Weszło
29.01.2015

Niebezpieczny niczym wąż boa. Krewki Mijailović Nikola…

Na pewno była to postać wyrazista, czasem nawet przejaskrawiona. Budząca zarówno dobre, jak i złe emocje. Ten, kto go nienawidził rozumiał drugiego, który go uwielbiał. I na odwrót. Jedni fani Wisły zapamiętali go jako swojego chłopaka. Szalonego, pokopanego, ale mimo wszystko swojego. Inni podtrzymują, że był głupkiem bez kręgosłupa moralnego. Równo jedenaście lat temu kontrakt z Wisłą Kraków podpisał Nikola Mijajlović. Nikt nie powinien mieć wątpliwości, że Serb piłkarzem był […]
29.01.2015
Weszło
28.01.2015

Szymek i Trabzon. Ziemia obiecana, w której rozpętało się piekło

Równo dziesięć lat temu jeden z najlepszych polskich pomocników, sześciokrotny mistrz i etatowy reprezentant, Mirosław Szymkowiak, obrał egzotyczny – przynajmniej jak na tamte czasy – kierunek transferowy. Przeniósł się do tureckiego Trabzonsporu, nieświadomie przecierając ścieżkę wielu rodakom. Z czasem Trabzon z obiecanego miasta dostatku stał się miejscem żywcem wyjętym z najgorszego koszmaru. Ledwie dwa lata po podpisaniu kontraktu Szymkowiak zszokował środowisko, kończąc karierę […]
28.01.2015
Weszło
27.01.2015

Urodziny koreańskiego bohatera narodowego, który „zniszczył włoską piłkę”

W Korei Południowej, dzięki temu momentowi, stał się bohaterem narodowym, zyskując chwałę do grobowej deski. Rok 2002, mistrzostwa świata w piłce nożnej. Dogrywka meczu z Włochami. Na trybunach dziesiątki tysięcy ubranych na czerwono, jakby ogarniętych zbiorową hipnozą kibiców. Lee Young Pyo dośrodkowuje, a on – Ahn Jung-hwan – skacze wyżej od Paolo Maldiniego i strzela złotego gola, wyrzucając Azzurrich z turnieju. „Człowiek, który zniszczył włoski futbol” urodził […]
27.01.2015
Weszło
26.01.2015

Valentino Mazzola – jeden z niewielu, którzy w Torino zawsze będą ponad Glikiem

Kiedy w maju ubiegłego roku Kamilowi Glikowi, jako kapitanowi Torino, przypadł zaszczyt wyczytywania ofiar katastrofy samolotu na wzgórzu Superga, w której życie stracili piłkarze słynnego „Grande Torino” z lat 40-stych, przy słowach „il nostro capitano, Valentino Mazzola” zgromadzonym zrobiło się wyjątkowo gorzko. To był przywódca, legenda. Jak mawiają włosi – Il Pilastro. Zginął mając zaledwie trzydzieści lat. Dziś przypada 96. rocznica jego […]
26.01.2015
Weszło
25.01.2015

Historyczny nokaut, czyli kung-fu Cantony

Cristiano Ronaldo wczoraj dał swojemu przeciwnikowi z liścia, za co od razu spadła na niego ogromna, zasłużona zresztą fala krytyki. To jednak nic w porównaniu z tym, co równo dwadzieścia lat temu zrobił Eric Cantona. Dokładnie 25 stycznia 1995 roku piłkarz Manchesteru United odkrył w sobie talent do kung-fu, nokautując siedzącego na trybunach kibica Crystal Palace. To był kopniak, którym – zdaniem wielu – sprofanował cały swój wizerunek. Ledwie […]
25.01.2015
Weszło
24.01.2015

Wynalazca przewrotki i zmora Polaków. Leonidas – czarny diament z Brazylii

Kilka dni temu przypominaliśmy Garrinchę. Dziś kolej na kolejnego brazylijskiego wirtuoza z czasów, kiedy futbol na najwyższym poziomie tak naprawdę był jeszcze w powijakach. Nazywano go „człowiekiem z gumy”. Był nieprawdopodobnie wygimnastykowany. Legenda głosi, że w 1938 roku, w meczu z Polską, zdobył hat-tricka na bosaka. To również jemu przypisywane jest wynalezienie zagrania przewrotką. Jedenaście lat temu zmarł Leonidas – czarny diament brazylijskiej piłki. Gol strzelony przewrotką do dziś uchodzi […]
24.01.2015
Weszło
23.01.2015

Sensacje XX wieku. Z czyjej ręki zginął Papierowy Człowiek?

