Ostatnio spadł z Ekstraklasy. Ukrainiec znów zagra w ojczyźnie

Mikołaj Duda

01 lipca 2026, 23:52 • 2 min czytania 1

Reklama
Ostatnio spadł z Ekstraklasy. Ukrainiec znów zagra w ojczyźnie

W Arce po spadku doszło do sporych przetasowań. Przede wszystkim zmienił się trener, a nowe drużyny znaleźli sobie choćby Oskar Kubiak czy Sebastian Kerk. Jeden z piłkarzy wrócił też do klubu po zakończonym wypożyczeniu. Jak się okazało, nie na długo. Podjął decyzję, by przenieść się do ojczyzny i od przyszłego sezonu będzie występował w jednym z rodzimych klubów. 

Reklama

Po kilku latach spędzonych w zagranicznych klubach na powrót na Ukrainę zdecydował się 27-letni Nazarij Rusyn. Pomocnik z przeszłością w Legii, a ostatnio występujący w Arce Gdynia już definitywnie pożegnał się ze swoim Sunderlandem i został nowym zawodnikiem Karpat Lwów. Podpisał kontrakt na najbliższe trzy lata, a dodatkowo w umowie znalazła się opcja przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Nazarij Rusyn wrócił do kraju. Ostatnio spadł z Ekstraklasy

27-latek pod koniec letniego okienka transferowego trafił do Arki Gdynia i miał za zadanie pomóc w utrzymaniu się na poziomie Ekstraklasy. Ta sztuka się nie udała, chociaż Ukrainiec występował dość regularnie. Zagrał blisko 1200 minut w 23 ligowych występach i czterokrotnie zdołał wpisał się na listę strzelców.

Reklama

A dodajmy, że to nie było jego pierwsze zderzenie z polską piłką. Kilka lat wcześniej Legia wypożyczyła go z Dynama Kijów, ale przy Łazienkowskiej zbyt dobrze się nie odnalazł. Zagrał w zaledwie jednym spotkaniu.

Do kraju wraca po trzech latach spędzonych w zagranicznych klubach. W 2023 za ponad dwa miliony euro pozyskał go Sunderland. W Anglii jednak większej kariery nie zrobił. W pierwszym sezonie występował jeszcze w miarę regularnie, ale z biegiem czasu było tylko gorzej. Jego bilans zatrzymał się na dwóch golach i asyście w 32 spotkaniach. Poza Arką było wypożyczony także do Hajduka Split.

Co ciekawe, w 2021 roku Karpaty Lwów oficjalnie przestały istnieć. Teraz pod nowymi władzami są ambitne plany powrotu do krajowej czołówki. Rusyn w przeszłości występował w kilku rodzimych klubach, ale do Karpat trafił po raz pierwszy, mimo że urodził się w okolicach Lwowa. Jego jedyny akcent w tym mieście to młodzieżowe drużyny PFK.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Zwolnili trenera… na dwie minuty przed upływem terminu. Zastąpi go znane nazwisko

Kacper Korpak
0
Zwolnili trenera… na dwie minuty przed upływem terminu. Zastąpi go znane nazwisko
Polecane

Niedawno grał w Radomiaku. Teraz Brighton zapłaci za niego fortunę

Kacper Korpak
1
Niedawno grał w Radomiaku. Teraz Brighton zapłaci za niego fortunę

Inne ligi zagraniczne

Reklama