Ważny gracz Piasta kontuzjowany. Czeka go przerwa

Aleksander Rachwał

04 lutego 2026, 16:34 • 2 min czytania 3

Reklama
Ważny gracz Piasta kontuzjowany. Czeka go przerwa

Piast Gliwice ograł we wtorek Lecha Poznań w zaległym meczu czwartej kolejki Ekstraklasy. Spotkania nie dokończył jednak Quentin Boisgard, który z powodu urazu musiał opuścić boisko już w 13. minucie.

Reklama

Boisgard nie był w stanie kontynuować gry po starciu powietrznym z obrońcą Lecha, Antonio Miliciem. Francuz wygrał pojedynek z Chorwatem, ale ten upadając skrobnął go po ścięgnie Achillesa. Do gracza Piasta szybko ruszyli medycy, którzy natychmiast zasygnalizowali, że musi on opuścić murawę. Wyglądało to niepokojąco, ponieważ 28-latek nie był w stanie sam zejść z boiska i został zniesiony na noszach.

Quentin Boisgard kontuzjowany. Może pauzować około miesiąca

Wszystko wskazuje jednak na to, że uraz nie jest tak poważny, jak mogło się wydawać. Już po meczu mówił o tym trener gospodarzy, Daniel Myśliwiec.

– Na szczęście skończyło się bardziej na strachu niż na poważnej kontuzji. Na początku wyglądało to fatalnie. Jestem po rozmowie z doktorem. To może być krótka przerwa. Jutro lekarz dokona ponownej oceny i wskaże, kiedy zawodnik będzie mógł wrócić do treningów – przekazał szkoleniowiec.

W środę nowe wieści na temat stanu zdrowia Francuza przekazał rzecznik prasowy Piasta, Kajetan Piotrowski. Wiadomo już, jak długo pomocnik będzie musiał pauzować.

Reklama

– Pierwsze oceny sztabu medycznego wskazują, że to głębokie rozcięcie skóry w okolicach stopy i pięty. Po zmniejszeniu obrzęku zostanie wykonane badanie USG, aby wykluczyć inne urazy. Przerwa od gry może potrwać około miesiąca – poinformował Piotrowski.

Quentin Boisgard był wyróżniającą się postacią Piasta na starcie drugiej części sezonu. W minionym tygodniu, w meczu z Górnikiem Zabrze Francuz zdobył swoją pierwszą bramkę dla gliwickiej drużyny.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczone przez Superscore

 WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
26
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont