Pogoń Szczecin sięgnęła po piłkarza ligowego rywala. Znamy szczegóły

Szymon Janczyk

07 stycznia 2026, 09:49 • 2 min czytania 18

Patryk Dziczek zostanie nowym piłkarzem Pogoni Szczecin. Zostanie, bo choć Portowcy ogłosili jego transfer, to umowa wejdzie w życie od następnego sezonu. Dziczek dokończy rundę w Piaście Gliwice, lecz ofercie z Pogoni nie mógł się oprzeć.

Pogoń Szczecin sięgnęła po piłkarza ligowego rywala. Znamy szczegóły
Reklama

Wygasający kontrakt Patryka Dziczka sprawiał, że piłkarz wzbudzał spore zainteresowanie na polskim rynku. Jak wynika z informacji Weszło, mocno zabiegał o niego między innymi GKS Katowice. Na Śląsku szukali defensywnego pomocnika i chcieli osłabić rywala zza miedzy. GieKSa oferowała ogromne pieniądze, ale Pogoń przebiła ofertę z Katowic.

Piast Gliwice mógł tylko patrzeć – na tym poziomie finansowym nie było już mowy o włączeniu się do walki o podpis.

Reklama

Ekstraklasa. Pogoń Szczecin z transferem – Patryk Dziczek zmienia klub

Pogoń Szczecin oficjalnie ogłosiła, że Patryk Dziczek podpisał trzyletni kontrakt z klubem. Cała operacja będzie bardzo kosztowna, ale Portowcom zależało na nowym piłkarzu na tę pozycję. W kuluarach słychać było, że oferty, które spływały do Dziczka z Ekstraklasy, krążyły na poziomie ponad trzydziestu tysięcy euro miesięcznie. Według naszych informacji Pogoń przekonała go najlepszą finansowo ofertą, wliczając w to bonusy i premie.

Niedawno Alex Haditaghi ujawnił, że Kamil Grosicki zarabia w szczecinie 160 tysięcy złotych miesięcznie. Sprowadzony latem Sam Greenwood też może liczyć na ogromną pensję. Dziczek dołączy do najlepiej zarabiających w zespole.

Kibice Pogoni Szczecin życzyliby sobie, żeby klub zimą dogadał się z Piastem Gliwice i ściągnął defensywnego pomocnika już teraz. W Gliwicach słyszymy natomiast, że do takiego ruchu są mocno niechętni. W naszej obecnej sytuacji nie wyobrażamy sobie  tego transferu już teraz – słyszymy w otoczeniu Piasta.

Według danych Hudl StatsBomb Patryk Dziczek na tle innych pomocników w Ekstraklasie wyróżnia się pod względem skoków pressingowych, przejęć i odbiorów, skuteczności w pojedynkach oraz zwiększania szans na bramkę poprzez podania.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

fot. Pogoń Szczecin

18 komentarzy

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Podoliński: Czy ktoś pojechał z cymbałami, którzy pisali głupoty o Rakowie?

Paweł Paczul
0
Podoliński: Czy ktoś pojechał z cymbałami, którzy pisali głupoty o Rakowie?
Ekstraklasa

Podoliński vs. Paczul. Czy były trener jest wciąż dobrym ekspertem? [KONTRA]

Jakub Białek
0
Podoliński vs. Paczul. Czy były trener jest wciąż dobrym ekspertem? [KONTRA]
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Podoliński: Czy ktoś pojechał z cymbałami, którzy pisali głupoty o Rakowie?

Paweł Paczul
0
Podoliński: Czy ktoś pojechał z cymbałami, którzy pisali głupoty o Rakowie?
Ekstraklasa

Podoliński vs. Paczul. Czy były trener jest wciąż dobrym ekspertem? [KONTRA]

Jakub Białek
0
Podoliński vs. Paczul. Czy były trener jest wciąż dobrym ekspertem? [KONTRA]
Ekstraklasa

Lechia Gdańsk finalizuje transfer. Ściąga młodego skrzydłowego [NEWS]

1
Lechia Gdańsk finalizuje transfer. Ściąga młodego skrzydłowego [NEWS]
Reklama
Reklama