Wojciech Mońka i jego dyspozycja sportowa to temat, który w ogólnopolskich kręgach stał się często powtarzanym w ostatnim czasie. Nastoletni stoper Lecha Poznań prezentuje bardzo dobrą formę w swoim pierwszym seniorskim sezonie w roli piłkarza wyjściowej jedenastki. Pojawiły się więc głosy sugerujące, że obrońca mógłby otrzymać już powołanie do reprezentacji prowadzonej przez Jana Urbana. Mońka zabrał głos w tej sprawie i po raz kolejny pokazał swoją dojrzałość.
Błyskawiczny rozwój zdolnego stopera
Środkowy obrońca rozegrał już dla Kolejorza 30 spotkań. W bieżących rozgrywkach zanotował blisko 1900 minut w 21 występach. Ma on bardzo duże zaufanie od Nielsa Frederiksena. Trudno się dziwić duńskiemu trenerowi – Mońka nie zawodzi i jest pewnym punktem.
Do tego stopnia, że od pewnego czasu dyskutuje się o możliwości powołania go do seniorskiej reprezentacji kraju. Decyzja o selekcji Mońki do kadry U-19 była więc sporym zaskoczeniem. Mowa w końcu o zawodniku grającym w Lechu w wyjściowym składzie, także w europejskich pucharach. Naturalnym posunięciem byłoby w tej sytuacji powołanie do kadry U-21.
Wojciech Mońka’s goal-saving tackle 😤#UECL | @LechPoznan pic.twitter.com/7htFJ8G7By
— UEFA Conference League (@Conf_League) February 13, 2026
To jeszcze może się wydarzyć, ale wszystko zależy od tego, czy powołanie do „jedynki” otrzyma Kacper Potulski z FSV Mainz. W takim przypadku, Mońka uda się na zgrupowanie z reprezentacją prowadzoną przez Jerzego Brzęczka.
Mońka robi swoje. Nie zaprząta sobie głowy medialnym zamieszaniem
Młody stoper po meczu z Szachtarem Donieck zabrał głos w sprawie zamieszania, w którym chodzi o niego.
Przed kamerami Polsatu Sport Mońka powiedział wprost:
– Powołanie do kadry U-19 to dla mnie wielka duma. Nie patrzę na dyskusję w Internecie, cieszę się, że mogę reprezentować swój kraj.
W ostatnich dniach Mońka stał się nawet tematem małego spięcia. Trener Frederiksen uważa, że powoływanie Mońki do kadry U-19 to na ten moment coś, co nie ma sensu, bo nie pomoże mu w piłkarskim rozwoju. Odpowiedział mu Zbigniew Boniek. Były piłkarz Romy i Juventusu skwitował opinię Duńczyka ironicznie.
Czy trener Niels zna to powiedzenie-
Dlaczego babcia żyła do 100 lat?
Bo się nie wpier… lała w nieswoje sprawy. Ukłony👍😜 https://t.co/2ISghMkUkH— Zbigniew Boniek (@BoniekZibi) March 12, 2026
– Czy trener Niels zna to powiedzenie – dlaczego babcia żyła 100 lat? Bo się nie wpie**alała w nieswoje sprawy. Ukłony.
Zdanie Frederiksena nie spodobało się też Cezaremu Kowalskiemu, pracownikowi PZPN-u. Były komentator sportowy uważa, że trener Lecha nie powinien mieszać się i pouczać w sprawach związanymi z reprezentacją Polski. W całym zamieszaniu warto jednak dodać, że Frederiksen to były trener duńskiej kadry U-20 oraz U-21, więc doświadczenie w selekcji posiada.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Piast Gliwice ciągle szuka. Kilka opcji w sprawie bramkarskiego transferu medycznego
- Luka Elsner: „Zaproponowałem rezygnację, ale nie została przyjęta”
- Czas Feio w Radomiaku [PODSUMOWANIE]
Fot. Newspix