„Cieszynka” nie na miejscu? Selekcjoner Izraela broni ukaranego piłkarza
Sayed Abu Farkhi nie zachował się jak Krzysztof Piątek, który przemyślał kiedyś, że jego słynne pistolety mogą zostać źle odebrane i wywołałby tym światową burzę. Strzelił im gola i nie celebrował po swojemu, odpuścił. Reprezentant Izraela w meczu z Austrią też zdobył bramkę, ale on już o sytuacji politycznej kompletnie nie pomyślał. Podbiegł pod chorągiewkę, wyciągnął ją i wykonał gest wbicia bili bilardowej, co w większości światowych mediów zostało odebrane jako… imitacja wystrzału. Przez sędziego […]