Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Przemysław Kośmider

Niższe ligi

Powstanie piątej ligi. Dwie grupy czwartej ligi. Czy w niższych ligach jest chaos organizacyjny?

Tylko w dziesięciu z szesnastu wojewódzkich ZPN jest taka sama lub bardzo podobna struktura rozgrywek. Największe różnice są w 4. lidze. W trzech województwach: dolnośląskim, lubelskim i śląskim nadal są po dwie grupy tego poziomu rozgrywek. Jeszcze za czasów kadencji Zbigniewa Bońka PZPN rekomendował, żeby każdy wojewódzki ZPN miał jedną grupę 4. ligi. Dodatkowo w Wielkopolsce, na Mazowszu i Małopolsce powstały 5. ligi, a więc dodatkowy poziom rozgrywek. Czy jest to spowodowane i co na to wszystko […]
Maciej Wąsowski
16