Real chce go wykupić. To byłby świetny biznes

Maciej Piętak

26 grudnia 2025, 09:09 • 3 min czytania 5

Dla wielu zawodników nadchodząca runda wiosenna będzie kluczowa w kontekście walki o wyjazd na mundial. Nie inaczej jest w przypadku Nico Paza. Dobra gra może zapewnić mu nie tylko powołanie do kadry, ale i wielki powrót. Według hiszpańskich mediów, Real Madryt chce ściągnąć Argentyńczyka latem przyszłego roku.

Real chce go wykupić. To byłby świetny biznes
Reklama

Real z pierwszym letnim transferem?

Zdaniem Carlosa Forjanesa z AS, Real Madryt będzie chciał sprowadzić z powrotem Nico Paza. Królewscy są zachwyceni rozwojem swojego wychowanka w barwach włoskiego Como i w czerwcu 2026 roku sfinalizują jego powrót do stolicy Hiszpanii.

Reklama

Dla Realu będzie to mistrzowski transfer pod względem ekonomicznym. Latem 2024 roku klub sprzedał Argentyńczyka za 6 milionów euro, wpisując w umowę klauzulę wykupu, która z dzisiejszej perspektywy jest śmiesznie niska. Wynosi zaledwie 9 milionów euro. Prezes Florentino Perez zamierza aktywować ją po zakończeniu obecnego sezonu.

To świetna okazja, biorąc pod uwagę, że według portalu Transfermarkt wartość rynkowa 21-latka wzrosła aż do 65 milionów euro. Wiadomo, że wyceny niemieckiego serwisu należy traktować ze sporym przymrużeniem oka, ale ta kwota nie wydaje się odrealniona, zważywszy na to, że, zdaniem argentyńskich mediów, Inter byłby gotów zapłacić za gracza porównywalną sumę (dokładniej 58 milionów). Real nie jest jednak zainteresowany ponowną sprzedażą Argentyńczyka.

Paz jest gwiazdą ligi

Zatem dla samego zawodnika najbliższe miesiące będą bardzo istotne. Argentyńczyk ma przed sobą dwa cele – utrzymać status jednej z gwiazd Serie A oraz wywalczyć bilet na mistrzostwa świata. Choć Paz znajduje się w orbicie zainteresowań Lionela Scaloniego i zadebiutował już w dorosłej kadrze Albicelestes, nie ma gwarancji, że pojedzie na mundial.

W bieżącym sezonie rozegrał 15 meczów w lidze włoskiej, w których zdobył pięć bramek, co jest piątym najlepszym wynikiem. Ponadto, nikt nie ma na koncie więcej asyst od Paza (również pięć). Zresztą, jego inne statystyki również są rewelacyjne:

  • 53 strzały (3. miejsce w lidze)
  • 20 celnych strzałów (najlepszy wynik w lidze)
  • 9 wykreowanych dużych szans (2. miejsce w lidze)
  • 33 kluczowe podania (średnio ponad 2 na mecz – 5. miejsce w lidze)
  • 115 wygranych pojedynków (2. miejsce w lidze), w tym 100 na ziemi (również 2. miejsce)
  • 32 udane dryblingi (3. miejsce w lidze)

A do tego pracuje w defensywie, czego dowodem jest liczba fauli (32, 4. miejsce w lidze) oraz zablokowanych zagrań (42, 2. miejsce w lidze). Jego ryzykowany styl gry ma jednak swoją cenę – objawia się dużą liczbą strat (247, drugi wynik w Serie A).

Niemniej progres Paza jest imponujący. Jeszcze w sezonie 2023/24 biegał po boiskach trzeciej ligi hiszpańskiej. Dziś, pod wodzą Cesca Fabregasa, wyrósł na bardzo dobrze zapowiadającego się pomocnika, którego kreatywność może pomóc Realowi w przyszłym sezonie.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Zajrzyj do innych materiałów związanych z Realem Madryt.

Fot. Newspix

5 komentarzy

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Hiszpania

Hiszpania

9 lat temu pracował jako elektryk. To on wyeliminował Real Madryt

Patryk Idasiak
7
9 lat temu pracował jako elektryk. To on wyeliminował Real Madryt
Reklama
Reklama