalnej formy wciąż sporo mu brakuje. Następny mecz Barcelona rozegra 28 lutego u siebie z Villarreal.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Barcelona wróciła na fotel lidera, a Pedri wrócił do gry
- Vlahović chce zostać następcą Lewandowskiego
- Lewandowski w Milanie. Oto za i przeciw dla tego transferu
fot. Newspix