Śląsk Wrocław i krótkie studium miejskich kroplówek
Teraz trzydzieści baniek. Chwilę wcześniej dziesięć, bo było cienko i należało dolać. Ale i w listopadzie był problem, więc dorzucili wtedy pięć milionów złotych, niejako przy okazji. Dotacje dla piłkarskiego Śląska Wrocław są oburzające, ale najgorzej wyglądają, kiedy zbierze się je wszystkie do kupy. Ten tekst powstaje po to, żeby nikt nie zapomniał, że duży klub z dużego miasta, w dodatku z ogromnym potencjałem do zarabiania na siebie – jest ciągle i niezmiennie palarnią pieniędzy. […]