Szwed z Wisły Płock: Polska to piękny kraj, w Szwecji jest coraz gorzej

Przemysław Michalak

27 stycznia 2026, 15:48 • 2 min czytania 11

Szwed z Wisły Płock: Polska to piękny kraj, w Szwecji jest coraz gorzej

Marcus Haglind-Sangre był jednym z elementów żelaznej obrony Wisły Płock w rundzie jesiennej Ekstraklasy. Teraz opowiedział trochę o swoim pobycie w naszym kraju.

Reklama

W „Przeglądzie Sportowym” raczej nikogo nie zaskoczył stwierdzeniem, że życie w Polsce bardzo mu odpowiada, za to w Szwecji pod wieloma względami wygląda to coraz gorzej.

Marcus Haglind-Sangre z Wisły Płock chwali życie w Polsce

Dziś sam mogę potwierdzić, że Polska to piękny kraj. (…) Nie chcę wchodzić w politykę, ale Polska obecnie jest bardzo czysta. Widać, że dbacie o swój kraj, co bardzo mi się podoba. Dbacie o ludzi, którzy tu mieszkają, to są te największe różnice. Szwecja utraciła to, co miała wcześniej. Pod tym względem Polska jest w lepszej pozycji – powiedział stoper „Nafciarzy”.

Reklama

Na pytanie, czy w Szwecji jest gorzej niż kiedyś, odpowiedział bez wahania: – Zdecydowanie. Gdy byłem młodszy, wyglądała inaczej. Od jakiegoś czasu wszystko zaczęło się pogarszać.

Sangre nie ukrywa także, że w aspekcie sportowym wcale nie wyczekuje na powrót do ojczyzny. – Szwedzka ekstraklasa jest gorsza od polskiej. To był krok naprzód. Jakoś nie myślę o powrocie do Szwecji. Nie będę niezadowolony, jeżeli już nigdy nie zagram w ojczystej lidze – podkreślił.

30-latek dotychczas występował tylko w drugiej i trzeciej lidze swojego kraju. Do Wisły Płock przyszedł zimą 2024 roku i od razu stał się mocnym punktem zespołu. W tym sezonie Ekstraklasy nie opuścił jeszcze ani minuty. Gola nie strzelił, ale udało mu się zaliczyć dwie asysty.

Niecałe dwa tygodnie temu Haglind-Sangre przedłużył kontrakt z Nafciarzami do czerwca 2027 roku.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

11 komentarzy

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama