Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Jak co poniedziałek

Weszło

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Skoki narciarskie. Nie muszę nawet sięgać po „Przegląd Sportowy”, by zobaczyć złoto w kilku kolorach i odmianach. Cóż, takie to złoto jak z Bazaru Różyckiego – nie najwyższej próby. W ogóle Polska ma pecha będąc najlepsza albo w czymś mało istotnym, albo słabo konkurencyjnym. Najlepsi jesteśmy w żużlu, pięć krajów na krzyż i dziesięć polskich wiosek. W lekkoatletyce halowej – gdy inni śpią nasi wyrabiają normy stypendialne. W piłce nawet – w klubie nr 6 na pozycji […]
redakcja
37
Weszło

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

redakcja
0
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
  • 1
  • 2