Wojciech Fibak w dokumentach Epsteina. Były tenisista komentuje

Wojciech Piela

31 stycznia 2026, 20:12 • 2 min czytania 10

Wojciech Fibak w dokumentach Epsteina. Były tenisista komentuje

Departament Sprawiedliwości USA ujawnił kolejne dokumenty w sprawie Jeffreya Epsteina, w tym korespondencję mailową finansisty z wieloma znanymi osobami, w tym Wojciechem Fibakiem. Były polski tenisista odniósł się do sprawy w rozmowie z WP SportoweFakty.

Reklama

Wśród opublikowanych akt znalazła się wiadomość z września 2013 roku, w której Epstein informował Fibaka o planach spędzenia dwóch tygodni w Paryżu – miejscu, w którym Polak posiadał wówczas rezydencję – i pytał, czy również będzie w stolicy Francji. Odpowiedź Fibaka miała brzmieć: – Tak, dziękuję! Dzwoń w każdej chwili! Wojtek.

Fibak komentuje obecność w dokumentach Epsteina

W innych dokumentach przy nazwisku Fibaka pojawiała się adnotacja „Fine Arts Investments”, co sugeruje związki z inwestowaniem w sztukę.

Reklama

Sam Fibak wyjaśnia, że kontakt z Epsteinem dotyczył wyłącznie jego działalności kolekcjonerskiej. – Podobnie jak wiele innych osób publicznych, należeliśmy do kręgu zajmującego się inwestycjami w sztukę i nieruchomości. Korespondencja z września 2013 roku była związana z moimi kolekcjami – podkreśla 73-letni były tenisista.

Fibak jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich kolekcjonerów sztuki współczesnej, specjalizującym się w malarstwie polskim i europejskim. Promuje zarówno uznanych twórców, jak i młodych artystów. Jego zbiory były prezentowane na ponad 20 wystawach muzealnych.

Jeffrey Epstein, amerykański finansista, był oskarżony o handel ludźmi i wykorzystywanie seksualne nieletnich. Został aresztowany w 2019 roku, lecz zmarł w więzieniu przed rozpoczęciem procesu – oficjalnie uznano to za samobójstwo. Sprawa nadal budzi kontrowersje i jest źródłem licznych teorii spiskowych. W przypadku skazania groziłoby mu 45 lat więzienia.

Nowe akta ujawnione przez Departament Sprawiedliwości pokazują również kontakty Epsteina z wieloma osobami ze świata polityki i show-biznesu, m.in. z księciem Andrzejem, Billem Clintonem czy Donaldem Trumpem.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

10 komentarzy

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama
Reklama