W Austrii mówią o nim, że był kimś więcej, niż tylko piłkarzem. Gdyby grał w dzisiejszych czasach, jego facjata nie schodziłaby z pierwszych stron tabloidów. Przez sześć dni dziennikarze raczyliby nas pikantnymi historiami z wiedeńskich kawiarni, kasyn i domów publicznych. Jednak siódmego dnia żurnaliści byliby wręcz zmuszeni do uklęknięcia i wystawienia mu pięknej laurki, po kolejnym świetnym występie. Niczego nie ukrywał. Wręcz przeciwnie – głośno krzyczał, że nie lubi trenować. Lubi żyć. Pić, […]
23.01.2015
Weszło
22.01.2015

Drewniana buda na Highbury i pierwsza w historii transmisja radiowa

22 stycznia 1927. Tego dnia angielscy domownicy byli wyjątkowo podekscytowani. Od samego rana ślęczeli przy nastrojonych radiach. Doczekali się, będąc świadkami przełomu w historii futbolu. Z drewnianej budy przypominającej ogrodową szopę na Highbury w Londynie przeprowadzono pierwszą w historii radiową relację meczu na żywo. Na antenie radia BBC skomentowano spotkanie Arsenalu z Sheffield United. Doszłoby do tego znacznie wcześniej, lecz władze bały się, że nowe medium wyciągnie […]
22.01.2015
Weszło
21.01.2015

Pokonał go sam Bóg. 18 lat od ostatniego meczu legendy

„Lato. W środku mamy dwóch zawodników, Proszę Państwa, Grzegorz Lato. Ucieka teraz Gadocha… Domarski… Gol! Gol! Proszę Państwa, sensacja na Wembley.” Tymi słowami Jan Ciszewski relacjonował prawdopodobnie najsłynniejszego gola w historii reprezentacji Polski. Ba! Według angielskiego The Times była to jedna z pięćdziesięciu najważniejszych bramek w historii futbolu. A wspominamy o tym, ponieważ… dziś mija osiemnaście lat od ostatniego meczu jednego z bohaterów tamtej akcji. Peter […]
21.01.2015
Weszło
20.01.2015

Seks, alkohol i genialne dryblingi. Rocznica śmierci „radości narodu” – Garrinchy

20 stycznia 1983. Na sali w szpitalu w Rio de Janeiro umiera dwukrotny mistrz świata i jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii dyscypliny. Kilkanaście lat wcześniej noszony na rękach, teraz opuszczony przez wszystkich nędzarz. Autopsja wykazała, że jego organy wewnętrzne nie przydałyby się nawet studentom medycyny. Były kompletnie strawione przez długoletnią chorobę alkoholową. W taki sposób swój żywot skończył Manuel Francisco dos Santos. Dla znajomych po prostu Mane, a przez kibiców […]
20.01.2015
Weszło
19.01.2015

Wizjoner z górniczej wioski. Herbert Chapman, czyli „wynalazca” taktyki

19 stycznia 1878. Właśnie wtedy na świat, w górniczej wiosce na świat przyszedł człowiek, który pokonał przeznaczenie. Miał zostać jednym z miliona pracujących od dnia do nocy robotników, a dzięki samozaparciu i ambicji stał się jedynym w swoim rodzaju. Dosłownie. Ciekawe, że jako piłkarz nie osiągnął niczego. Był kompletnie przeciętnym zawodnikiem, który ewoluował w najwybitniejszego menedżera w historii. Jose Mourinho czy Josep Guardiola mogą czyścić mu buty. Dlaczego? Bo tak naprawdę tylko powielają jego pomysł. […]
19.01.2015
Weszło
18.01.2015

O Ebim Smolarku, czyli tym, który wydeptał ścieżkę Lewandowskiemu

18 stycznia 2005. Dajecie wiarę, że Borussia Dortmund nowego napastnika znalazła na ławce rezerwowych Feyenoordu Rotterdam? Ebi Smolarek trafił tam zanim jeszcze to stało się modne. Sprowadzono go do gaszenia pożaru, bo kontuzję złapał Brazylijczyk Ewerthon, a później więzadła krzyżowe zerwał czeski wieżowiec Jan Koller. Równo dziesięć lat temu Polak został wypożyczony na pół roku i szybko stał się jednym z czołowych zawodników BVB. Tamta […]
18.01.2015
Weszło
17.01.2015

Kiedy bombardowanie pomogło pobić rekord frekwencji Manchesteru United

17 stycznia 1948. Dzisiejsza kartka z kalendarza Weszło będzie zupełnie inna niż dotychczasowe. Przeniesie was w czasy, kiedy nikt nie dbał o to, czy ktoś stoi na schodach, albo czy tarasuje przejście ewakuacyjne. Dokładnie 67 lat temu padł rekord frekwencji na „domowym” meczu Manchesteru United. Przeciwnikiem był Arsenal, ale wcale nie na Old Trafford. Rekordowa publiczność oglądająca Czerwone Diabły, co ciekawe, zebrała się na… stadionie Manchesteru City – […]
17.01.2015
Weszło
16.01.2015

Pewny siebie 15-latek o znanym nazwisku. O Szczęsnym w Legii

16 stycznia 2005. Treningi z Legią Warszawa rozpoczął nieznany dotąd szerszej publiczności 15-latek, Wojciech Szczęsny. Zrobił piorunujące wrażenie na trenerze Krzysztofie Dowhaniu. Podjęto więc decyzję o tym, żeby już na tym etapie liznął dorosłej piłki. – Zapowiada się na dobrego bramkarza. Pojedzie na jedno z zagranicznych zgrupowań z pierwszą drużyną Legii. Będzie nadal zawodnikiem Agrykoli, ale Legia ma prawo pierwokupu – mówił Jacek Bednarz. Wojtek początkowo chciał […]
16.01.2015
Weszło
15.01.2015

Lokalny Pele z Pogoni Szczecin. Szósta rocznica śmierci Milara

15 stycznia 2009. Zespół brazylijskiego trzecioligowca Gremio Esportivo Brasil wraca z przedsezonowego sparingu. Celem był dom klubu, czyli miasto Pelotas. Na ostrym zakręcie kierowca autokaru wpadł w poślizg. Dokładnie 83 kilometry przed celem, tuż przed północą, pojazd spadł w kilkudziesięciometrową przepaść. Śmierć poniosły trzy osoby – trener bramkarzy, obrońca i napastnik. Tym ostatnim był 34-letni Claudio Milar, którego bramki jeszcze kilka lat wcześniej […]
15.01.2015
Weszło
14.01.2015

„Fucking Polak” zagrał na nosie Biedroniowi i ruszył na ratunek Odrze

14 stycznia 2010. Podczas gdy najlepsze kluby ekstraklasy przywoziły kompletnych ogórków typu Donga Fangzhuo (Legia) czy Issy Ba (Wisła), najciekawszych piłkarzy sprowadzała… ostatnia w tabeli Odra Wodzisław. Jednym z piłkarzy, który gigantycznym doświadczeniem i wysokimi umiejętnościami miał wyciągnąć klub z pozycji niemal pewnego spadkowicza był Arkadiusz Onyszko. W większej piłce znany głównie ze względu na swoje skrajnie homofobiczne poglądy, z wyrokiem za pobicie żony. – Podpisałem kontrakt do końca […]
14.01.2015